Czy koniecznie z certyfikatem?

Gazeta Wyborcza - - PIENIADZE -

English jest przede wszystkim nauczanie języka angielskiego w formie pełnych zdań zamiast pojedynczych wyrażeń. To pomaga przełamać barierę językową i zachęca dziecko do używania języka zarówno w klasie, jak i w domu – mówi Katarzyna Barczyńska. Ponadto dzieci uczą się w specjalnie wyposażonych i udekorowanych w motywy Disneya salach, a kurs uzupełnia ilustrowany podręcznik i materiały dla dzieci do pracy w domu.

W szkołach Profi-Lingua ceny za roczny kurs Disney English zależą od miasta, w którym odbywają się zajęcia. Wahają się od 1550 zł za godzinę w tygodniu do 2,5 tys. zł za zajęcia dwa razy w tygodniu trwające godzinę zegarową. – W tej cenie dziecko i rodzic otrzymują bogatszą propozycję niż na standardowych kursach dostępnych na rynku – przekonuje Barczyńska. pisemne informacje o realizowanym przez ich pociechy programie.

Dobra szkoła powinna też zapewniać w cenie kursu możliwość konsultacji z metodykiem, nie tylko w celu ustalenia poziomu dziecka przed rozpoczęciem kursu czy na wypadek opuszczenia zajęć. Do osoby nadzorującej pracę lektorów należy także obowiązek zweryfikowania umiejętności dziecka na tle grupy, jeśli zaczyna od niej odbiegać, i podjęcie ewentualnej decyzji o przeniesieniu go na kurs o niższym lub wyższym poziomie.

A co nie musi, ale warto, by zawierało się w cenie kursu?

– Zajęcia dodatkowe, np. teatralne, kurs wymowy i spotkania z native speakerami, które pomagają przełamać dzieciom barierę językową – wylicza Katarzyna Barczyńska ze WSiP. Dużą zaletą szkoły językowej są także kursy, które przygotowują do międzynarodowych egzaminów dla najmłodszych. Pomocą może być elektroniczny dziennik, dzięki któremu rodzice na bieżąco monitorują postępy dziecka. W wyborze szkoły językowej mają pomagać znaki jakości, które otrzymują placówki spełniające określone warunki. Szkoły w Polsce najczęściej posiadają znak jakości PASE i akredytację kuratorium oświaty.

Szkoły językowe ubiegające się o akredytację KO obowiązuje taka sama ścieżka jak inne placówki kształcenia ustawicznego. Znaczek od kuratora nie jest zatem wyznacznikiem jakości nauczania języka, ale stanowi informację o profesjonalnie wyposażonej bazie dydaktycznej. Aby otrzymać akredytację, szkoła musi m.in. spełniać wszystkie normy BHP, dostosować pomieszczenia, w których prowadzone są zajęcia, do ich celu i zapewnić w salach dostęp do sieci teleinformatycznej. Akredytowana placówka posiada także wykwalifikowaną kadrę, która regularnie doskonali się zawodowo i podlega systematycznej ocenie.

Znak jakości przyznaje natomiast stowarzyszenie PASE. Otrzymują go te szkoły, w których są konkretne standardy sprzyjające nauce języka. Szkoły ubiegające się o znak PASE poza wysoko wykwalifikowanymi nauczycielami muszą mieć doświadczonego dyrektora naukowego, prowadzić lekcje w kameralnych grupach, przyjmować słuchaczy do grup wyłącznie po rozmowach i testach poziomujących, a także posiadać bibliotekę z materiałami metodycznymi.

Posiadanie certyfikatu stanowi gwarancję wysokiego poziomu utrzymywanego w szkole. Akredytowane placówki podlegają bowiem regularnym inspekcjom.

Dobra szkoła to jednak nie zawsze szkoła z certyfikatem.

– Niektóre szkoły nie mają znaków jakości, bo ich zdobycie wiąże się z bardzo wysokimi kosztami – mówi Sandrine Jacques. Dlatego też najlepszą metodą na zweryfikowanie, czy kurs faktycznie jest profesjonalnie prowadzony, bywa po prostu odwiedzenie szkoły w ramach lekcji pokazowej dla rodziców. Możliwość uczestnictwa w zajęciach jest szczególnie ważna w przypadku grup dla młodszych dzieci.

– Warto, by rodzic interesował się nie tylko ceną i terminem kursu – uważa Katarzyna Barczyńska. – Lekcje pokazowe pozwalają ocenić, czy szkoła jest odpowiednio wyposażona i bezpieczna dla dzieci, czy lektorzy objęci są opieką metodyczną i czy nauczanie odbywa się według starannie zaplanowanego programu.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.