Kto zarabia mniej, zostaje z dzieckiem

Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy - - OD REDAKCJI -

zczepienie w przychodni. Lekarka woła mnie do gabinetu. Na rękach mam niemowlaka, na ramieniu torbę, spod pachy wypadają mi butki i kocyk. Pod brodą trzymam książeczkę zdrowia. Zaraz po mnie do gabinetu ma wejść kolejny pacjent – tym razem z dzieckiem przyszedł ojciec. Jest tak samo obłożony jak ja: niemowlak, wózek, torba, kocyk. Ale już na korytarzu podbiegają do niego dwie pielęgniarki. Jedna zabiera mu torbę, druga wyjmuje z rąk książeczkę. „O, jaki dzielny tata!” – mówią. Mężczyzna jest wyraźnie zażenowany, nie rozumie, dlaczego akurat on ma potrzebować pomocy. „Co jest grane?”, patrzy na mnie porozumiewawczo. Ja wiem co: on jest rodzynkiem. „Aneta robiła to samo co ja albo i więcej, ale jej nikt nie chwalił. To, co jest obowiązkiem matki, jest wciąż wybitnym zaangażowaniem ojca” – mówi jeden z bohaterów tekstu o ojcach na urlopach tacierzyńskich. Dlaczego tak się ich traktuje? Przede wszystkim – bo jest ich niewielu. Urlop tacierzyński wzięło w zeszłym roku 14 tys. mężczyzn (dwa tygo-

Sdnie tylko dla ojca). Rodzicielski – niewiele ponad 4 tys. (co setny tata). Ojcowie angażują się coraz bardziej: są obecni na placykach, na zebraniach w szkole, na zakupach. Ale wciąż niewielka grupka decyduje się zostać z dzieckiem na urlopie rodzicielskim. Mój mąż też z niego nie skorzystał. Rachunek był prosty: zarabiał więcej. Wdomu zdzieckiem zostaje osoba, która ma niższą pensję. Dyskusja o urlopach rodzicielskich, owiększym zaangażowaniu ojców jest tak naprawdę rozmową orówności płac. Żeby obecność ojców na rodzicielskim stała się tak popularna jak przy porodach, w portfelach nie może brakować pieniędzy.

Jest pewne rozwiązanie, októrym mówią eksperci: część rodzicielskiego mogłaby być zarezerwowana wyłącznie dla ojców. I albo z tego skorzystają, albo urlop przepada. Taki pomysł miała Komisja Europejska, ale nasz konserwatywny rząd ją storpedował. Bo chce zatrzymać w domu matki. Ojcowie jednak coraz bardziej chcą być obecni wżyciu dzieci. I tej zmiany nie zatrzyma już żaden rząd.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.