MAMY TO WE KRWI

Przed nami były matki, babki, prababki, które nigdy się nie poddały. Musimy o nich pamiętać

Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy - - FELIETON - Dr Małgorzatą Tkacz-Janik, aktywistką, rozmawia Anna Dudek

d lat bierze pani udział w Kongresach Kobiet, przebiera się w stroje historyczne i jeździ po Polsce w przebraniach, pytając przechodniów o matki niepodległości. Dlaczego? Jest we mnie głęboka idea mimikry, naśladowania, ale też próby przeżycia emocji, które towarzyszyły – nie tylko kobietom – w dawnych czasach. Także sto lat temu, kiedy Polki zdobyły prawa wyborcze. Żeby zrozumieć ich zaangażowanie, trzeba się na chwilę zatrzymać.

OWejść w kostium?

Najlepiej! Dziergając narzutkę, będę bliżej wyzwań, z którymi mierzyły się sufrażystki?

Tak. Dziś szycie może być dla nas modnym hobby retro, ale sto lat temu miało zu- pełnie inny wymiar. Kobiety inaczej myślały nad strojem. Proszę sobie wyobrazić nauczycielkę, która na rowerze musi dojechać kilkadziesiąt kilometrów do pracy – musi się ochronić przed chłodem, myśleć o zabezpieczeniu podczas menstruacji. Bez odpowiedniego stroju kobiety nie mogłyby wtedy robić wielu rzeczy. Chcę zwrócić uwagi na czynności, które odeszły albo odchodzą do lamusa. Dlatego zdecydowała się pani od czasu do czasu przywdziewać gorset, symbol zniewolenia. Kobiece stowarzyszenie Entuzjastek w XIX wieku robiło wszystko, by „wyjść z ciasnego gorsetu epoki”. Pani wniego dobrowolnie wchodzi.

Przebieram się, by dotrzeć do ludzi. Interesuje mnie, jak będą reagować. To jest Polska, którą wziął PiS. Tej Polski jestem ciekawa. Z perspektywy dużego miasta trudno zrozumieć, jakie wyzwania towarzyszą codzienności kobiet w mniejszych ośrodkach.

Łatwo prowadzić teoretyczne rozważania, kiedy problemem nie jest związanie końca z końcem czy proza życia. W ogromnej większości Polski opieką nad dziećmi, pielęgnowaniem w chorobie, opieką nad starszymi zajmują się kobiety. W małych ośrodkach tradycyjny sposób życia jest bardzo silny. Przez te ponad sto lat – bo organizacje, które walczyły o prawa kobiet, powstawały już w XIX wieku – postęp okazał się mniejszy, niż liczyły matki niepodległości?

Inny. Okazało się, iż po odzyskaniu niepodległości kobiety poczuły, że skoro już mają prawo głosu, a Polska stała się niepodległa, to mogą wrócić do domów i zająć się czynnościami „przynależnymi” kobiecie. Wiele kwes-

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.