Elementarz „#sexedpl”

Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy - - OD REDAKCJI -

edna strona podręcznika do wychowania do życia w rodzinie („Wędrując ku dorosłości”) iwystarczy. Już wiem, że nie warto pokazywać tej książki dzieciom. Autorom podręcznika wszystko się pomieszało: w rozdziale zatytułowanym „Środki wczesnoporonne” (nie ma czegoś takiego jak „wczesnoporonne”, są tabletki antykoncepcyjne i tabletki poronne, każde oinnym działaniu) czytam o pigułkach „dzień po”: „Nazywanie ich antykoncepcyjnymi jest błędne – nie zapobiegają one poczęciu, lecz powodują obumarcie i wydalenie rozwijającego się zarodka”. To bzdury. Pigułka „dzień po” to nic innego jak antykoncepcja awaryjna, która po prostu blokuje owulację i ma nie dopuścić do zapłodnienia. Nie ma nic wspólnego z działaniem poronnym. Takich kwiatków jest więcej. Nie ma co się dziwić – uczniowie korzystają zpodręczników, które konsultowała prof. Urszula Dudziak, teolożka, publicystka „Naszego Dziennika”, która uważa, że „powołaniem kobiety jest zarówno dziewictwo, jak i macierzyństwo”. Z tych książek można też

Jsię dowiedzieć, że masturbacja dla wielu młodych ludzi jest problemem, że chcieliby się umieć od niej powstrzymać, że to zachowanie niedojrzałe. Nastolatki wpędza się w poczucie winy i wstydu. Brak rzetelnej edukacji seksualnej w szkole to porażka. Nie dostaną tu odpowiedzi na pytania o choroby przenoszone drogą płciową, pierwszy raz, molestowanie czy orientację seksualną.

Zeszłoroczna kampania społeczna Anji Rubik #sexedpl rozwiewała mity dotyczące seksu. Rubik otrzymała kilkaset listów od młodych ludzi. Co pisali? Że wychowanie do życia w rodzinie prowadzi w ich szkołach katechetka. Że nie wiedzą nic o rzeżączce, kile czy HIV. Że słyszą tylko onegatywnych skutkach antykoncepcji, że dziewczęta powinny się wstydzić menstruacji. „Nie mogłam tego tak zostawić” – mówi Anja Rubik. Zaprosiła do rozmów grono fantastycznych ekspertów i tak (non profit!) powstała książka „#sexedpl” – to elementarz do edukacji seksualnej dla nastolatków. Jest wnim wszystko, co młodzież powinna o seksie wiedzieć. Szkoda, że nie usłyszy o tym w szkole.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.