PREMIER KATALOŃSKIEGO BUNTU

Gazeta Wyborcza - - Z DRUGIEJ STRONY - MACIEJ STASIŃSKI Więcej – s. 10

Katalońskim premierem został w styczniu 2016 r. niemal przez przypadek, ale w ciągu półtora roku stał się twarzą rebelii, której stawką jest oderwanie się od Hiszpanii. Najważniejsza rozgrywka w jego życiu – referendum niepodległościowe – w niedzielę.

Wspomniane wybory wygrała nieznacznie nacjonalistyczna koalicja Razem dla Tak, ale jej przywódca i poprzedni premier Artur Mas nie zdołał uzyskać większości w lokalnym parlamencie. Żeby uniknąć powtórzenia wyborów, zawarł pakt ze skrajnie lewicową Unią Ludową (CUP), która poparła utworzenie rządu, pod warunkiem że on sam odejdzie. Nowym premierem został Puigdemont, kolega partyjny Masa z centrowej Convergencia Democrática de Cataluna, niegdyś współtwórca młodzieżówki tej partii.

Za młodu nosił długie włosy i grał na basie w zespole rockowym. Z wykształcenia jest filologiem katalońskim, przez 20 lat był dziennikarzem i redaktorem naczelnym katalońskich gazet „El Punt” i „Catalonia Today” oraz agencji prasowej Intracatalonia, w których propagował katalońską odrębność narodową. Założona przez niego Agencia Catalan de Noticias od 2005 r. jest rządową agencją prasową.

Był radnym miejskim w Geronie, gdzie kierował także departamentem kultury. Zorganizował wówczas wystawę poświęconą George’owi Orwellowi, który walczył w Katalonii w hiszpańskiej wojnie domowej po stronie Republiki przeciw wojskom generała Franco i napisał słynną książkę „W hołdzie Katalonii”.

W 2011 r. został burmistrzem Gerony i stanął na czele Stowarzyszenia Miast na rzecz Niepodległości. To właśnie stamtąd Mas ściągnął go na listę Razem na Tak. Na jednym ze zgromadzeń nacjonalistów prorokował: – Najeźdźcy zostaną z Katalonii wypędzeni, a nasza ojczyzna stanie się panią własnych swobód i przeznaczenia jako republika żyjąca pracą i w pokoju. Niech żyje wolna Katalonia!

Jest żonaty z rumuńską imigrantką, ma dwoje dzieci.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.