Dziecko dwóch matek będzie mieć PESEL

Dziecka z małżeństwa jednopłciowego zawartego w innym kraju nie można dyskryminować. Powinno zostać wpisane do polskich ksiąg stanu cywilnego – orzekł wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny.

Gazeta Wyborcza - - PIERWSZA STRONA - ADRIANA ROZWADOWSKA

Dziecka z małżeństwa jednopłciowego zawartego w innym kraju nie można dyskryminować. Powinno zostać wpisane do polskich ksiąg stanu cywilnego – orzekł wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny

– Nie można uciekać od rozwiązania problemu, bo mamy do czynienia z dyskryminacją małoletniego obywatela RP – mówił sędzia, uzasadniając wyrok w sprawie odmowy wpisania do polskich ksiąg stanu cywilnego dziecka dwóch kobiet, które urodziło się w Londynie. Podkreślił też, że rozpatrywana sprawa nie dotyczy związku jednopłciowego dwóch matek, ale małoletniego, który został „w jakimś zakresie wyjęty spod prawa”.

Wyrok oznacza, że jeśli w zagranicznym akcie urodzenia dwie kobiety figurują jako matki, polskie urzędy stanu cywilnego są zobowiązane do dokonania transkrypcji aktu i wydania na jego podstawie dokumentu – paszportu czy dowodu osobistego – w którym w miejscu rodziców wskazane będą dwie matki. Dotąd urzędy odmawiały, a sądy stawały po ich stronie. W efekcie polskie dzieci urodzone za granicą w związkach jednopłciowych stawały się bezpaństwowcami.

WSA: Nie można mieć dwóch matek

Sprawa, w której orzekał wczoraj NSA, dotyczy syna pani Igi. Urodził się w 2014 r. w Londynie w zawartym tam małżeństwie jednopłciowym. W jego akcie urodzenia figurują dwie matki. Wkrótce po narodzinach chłopca pani Iga zwróciła się do Urzędu Stanu Cywilnego w Krakowie o transkrypcję aktu urodzenia dziecka.

Kierownik urzędu odmówił jednak, tłumacząc, że „transkrypcja byłaby sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP, bowiem w akcie urodzenia jako rodzice figurują dwie kobiety”. Słowem: polskie dziecko urodzone za granicą nie może zostać wpisane do polskich aktów stanu cywilnego, jeśli ma rodziców tej samej płci. A to oznacza, że nie ma prawa do numeru PESEL, dowodu tożsamości i pozostaje bezpaństwowcem. Wojewoda podtrzymał tę decyzję.

Sprawa trafiła do wojewódzkiego sądu administracyjnego, włączyło się w nią też Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, zdaniem którego odmowa transkrypcji, a w konsekwencji wydania polskiego dowodu tożsamości jest naruszeniem praw dziecka.

Ale także WSA skargę oddalił, wskazując w uzasadnieniu, że zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym nie ma możliwości wpisania w akcie urodzenia rodziców tej samej płci, bo pojęcie „rodzice” – zgodnie z artykułem 18. konstytucji – zawsze odnosi się do rodziców różnej płci.

Pani Iga wniosła więc skargę kasacyjną do NSA. Wczoraj NSA orzekł, że „skoro w obecnym stanie prawnym istnieje obowiązek dokonania transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia, aby obywatel RP mógł dostać dokument tożsamości, to nie może być tu mowy o klauzuli porządku publicznego”.

RPO: Priorytetem jest dobro dziecka

Bo przeszkodą, na którą wskazują urzędy, jest art. 107 pkt 3 prawa o aktach stanu cywilnego, czyli tzw. klauzula porządku publicznego – zasada, zgodnie z którą nie stosuje się prawa obcego państwa, jeśli miałoby to skutki sprzeczne z polskimi zasadami prawnymi.

Zdaniem RPO można dokonać transkrypcji aktu urodzenia dziecka w podobnej sytuacji. Należy się kierować zasadą priorytetu dobra dziecka.

„W uzasadnieniu WSA szeroko omawia temat dopuszczalności zawierania związków partnerskich czy małżeństw przez pary tej samej płci, nie odnosząc się jednak do kwestii dobra dziecka, którego to postępowanie dotyczy” – pisze RPO w swoim sporządzonym dla NSA stanowisku, zaś „zgodnie z art. 34 ust. 1 konstytucji obywatelstwo polskie nabywa się przez urodzenie z rodziców będących obywatelami polskimi” – z mocy prawa. Urząd stanu cywilnego nie ma więc prawa odmawiać dokonania transkrypcji aktu urodzenia czy wydania dokumentu tożsamości, tym samym pozbawiając go szeregu praw.

Środowe orzeczenie NSA jest prawomocne. Sprawa wraca więc do kierownika krakowskiego urzędu stanu cywilnego, a ten będzie miał obowiązek wpisać syna pani Igi do ksiąg stanu cywilnego.

Urzędy Stanu Cywilnego muszą od teraz dokonywać transkrypcji zagranicznych aktów urodzenia, w których dwie kobiety figurują jako matki

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.