Można się wciągnąć w seriale, można w samorządy

– Nasza walka nie skończyła się wraz z wyjściem z Sejmu – mówią Adrian Glinka i Jakub Hartwich w programie „W pożyczonych garniturach”. Kandydują w wyborach samorządowych, bo ich postulaty nie zostały spełnione. Do aktywności inspirują innych.

Gazeta Wyborcza - - WYBORCZA NA WYBORY - ALICJA BOBROWICZ

22-letni Adrian walczy o miejsce w sejmiku województwa warmińsko-mazurskiego, 24-letni Kuba w toruńskiej radzie miasta. Obaj w barwach Koalicji Obywatelskiej. Panowie poruszają się na wózkach, są bohaterami protestu osób niepełnosprawnych oraz ich opiekunów w Sejmie.

„Po 40 dniach ciągłych upokorzeń i pogardy ze strony obecnego rządu zawieszamy protest. Obecny rząd nie jest gotowy do dialogu z nami – jedynie do monologu” – pisali w czerwcu uczestnicy protestu. Domagali się 500 zł dodatku dla dorosłych niepełnosprawnych, którzy nie są w stanie pracować, oraz zrównania renty socjalnej z najniższą rentą ZUS z tytułu całkowitej niezdolności do pracy (1029 zł brutto). Rząd spełnił tylko drugi postulat.

Adrian i Kuba dziś mają zakaz wstępu do budynku parlamentu. – Jesteśmy dumni, że rzuciliśmy światło na życie osób niepełnosprawnych. I że każdy polityk, każdy człowiek wie, że żyje w otoczeniu osób niepełnosprawnych – mówił wtedy Adrian Glinka. – Gdybym była generałem, dałabym wam odznaczenie Virtuti Militari – pocieszała Wanda Traczyk-Stawska, uczestniczka powstania warszawskiego.

„Można się wciągnąć w filmy i seriale. Można też w samorząd, od którego wiele zależy dla nas wszystkich” – pisze na swojej stronie Adrian Glinka. W sejmiku chce się upominać o prawa osób niesamodzielnych. Postuluje m.in. system zniżek dla rodzin niezależnie od wieku, pomoc asystenta, likwidację barier architektonicznych. 24-letniemu Kubie marzy się, by Toruń był miastem wygodnym. Zapowiada też kontynuację walki o wprowadzenie 500-złotowego dodatku – na początek w swoim mieście. Jego zdaniem zmiana mogłaby się zacząć w Toruniu.

– Czy ludzie traktują nasz start w wyborach serio? – zastanawia się Kuba. Między innymi o to pyta gości programu „W pożyczonych garniturach”, który razem z Adrianem prowadzi na Wyborcza.pl. Kolejny odcinek będzie można zobaczyć w czwartek, 18 października. Gośćmi programu są posłowie Joanna Scheuring-Wielgus i Michał Szczerba oraz Paweł Grzegorz Iwaniuk, bloger i działacz lokalny, który kandyduje do rady miasta w Białej Podlaskiej. Choruje na rdzeniowy zanik mięśni typu II, porusza się na wózku, korzysta stale z respiratora. Protest w Sejmie skłonił go do przyjazdu do Warszawy i zainspirował do startu w wyborach lokalnych. Chce pracować nad likwidacją barier architektonicznych w swoim mieście.

– Nastawienie do osób niepełnosprawnych się zmienia, choć pewnie nie tak szybko, jak byśmy chcieli. Ale o naszą obecność w przestrzeni publicznej musimy walczyć sami – przekonuje Paweł Iwaniuk.

W studiu „Wyborczej” od lewej siedzą: Jakub Hartwich, Adrian Glinka i Paweł Grzegorz Iwaniuk

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.