CZEGO NIE SŁYSZĄ W PIS

– Nie słyszę głosów, które by w jakikolwiek sposób krytykowały to, co wprowadziliśmy – mówi o reformie szkół premier Beata Szydło. Nauczyciele i rodzice odpowiadają słowami minister edukacji Anny Zalewskiej: „Jest zupełnie odwrotnie”

Gazeta Wyborcza - - PIERWSZA STRONA - JUSTYNA SUCHECKA

Od 1 września dzieci uczą się w szkole PiS: bez naboru do gimnazjów, z ośmioletnimi podstawówkami, nowymi podstawami programowymi i podręcznikami. Pierwszym miesiącem reformy premier chwaliła się w „Rozmowach niedokończonych” wTV Trwam i Radiu Maryja. Oczym nie mówiła?

Do części podstawówek stworzonych w miejsce likwidowanych gimnazjów nie chciał się zapisać ani jeden pierwszoklasista, więc nie ma tam nowych uczniów (tak jest w np. wSP nr 73 wPoznaniu), a inne podstawówki mają raptem kilkunastu nowych uczniów (np. SP nr 72 wGdańsku – 12). Tym szkołom – kiedy opuszczą je ostatni gimnazjaliści – grozi likwidacja i kolejne zwolnienia nauczycieli.

Jest i odwrotny problem – przepełnione podstawówki z lekcjami na zmiany. Wszkołach uczy się bowiem dodatkowy rocznik – klasy siódme (a za rok i ósme), czyli uczniowie, którzy nie poszli do gimnazjów. W SP nr 56 wKatowicach dzieci noszą ze sobą ławki i krzesła, bo w części sal bra- kuje dla nich miejsc. Powstała tam 34-osobowa klasa siódma. Wkrakowskiej SP nr 40 przewidzianej na 340 uczniów uczy się ich aż 670. Lekcje kończą się o 18.10, a dyrekcja zaproponowała, by wf. prowadzić wsoboty. Problem dotyczy nie tylko dużych miast – wwielkopolskich Wirach dzieci nie mieszczą się wbudynku, więc uczą się wblaszanych kontenerach.

Wczoraj Polska Izba Książki podała, że nowe podręczniki (płaci za nie rząd) są już w 98 proc. placówek. Ale to oznacza, że nadal w ok. 400 szkołach ich nie ma. A nauczyciele cały czas zgłaszają, że podręczniki, owszem, dotarły, ale nie te, które zamówili. Nie wiadomo, ile potrwa wymiana.

Pomiędzy szkołami krążą uczniowie np. z SP nr 10 wBydgoszczy. Idą kilometr do Gimnazjum nr 27, gdzie mają pracownie fizyczne i chemiczne. W podstawówce ich nie ma.

Krążą też nauczyciele, którzy wwyniku reformy muszą wkilku szkołach zbierać godziny do pełnego etatu. Mówią o sobie „szkołokrążcy” lub „nauczyciele objazdowi”. WWarszawie takich nauczycieli jest 10 razy więcej niż przed rokiem. Na wsi bywa jeszcze gorzej. Pisaliśmy np. o nauczycielce z Mazowsza, która uczy niemieckiego w czterech szkołach. Codziennie co dwie godziny jedzie do kolejnej szkoły. Najdłuższy dystans między nimi: 40 km.

Choć pracę straciło ok. 10 tys. nauczycieli głównie z likwidowanych gimnazjów, a kolejnym 22 tys. zmniejszono liczbę godzin, to w wielu szkołach ich brakuje. Premier chwali się nowymi ofertami pracy, ale ogromna większość z nich to właśnie oferty dla „szkołokrążców”. Do tego brakujący nauczyciele to zwykle inni specjaliści niż ci, którzy byli zwalniani, często są potrzebni winnych rejonach kraju. Brak nauczyciela po miesiącu nowego roku szkolnego to zła wiadomość dla uczniów. Tylko w Warszawie wciąż 500 szkół i przedszkoli ich szuka.

Przed tym wszystkim od ponad roku ostrzegali nauczyciele, samorządowcy i rodzice. Wczoraj raport „Reforma edukacji – od podszewki” zaprezentowały Szkoła Liderów i Krajowa Sieć Konsultacyjna Liderów. Nie jest reprezentatywny dla populacji, ma charakter jakościowy. W badaniu wzięło udział 681 nauczycieli, dyrektorów szkół, rodziców, uczniów i przedstawicieli organizacji pozarządowych. Większość uznała, że gimnazja „się sprawdziły” – najwyżej ocenili je uczniowie, najniżej – rodzice. Najbardziej podzieleni przy ocenie likwidacji gimnazjów byli nauczyciele – 62 proc. oceniło to negatywnie, 32 proc. pozytywnie. Najgorzej ocenianym elementem reformy jest zmiana podstaw programowych. Na prezentacji raportu był prof. Andrzej Waśko, pełnomocnik prezydenta Andrzeja Dudy ds. edukacji. Pytany o to, jak rząd zmierzy, czy reforma się udała, powiedział: – Miernikiem będzie to, czy nie zostanie w przyszłości odwrócona.

WSPÓŁPRACA: MAŁGORZATA ZUBIK, ANNA DOBIEGAŁA (GDAŃSK), MAGDA WARCHALA (KATOWICE), OLGA SZPUNAR (KRAKÓW), TOMASZ NYCZKA (POZNAŃ)

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.