PRZEBIĆ MUR

Cieszymy się, że na ekranie są Jay-Z, Beyoncé i czarni komentatorzy. Ale czy naprawdę jest tak dobrze, jak się nam wydaje?

Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy - - MĘSKA KOŃCÓWKA - Z Raoulem Peckiem, reżyserem filmu „Nie jestem twoim Murzynem”, rozmawia Krzysztof Kwiatkowski Raoul Peck

czasach poprawności politycznej, w których użycie „słowa na N” skazuje na ostracyzm, pan nazwał swój film „Nie jestem twoim Murzynem” („I Am Not Your Negro”)? James Baldwin, afroamerykański powieściopisarz, po morderstwach Malcolma X, Martina Luthera Kinga i Medgara Eversa w publicznej telewizji mówił prawdę o sytuacji czarnoskórych. Za swoje poglądy mógł zapłacić życiem. Robiąc film na podstawie jego eseju o rasizmie w Stanach, nie mogłem być lękliwy. Potrzebowałem mocnego tytułu dla mocnej opowieści o tym, jak Ameryka stworzyła figurę Murzyna. Ten dokument to mój sprzeciw i chcę wykrzyczeć go głośno. Słowa Baldwina ilustruje pan współczesnymi obrazami. Chciał pan znaleźć źródła przemocy, która wciąż nas otacza?

Baldwin analizował głęboko ukryte mechanizmy agresji, segregacji, nierówności. One wciąż istnieją, w niezmienionej formie. Przez ostatnie 30 lat oszukiwaliśmy się, że jest dobrze. Żyjąc w epoce coraz szybszej i płytszej in-

Wformacji, ekscytowaliśmy się CNN-em, który pokazywał nam 15 breaking news dziennie, dawaliśmy się mamić 140 znakom na Twitterze i straciliśmy szersze spojrzenie na świat. Cieszyliśmy się, że na ekranie są Jay-Z, Beyoncé i czarni komentatorzy, skoncentrowaliśmy na poprawności politycznej. Amoże powinniśmy uważniej analizować liczby i fakty: ilu Afroamerykanów jest w więzieniach, ile czarnych dzieci dorasta bez ojca lub matki, w jakich warunkach żyją. To są kryteria, które pozwalają sprawdzić, czy naprawdę jest tak dobrze, jak nam się wydaje. Chociaż teraz, po wyborach prezydenckich, już chyba przestaliśmy się łudzić. Dlaczego więc Trumpa pokazuje pan tylko przez chwilę?

Aby nie odwracać uwagi od istoty problemu. Nie interesowało mnie komentowanie bieżącej sytuacji politycznej i wskazywanie pojedynczego faceta, którego rasizm jest ewidentny. Trump nie jest wybrykiem 2016 roku, lecz całej mitologii Stanów Zjednoczonych. Ameryka uważa się za niewinne społeczeństwo, które tylko czasem błądzi. Daje sobie prawo, by kłamać, krzywdzić, dokony- (ur. 1953) – reżyser, aktywista. Jego film „Nie jestem twoim Murzynem” był nominowany w 2017 r. do Oscara za najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.