Larwą być

Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy - - OD REDAKCJI -

spokojne czwartkowe popołudnie usiadłam przy komputerze i zaczęłam opisywać przeprowadzony kilka miesięcy temu eksperyment. Dotyczył on motyla, ja wtrakcie prac obcowałam jednak głównie z nieco mniej urokliwym stadium larwalnym. Pomimo początkowej obopólnej niechęci nasza współpraca układała się całkiem nieźle. Larwy, nieprzejęte nietypową podróżą do laboratorium, jadły, piły i popuszczały pasa, a moje serce badacza rosło. Wszystko ułożyłoby się dobrze, gdyby nie drobny szczegół. W opisie

Wzastosowanej metody po raz kolejny powtórzyłam słowo „larwa”. Jako że język polski aż kipi od synonimów, zaczęłam się zastanawiać, czy nie mogę zastąpić tego wyrazu innym, i już po chwili sięgałam do pierwszego z brzegu słownika internetowego. Kliknęłam i oniemiałam. Na pierwszej znalezionej stronie z synonimami słowa „larwa” z podziałem na grupy znaczeniowe znalazłam: larwa – „np. z niechęcią o kobiecie”, „obraźliwie o kobiecie”, „obraźliwie o starszej kobiecie” i tak po prostu, już teoretycznie bez pejoratywnego znaczenia, „o kobiecie”. Łącznie aż 78 synonimów! Według słownika najlepiej byłoby zastąpić to słowo „babą”, „babsztylem” lub „babusem”. Wrazie wątpliwości co do przynależności gatunkowej larwę (przynajmniej osobniki płci żeńskiej) mogę nazywać nieco z ptasia: gęsią, kwoką lub makolągwą. Według źródła adekwatne byłyby również: krowa, klępa, koza, małpa, wydra oraz – nieco niżej zorganizowane – żmija, ropucha i flądra. Gdyby wczasie eksperymentu wydarzyło się coś tajemniczego, słownik radzi złożyć to na karb obcowania z larwą wiedźmą, jędzą lub babą-jagą. Wiem już także, że trudności z opracowaniem wyników mogą być efektem tego, iż żeńskie larwy okazały się zgagami lub w skrajnych przypadkach po prostu gangreną. Całe szczęście na 65. miejscu umieszczono również poczciwą gąsionę, bo choć gama synonimów dla larwich dam przeszła moje najśmielsze oczekiwania, wciąż nie wiedziałabym, jak nazwać larwich dżentelmenów.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.