Powiedzą prezydentowi „weto”

W niedzielę w kilkudziesięciu miastach Polski o godz. 19 odbędą się protesty przeciwko proponowanym przez prezydenta zmianom w sądownictwie. Większość z nich organizuje Komitet Obrony Demokracji.

Gazeta Wyborcza - - KRAJ - RAFAŁ WÓJCIK

W poniedziałek prezydent Andrzej Duda przedstawił założenia swojej reformy sądownictwa. Propozycje ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym obiecał dwa miesiące temu, gdy zawetował po protestach w całym kraju niekonstytucyjne ustawy przedłożone mu przez PiS.

Projekty prezydenta przyznają mu m.in. większy wpływ na SN i umożliwiają wymianę ok. 40 proc. jego składu (w tym pierwszej prezes SN Małgorzaty Gersdorf ). Przerywają też kadencję sędziów zasiadających w KRS oraz zmieniają zasady ich wyboru. Członków KRS miałby wybierać Sejm, a nie – jak dziś – sędziowie. Prezydent chce też utworzyć w SN nową izbę i przekazać jej m.in. rozstrzyganie o ważności wyborów. Zdaniem wielu konstytucjonalistów i rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara także te projekty są niezgodne z konstytucją.

W Warszawie na wezwanie KOD ludzie zbiorą się pod Sądem Najwyższym. W Poznaniu, podobnie jak w lipcu, społecznik Franciszek Sterczewski przygotowuje „łańcuch światła” na placu Wolności.

Według KOD przygotowane przez Andrzeja Dudę projekty ustaw nie ograniczą upartyjnienia sądów. „Prezydent proponuje, by decyzję o tym, który sędzia i kiedy będzie przechodził w stan spoczynku, oddać prezydentowi. Taka sytuacja jest nie do przyjęcia. To kolejne narzędzie politycznego nacisku na sędziów Sądu Najwyższego, a tym samym na cały wymiar sprawiedliwości” – czytamy w oświadczeniu

– Prezydent powinien stać na straży konstytucji. Na początku chciał ją zmieniać, potem się z tego wycofał. Widać, że to jest wszystko gra, żeby wszystkie uprawnienia zgromadzić w rękach jednego środowiska, a my chcemy niezależności sądów. Budzi to niepokój obywateli, dlatego znowu wyjdziemy na ulice – mówi Jarosław Marciniak z KOD.

Jak podaje RMF, PiS jest gotowy odłożyć reformę SN i KRS nawet do kolejnej kadencji, jeżeli prezydent nie zaakceptuje zmian parlamentu wprowadzonych do jego projektów ustaw. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ma według stacji zastrzeżenia do pomysłów Andrzeja Dudy. Chodzi przede wszystkim o większość, którą mają być wybierani członkowie KRS. Jeśli prezydent się nie ugnie, to partia rządząca wyciszy temat reform, a także spór z prezydentem, który mógłby wzmocnić Andrzeja Dudę.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.