Dwa najpiękniej brzmiące po angielsku słowa to

Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy - - ALE HISTORIA -

Pierwszej próby dokonuje w domu. Śpi do południa, jak to ma wzwyczaju. Pokój pachnie perfumami, whisky i psimi odchodami. Po przebudzeniu sięga po butelkę whisky, potem zamawia posiłek z restauracji i idzie do łazienki. Jej wzrok pada na żyletkę, którą zostawił tam Eddie. Przeciąga nią po żyłach nadgarstków. Kiedy posłaniec z restauracji Swiss Alps przynosi posiłek, znajduje Dorothy nieprzytomną na podłodze. „Co się stało, Dottie?” – pytają znajomi, którzy ją odwiedzają w szpitalu. „Pocięłam nadgarstki – mówi. – Ale Eddie nie zostawił po sobie nawet ostrych żyletek”.

Jak każdy pisarz, którego zna, Dorothy pracuje, kiedy nie pije, a pije, gdy nie jest zajęta pracą. „Nienawidzę pisać, ale uwielbiam, kiedy jest napisane” – powie. Jej teksty są teraz inne. Bardziej makabryczne, już nie tak lekkie izabawne. Pisze osobie, okobietach XX wieku, samotnych, robiących karierę, takich, które nie wychodzą za mąż albo się rozwodzą, mają problemy ze swoimi matkami i z kochankami. Przygoda ze śmiercią jakby ją ożywia – zaczyna pisać kolejne opowiadania i sztuki teatralne. Debiutancki zbiór poezji „Enough Rope” wychodzi w 1926 roku. Czytelnicy rzucają się na jej błyskotliwe, pełne czarnego humoru wiersze – sprzedaje się 47 tys. egzemplarzy tomu. Pani Parker zostaje okrzyknięta najdowcipniejszą, najbardziej błyskotliwą kobietą Ameryki.

Nagle zauważa, że jako samotna, atrakcyjna kobieta po trzydziestce, która odniosła sukces, jest otoczona mężczyznami. Jednak oni prędzej czy później odkrywają, że emocjonalnie nie da się do niej zbliżyć. „Dba tylko o swoje emocje, nie o cudze” – mówią o niej.

Coraz więcej pije. Jej kolegami od kieliszka są między innymi poeta John O’Hara czy pisarz William Faulkner, ten „wrażliwy chłopak ze wsi”, jak go przedstawia bywalcom Okrągłego Stołu. W barach zaczyna od szkockiej zwodą, ale prędko woła kelnera, by zmienić zamówienie na czystą szkocką, którą szybko pochłania. „Nie mogę znieść głupców!” – żali się jej przypadkowo spotkany pijany męż-

„dołączono czek”

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.