Broń dla patriotów

Złagodzenie zasad, odebranie policji kompetencji do wydawania pozwoleń na broń i zwiększenie liczby jej posiadaczy – zakłada projekt nowelizacji ustawy o broni i amunicji. Autorami są posłowie klubu Kukiz’15. Pierwsze czytanie na obecnym posiedzeniu Sejmu

Gazeta Wyborcza - - KRAJ - WOJCIECH CZUCHNOWSKI

„Historyczne uwarunkowania pozwalają na kategoryczne twierdzenie, że dostęp Polaków do broni jest wprost wpisany wpojęcie polskiego patriotyzmu. Zawsze gdy wPolsce odradzał się patriotyzm, powodowało to wzrost zainteresowania bronią – sytuację taką obserwujemy także obecnie” – czytamy w uzasadnieniu projektu podpisanego przez kukizowców (posłem sprawozdawcą jest Bartosz Jóźwiak), a napisanego we współpracy z organizacjami domagającymi się liberalizacji dostępu do broni palnej.

Obecnie pozwolenie na broń ma wPolsce ponad 193 tys. osób, z czego ponad połowa to myśliwi. Broń palną do ochrony osobistej posiada ok. 60 tys. obywateli. Kukizowcy (popierani przez niektórych posłów PiS) szacują, że po wprowadzeniu nowego prawa liczba uzbrojonych Polaków wzrośnie co najmniej o 100 tys. osób w pierwszym roku.

Najważniejsza z proponowanych zmian zakłada wyjęcie spod nadzoru policji wydawania pozwoleń i egzaminowania kandydatów do posiadania broni. Według projektu pozwolenia wydawałby starosta powiatowy, który również organizowałby egzaminy.

Dlaczego kukizowcy chcą odebrać policji prawo do kontroli nad dostępem do broni? Bo uważają, że policja robi to źle i „krzywdzi” chętnych do strzelania. „Każda z komend po- licji wydających pozwolenia kieruje się własnymi interpretacjami i identyczne wtreści podania tej samej osoby w różnych częściach kraju zostaną rozpatrzone odmiennie. Przepisy są nieprecyzyjne i w sposób dowolny interpretowane” – twierdzą posłowie. Broń palną – według projektu – mają dostać osoby, które „przedstawią na piśmie uzasadniony powód”. Wśród nich: „udział w organizacji o charakterze proobronnym; zamiar posiadania broni do ochrony miru domowego oraz do samoobrony”. Jest też „uczestnictwo w rekonstrukcjach historycznych lub innych przedsięwzięciach o charakterze artystycznym”.

Projekt łagodzi też restrykcje wstosunku do osób, które w tej chwili na pewno nie otrzymają broni palnej. Wprojekcie Kukiz’15 jako negatywna przesłanka nie jest wymieniony m.in. alkoholizm. Mowa tylko o „stanach chorobowych lub istotnych zaburzeniach funkcjonowania psychologicz- nego (wg Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD 10)”. Wśród nich są „zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania spowodowane używaniem substancji psychoaktywnych, z wyłączeniem używania tytoniu”.

Alkohol jest „substancją psychoaktywną”, ale z projektu kukizowców wynika, że kandydat do otrzymania pozwolenia musi jedynie wykazać, że aktualnie nie wykazuje zaburzeń. Wystarczy mu do tego zaświadczenie „od lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, stwierdzające brak przeciwwskazań do wydania pozwolenia”. Lekarz ten może (ale nie musi) „przed wydaniem zaświadczenia zasięgnąć opinii psychologa lub lekarzy specjalistów wzakresie neurologii lub psychiatrii”.

Owiele trudniej jest pod rządami obowiązujących przepisów. Dzisiaj chętny na broń obowiązkowo „przedstawia orzeczenia lekarskie i psychologiczne wydane przez upoważnionych: lekarza i psychologa”.

Pomysły kukizowców popiera... Business Centre Club: „BCC stoi na stanowisku, że możliwie szeroki, aczkolwiek ściśle kontrolowany dostęp praworządnych obywateli do broni stanowi z jednej strony gwarancję poszanowania swobód obywatelskich, a z drugiej jest ważnym elementem wzmocnienia bezpieczeństwa państwowego, wewnętrznego i zewnętrznego” – twierdzi w opinii do projektu prezes BCC Marek Goliszewski. Jak pisze: „Mimo armii zawodowej, niezbędne jest posiadanie (...) odpowiednio wyszkolonych wumiejętności posługiwania się bronią członków społeczeństwa. Nowa ustawa może przynieść pożądane skutki społeczne, uświadamiające społeczeństwu możliwość skutecznej obrony własnej, najbliższych, mienia i porządku społecznego przed bezprawnymi zamachami ze strony osób trzecich”.

Pod projektem nie ma jeszcze opinii MSWiA, policji, resortu sprawiedliwości i MON.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.