OBRAZA UKRYTA ZA TABLICZKAMI

Gazeta Wyborcza - - Z DRUGIEJ STRONY - IWONA GÖRKE

WGalerii „Dobro” Miejskiego Ośrodka Kultury w Olsztynie otwarto nową wystawę. To prezentacje młodych artystów stworzone wspólnie z mieszkańcami miasta w ramach artystycznego happeningu.

Wyróżniają się dwie prace. Na jednej przedstawiono przypominającego nasze godło orła z fallusem. Na drugiej – kobietę schodzącą z krzyża z bokiem przebitym penisami (na zdjęciu).

W Olsztynie zawrzało. Lokalni politycy Prawa i Sprawiedliwości obwieścili, że prace obrażają ich uczucia patriotyczne oraz religijne. Jeden z nich – Radosław Nojman – nazwał malowidło z orłem „profanacją symbolu narodowego”. I zapowiedział, że będzie się ubierał na czarno. – Dopóki te malowidła nie zostaną przynajmniej zasłonięte. To wyraz mojej żałoby, że takie rzeczy dzieją się w takim radosnym roku – mówił, nawiązując do 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. A partyjni koledzy Nojmana ogłosili, że wyrażą swój protest podczas uroczystej sesji rady miasta.

Mariusz Sieniewicz, szef MOK Olsztyn, nie zamierzał ulegać politycznej presji. – Na wystawie prezentujemy młodych artystów, którzy widzą rzeczywistość i to, co nazywamy Polską, patriotyzmem czy ojczyzną, właśnie w taki, a nie inny sposób – tłumaczył. – Nie można się na to obrażać ani wprowadzać sankcji, bo wkraczamy na bardzo wąski grunt fundamentalnych wolności prawa do ekspresji.

Awantura zakończyła się swoistym kompromisem. Wystawa ma otwarty charakter. Każdy może przyjść i zmienić wygląd obrazów. Politycy PiS nie skorzystali z tej możliwości, więc Sieniewicz za zgodą autorów dokonał swoistej cenzury. Na dwóch płótnach zakleił fallusy żółtymi tabliczkami. Napisał na nich: „Fragment pracy wysłonięty ze względu na naruszenie idei Dobra i Piękna”.

„Fragment pracy wysłonięty [żółtą tabliczką] ze względu na naruszenie idei Dobra i Piękna”

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.