9 tys.887 nauczycieli straciło pracę po reformie PiS

Gazeta Wyborcza - - PIERWSZA STRONA -

Zwolnienia nauczycieli to nie efekt reformy, tylko niżu demograficznego – uważa minister edukacji Anna Zalewska. Od września do pracy w szkole nie wróci ok. 10 tys. nauczycieli, a kolejne 22 tys. będzie miało ograniczone etaty. Ale w resorcie edukacji panuje dobre samopoczucie. – W polskich szkołach na nauczycieli czeka obecnie 8 tys. ofert pracy – podkreśla Zalewska. Prawda? Owszem. Ale przeważnie są to pojedyncze godziny i aby skompletować cały etat, nauczyciel musiałby dojeżdżać pomiędzy kilkoma, często bardzo oddalonymi od siebie szkołami. Szefowa MEN nazwała to w piątek „dramatem wynikającym z niżu demograficznego, bez związku z reformą”.

Jak to wygląda w praktyce? Np. na Mazowszu jest 114 ofert pracy dla nauczycieli fizyki, ale zdecydowana większość na kilka godzin w tygodniu, w skrajnych przypadkach ledwie dwie. Na to nakłada się fakt, że ok. 30 proc. podstawówek to szkoły małe, czyli liczące kilkudziesięciu uczniów. Ponad 90 proc. spośród nich znajduje się na terenach wiejskich. W takiej małej podstawówce będzie więc tylko jedna klasa siódma – a więc dwie godziny pracy w tygodniu. Jeśli ktoś uczy tylko fizyki, by uzbierać etat, musiałby objechać dziewięć takich szkółek – w praktyce to nierealne. Związek Nauczycielstwa Polskiego nazywa takich nauczycieli „objazdowymi”. A podobne do fizyków problemy mają chemicy czy nauczyciele drugiego języka obcego – w przypadku tych przedmiotów od września godzin też będzie niewiele.

Największe zwolnienia dotkną Mazowsze i Małopolskę. – Do 15 września będziemy aktualizować listę zwolnionych – zapowiada Sławomir Broniarz, prezes ZNP. – Obawiamy się, że sytuacja będzie jeszcze gorsza, bo np. część gimnazjów przekształcanych w podstawówki ma dużo gorszy nabór, niż przewidywano wiosną.

Ryszard Proksa, przewodniczący nauczycielskiej „S”, uważa, że duże zwolnienia występują tam, gdzie podchodzono do reformy „negatywnie i politycznie”. – To nie wynika ze źle zaplanowanej reformy, tylko z niechęci samorządów – twierdził w rozmowie z PAP.

W latach 2007-16 co roku pracę traciło średnio 5 tys. nauczycieli.

4 września o godz. 16 przed gmachem MEN przy al. Szucha w Warszawie odbędzie się manifestacja nauczycieli, rodziców i samorządowców pod hasłem „Szkoła jest nasza!”. JUSTYNA SUCHECKA MAGDALENA WARCHALA

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.