CZY PIS ZAWIŚNIE U SZYI BISKUPÓW JAK KAMIEŃ MŁYŃSKI

Gazeta Wyborcza - - Z DRUGIEJ STRONY - JAROSŁAW KURSKI GAZETA WYBORCZA

Kard. Kazimierz Nycz modlił się w czwartek, w stulecie Sądu Najwyższego, by Bóg zachował w Polsce trójpodział władzy. Wcześniej komisje Episkopatu ogłaszały krytyczne wobec poczynań PiS listy w sprawie patriotyzmu, „którego nie należy mylić z nacjonalizmem”, wyrażały troskę o polsko-niemieckie pojednanie. Prezydenckie weta do ustaw sądowych poparł abp Stanisław Gądecki. Rządy PiS krytykowali bp Tadeusz Pieronek, bp Alfons Nossol, prymas Wojciech Polak.

Na próżno. Jarosław Kaczyński ostentacyjnie te głosy ignoruje. Nawet słowa Franciszka podczas zeszłorocznej pielgrzymki na Jasną Górę, gdzie papież napominał, że chrześcijańskim obowiązkiem jest przyjmować uchodźców z otwartymi ramionami. Kaczyński skwitował je sarkastycznie: to dydaktyka „Gazety Wyborczej”. Na polskiej ziemi nie stanęła stopa choćby jednego uchodźcy. Nie powstał żaden korytarz humanitarny.

Władza okazała biskupom lekceważenie. Kościół – zawstydzającą bezsilność.

Kaczyński podzielił Kościół na lepszy i gorszy sort. Lepszy to Rodzina Radia Maryja z o. Rydzykiem, realną głową polskiego Kościoła o realnych wpływach politycznych. Kalkulacja zimna, podejście instrumentalne – 3 mln słuchaczy radia to niemal połowa głosów zdobytych w ostatnich wyborach.

Ani Kaczyński, ani Rydzyk nie patrzą na Kościół w perspektywie dziesięcioleci. Po nich choćby potop. Ale przyszłość zaczyna niepokoić światlejszych biskupów. Czy nie przyjdzie kiedyś zapłacić wysokiej ceny za poparcie, którego Kościół „dobrej zmianie” udziela od parafii po Episkopat? Czy PiS nie zawiśnie u szyi biskupów jak kamień młyński?

Kościół hiszpański drogo zapłacił za upadek reżimu generała Franco, którego wspierał z całych sił. Fala sekularyzacji uderzyła nagle w postaci skrajnego antyklerykalizmu ochrzczonego zapateryzmem. Odtąd kościoły w Hiszpanii pustoszeją. Tylko do barcelońskiej bazyliki Sagrada Familia ciągną nieprzebrane tłumy – ale turystów. Wabi ich architektura Gaudiego, a nie świętość miejsca.

Prezes PiS za zgodą większości hierarchów polski Kościół traktuje jak Kościół państwowy. Widziałby go pewnie w roli, jaką onegdaj za carów, a dziś pod władzą Putina odgrywa Cerkiew. Wam cieszyć się przywilejami, słuchać się władzy, a nie ją krytykować!

Prezes PiS za zgodą większości hierarchów polski Kościół traktuje jak Kościół państwowy

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.