150 KOBIET

Zarejestrowało się w pierwszym tygodniu działania całodobowego gabinetu ginekologicznego w Poznaniu

Gazeta Wyborcza - - RĘKA NA PULSIE - SYLWIA SAŁWACKA GAZETA WYBORCZA

Punkt Profilaktyki Intymnej to pierwszy gabinet w Polsce opłacany przez miasto

– dostępny dla wszystkich mieszkanek Poznania, w tym również nieubezpieczonych.

W gabinecie pracuje 10 ginekologów (i wciąż zgłaszają się nowi ochotnicy), część z nich ma specjalizację z seksuologii. Oferują konsultacje lekarskie i badania, m.in. USG.

Konsultacje – zgodnie z wyborem pacjentki – dotyczą zarówno antykoncepcji naturalnej, mechanicznej, jak i farmakologicznej, w tym antykoncepcji awaryjnej, której użycie wymaga w Polsce recepty. Wszyscy zatrudnieni lekarze przeszli szkolenia z udzielania pomocy kobietom, które doświadczyły przemocy seksualnej. Pomoc znajdą tu więc także ofiary gwałtów.

Gabinet czynny jest przez całą dobę (również w niedziele i święta), w nocy lekarze dyżurują pod telefonem.

Uruchomienie gabinetu prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak zapowiedział w Dniu Kobiet. – Kobieta nie może odczuwać strachu, że poprosi ginekologa o pomoc, a ten odeśle ją do domu. Tu kwestie światopoglądowe powinny zejść na drugi plan – mówił prezydent, nawiązując do prób zaostrzenia prawa antyaborcyjnego i ograniczenia dostępu do antykoncepcji. Dziś dodaje: – Zorganizowanie tego punktu to przede wszystkim rezultat wsłuchania się w postulaty kobiet m.in. na Kongresie Kobiet w Poznaniu czy w czasie „czarnego protestu”.

Rok temu weszła w życie ustawa ograniczająca dostępność antykoncepcji awaryjnej (tzw. pigułki dzień po). To jedna z najbardziej restrykcyjnych ustaw w Unii Europejskiej.

Ale dostęp do antykoncepcji to niejedyny problem kobiet. W Polsce brakuje poradni planowania rodziny, do gabinetów ginekologicznych czeka się w kolejce średnio 18 dni, naruszane są w nich prawa pacjentek do godności i informacji. W efekcie połowa kobiet w Polsce wybiera wizyty w gabinetach prywatnych, co sprawia, że realizowanie konstytucyjnego prawa do opieki zdrowotnej jest przywilejem i zależy od zamożności, miejsca zamieszkania, dostępu do internetu i informacji, sprawności, wieku (wnioski z raportu Grupy Ponton z 2014 r.).

Potężną barierą w dostępie do usług ginekologicznych jest też powszechna praktyka nadużywania klauzuli sumienia. Stanowisko Komitetu Bioetyki mówi wyraźnie, że klauzula sumienia nie obejmuje udzielania informacji, wypisywania recept lekarskich (np. na środki antykoncepcyjne), wystawiania skierowań na badania (np. prenatalne) ani wydawania pacjentkom orzeczeń w sprawie istnienia wskazań do legalnego przerywania ciąży, mimo to ginekolodzy i tak odmawiają kobietom wymienionych świadczeń, powołując się na swoje poglądy.

Według Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny otwarcie Punktu Profilaktyki Intymnej to kropla w morzu potrzeb, a główny problem – prymat światopoglądu nad obowiązkiem ochrony zdrowia – wciąż pozostaje nierozwiązany.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.