CZARNE ZĘBY, OLŚNIEWAJĄCY UŚMIECH

Sukces niewiele zmienił w jej życiu. Gdy dorasta się bez krztyny poczucia własnej wartości, trudno złapać wiatr w żagle

Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy - - PORTRET PODWÓJNY - TEKST KRZYSZTOF KWIATKOWSKI

zybko o nas zapomną” – mówiła Andrea Dunbar. Wspaniała dramaturżka bezkompromisowo i szorstko opisywała świat własnego dorastania na wyklętej ulicy przemysłowego Bradford. Na początku lat 80. jej twórczość stała się wydarzeniem literackim i teatralnym, na podstawie jej sztuki Alan Clarke zrealizował klasyczny film „Rita, Sue and Bob Too”. Ale Dunbar się nie pomyliła. Choć po jej bardzo wczesnej śmierci co jakiś czas ktoś odkurzał napisany przez nią dramat, fascynacja tą wyrastającą z życia literaturą trwała krótko. Dopiero trzy dekady później o jej pamięć zadbała Clio Barnard, reżyserka z re-

Sgionu Yorkshire. Jej „The Arbor” – fascynująca, zawieszona między fikcją a dokumentem hybryda gatunkowa – oddaje dramatyczne losy, jakie były udziałem tysięcy dziewczyn ze świata górników i robotników wrządzonej przez Margaret Thatcher Anglii. Ale i kolejnych pokoleń wciąż dźwigających traumy przeszłości.

Ulice nędzy

„Ma wszystko, o czym marzy kobieta. Własny dom. Fajnego męża, dzieci, może sobie kupić, co chce. A ciągle jej mało. Nie miałabym nic przeciwko temu, żeby być na jej miejscu. Spełniałabym się” – mówi o znajomej nastolatka w sztuce „Rita, Sue and Bob Too”, ry- sując horyzont własnych marzeń. Andrea Dunbar nie siadała do pisania, aby za pomocą wyobraźni uciec do lepszego świata. Przeciwnie. Z kronikarską dokładnością, genialnym uchem i wyczuciem słowa rejestrowała rzeczywistość, która ją otaczała. Urodziła się w1961 roku na osiedlu Buttershaw. Dorastała jako trzecie z ośmiorga dzieci na na Brafferton Arbor – określanej jako najgorsza ulica najgorszej dzielnicy Bradford. Zresztą tabliczkę z nazwą też urwali chuligani. Zostało Arbor, jak w tytule pierwszej sztuki autorki.

Dunbar napisała ją jako pracę domową, gdy miała 15 lat. Dyrektor Royal Court Theatre Max Stafford-Clark, który odkrył twórczość dramaturżki, po latach wspominał

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.