TVP się tłumaczy przed PiS

Jacek Kurski, prezes TVP, i szef programów informacyjnych w telewizji publicznej Klaudiusz Pobudzin usłyszeli od Rady Mediów Narodowych wiele słów krytyki. Posłowie PiS zarzucali „Wiadomościom”, że podgrzewają atmosferę w Polsce.

Gazeta Wyborcza - - KRAJ - AGNIESZKA KUBLIK

„Wiadomości” były tematem wtorkowego posiedzenia Rady Mediów Narodowych, ponieważ latem doszło do zmiany szefa tego sztandarowego programu informacyjnego w TVP. Marzenę Paczuską, która przyszła do „Wiadomości” wraz z prezesem Kurskim w styczniu 2016 r., zastąpił w połowie sierpnia Jarosław Olechowski, jeden z reporterów politycznych dziennika.

Wszystko odbyło się w atmosferze skandalu, bo Paczuska najpierw została wysłana na przymusowy urlop, a potem w jego trakcie zwolniona. Przez Twittera. To szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Klaudiusz Pobudzin (stanowisko objął w maju tego roku, wcześniej był reporterem politycznym „Wiadomości” ściągniętym do TVP z TV Trwam przez Paczuską) 13 sierpnia ćwierkał na Twitterze, że Paczuska już nie jest szefową „Wiadomości”.

Sposób odwołania Paczuskiej ze stanowiska skrytykowała wówczas posłanka PiS Joanna Lichocka, członkini Rady Mediów Narodowych („Nie podoba mi się styl zmiany. Kierownictwo TVP ma do niej prawo, ale Marzena Paczuska zapracowała na wielkie podziękowania i docenienie”).

Pobudzin we wtorek tłumaczył się RMN, że chciał dobrze, miał zamiar szybko załagodzić sytuację w zespole i wyjaśnić, kto jest nowym przełożonym. Posłanka PiS i członkini Rady Elżbieta Kruk ripostowała, że Paczuska została w ten sposób publicznie upokorzona. Posłowie PiS zarzucali również Pobudzinowi, że sposób zwolnienia szefowej „Wiadomości” nadwerężył wizerunek TVP. Mieli także inne uwagi: że dziennik podgrzewa atmosferę polityczną, że robi show zamiast informacji i że pomija wiele istotnych tematów.

Jak relacjonują członkowie Rady, Jacek Kurski nie bronił Pobudzina. Prezes TVP poinformował, że formalnie Paczuska nadal jest szefową „Wiadomości” i będzie nią aż do końca urlopu, który kończy się na początku września. Prezes TVP zapewniał Radę, że ma dla Paczuskiej jakieś nowe, wysokie stanowisko, ale nie sprecyzował jakie. Powiedział tylko, że będzie miała do wyboru dwa stanowiska dyrektorskie, na których – jak to określił – „będzie mogła wyżyć się twórczo”.

Rada chciała wiedzieć, dlaczego Paczuska musiała odejść z „Wiadomości”. Pobudzin tłumaczył, że była konf liktowa, nie dało się z nią współpracować, a taka sytuacja była zagrożeniem dla pionu informacyjnego TVP. Prezes Kurski nie prostował tych informacji.

Faktycznie, dziennikarze „Wiadomości” od dawna mówili, że „na górze iskrzy”. Paczuska była w konf likcie i z Kurskim, i z szefami TAI – Pobudzinem i Grzegorzem Pawelczykiem. – Dziennikarze opowiadają, że rozdźwięk było widać wyraźnie w czasie lipcowych protestów przeciw zamachowi PiS na sądy. TVP Info wprost informowało, że „kto nie z nami, ten świnia”. „Wiadomości” relacjonowały to subtelniej. Zdarzało się, że przekazu pilnował Kurski, który instruował Paczuską, co i jak pokazać – opowiadał nasz rozmówca.

PiS-owska część Rady Mediów Narodowych była we wtorek bardzo rozczarowana Pobudzinem. – To niewłaściwy człowiek na takie stanowisko – komentowali w kuluarach.

W zeszłym roku na „Wiadomości” Paczuskiej do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęło rekordowe 87 skarg.

Szefowa „Wiadomości” Marzena Paczuska została wysłana na przymusowy urlop, a w jego trakcie zwolniona. Przez Twittera

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.