Państwowe spółki lotnicze już razem w PGL

Cztery państwowe spółki lotnicze zostały oficjalnie włączone do Polskiej Grupy Lotniczej. Grupa miała pozyskiwać i leasingować samoloty liniom lotniczym, ale na razie te plany zawieszono.

Gazeta Wyborcza - - GOSPODARKA - EDYTA BRYŁA

Cztery spółki – Polskie Linie Lotnicze LOT, LOT Aircraft Maintenance Services, LS Airport Services oraz LS Technics – zostały w środę oficjalnie włączone do Polskiej Grupy Lotniczej.

„Decyzją premiera Mateusza Morawieckiego nastąpiło wniesienie aportem lotniczych spółek do Polskiej Grupy Lotniczej” – poinformowało we wtorek PGL.

To kolejny etap konsolidacji PGL i początek integracji sektora lotniczego w Polsce. LOT jest przewoźnikiem, LOTAMS i LS Technics zajmują się obsługą techniczną samolotów, a LSAS handlingiem, czyli obsługą naziemną samolotów oraz obsługą pasażerów, bagaży i przesyłek lotniczych.

PGL powstała na początku 2018 r., a w sierpniu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał zgodę na przejęcie przez grupę lotniczych spółek. Szefem grupy został prezes PLL LOT Rafał Milczarski.

Styczniowemu ogłoszeniu powstania PGL towarzyszyła zapowiedź utworzenia funduszu leasingowego. PGL miała kupować samoloty, a potem dzierżawić je różnym przewoźnikom. Także LOT na zasadach rynkowych leasingowałby od PGL maszyny. Na tę inwestycję grupa dostała od skarbu państwa 1,2 mld zł. Jednak w środę prezes Milczarski przyznał, że jeszcze jest za wcześnie, aby ogłosić start funduszu leasingowego. Zapowiedział, że jego powstanie będzie ogłoszone w przyszłości, gdy firma będzie na to gotowa. Dopiero wtedy pieniądze od rządu będą wykorzystane.

Zasygnalizował także, że PGL może w przyszłości robić zakupy samolotów nie tylko u Boeinga ( jak dotychczas PLL LOT), lecz także innych producentów samolotów. – Może trzeba będzie pomyśleć o innym typie samolotów – powiedział prezes. Nie podał jednak żadnych szczegółów.

Powstanie PGL ma też inny cel: oszczędności w inwestycjach i zakupach dzięki efektowi skali. Grupa ma mieć w negocjacjach silniejszą pozycję niż każda ze spółek, która weszła w jej skład, działająca w pojedynkę. – Mogą razem planować i grupowo kupować paliwo czy usługi finansowe. PGL pozwoli wytworzyć synergię, która będzie bodźcem do rozwoju całego sektora lotniczego w Polsce, a pośrednio szybszego rozwoju polskiej gospodarki – uważa Rafał Milczarski.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.