Niemcy

Największe na świecie maszyny, ponad 20 nowych jezior, oddzielanie lądu od wód – na Łużycach architektura krajobrazu nabiera biblijnych wymiarów PEJZAŻ W BUDOWIE

Podróże - - Pierwsza Strona - TEKST BARTEK KAFTAN ZDJĘCIA JULIA ZABRODZKA

Jak zbudowano krajobraz Łużyc

Kroki dudnią głucho, jak dochodzące z oddali uderzenia maszyn. Wspinamy się po schodach – stalowych, tak jak cała wieża, kanciasta i chropawa od rdzy. Wygląda nienaturalnie pośród panoramy, która otwiera się ze szczytu: lesista równina, tu i tam błyskają jeziora. Widać jednak, że całkiem naturalny ów krajobraz nie jest. Na pierwszym planie zieleń przecina linia nowego kanału, póki co nie całe koryto jest zalane wodą. Dalej nad drzewami sterczą kratownice koparek. Na horyzoncie kominy elektrowni puszczają w niebo kłęby jasnej pary. Jeszcze 20-30 lat temu nie było ani jezior, ani lasów, ani nawet równiny. – Wszędzie rozciągały się wyrobiska – Soren Hojka zatacza ręką krąg. – Kopalnie zakładano tu już w połowie XIX w., ale wydobycie nabrało impetu po II wojnie światowej. Węgiel brunatny z Łużyc zaspokajał 70% zapotrzebowania na energię NRD – podkreśla przewodnik. Po zjednoczeniu Niemiec niemal z dnia na dzień przestał być potrzebny. Brykietownie i kopalnie stanęły, w koksowniach wygaszono piece. Zostały tysiące hektarów odkrywek. Marsjańskie pustkowie postanowiono zmienić w zieloną oazę: największe na świecie sztuczne pojezierze. Architekci i planiści dostali niezwykłą szansę – podczas IBA, wystawy budowlanej, mogli nakreślić całą krainę od podstaw. Jednym z 30 pomysłów na nowe Łużyce i ich symbolem jest wieża widokowa Rdzawy Pazur. – Nie wszystkim się podobała – wspomina Soren. – Narzekali, że surowa, że tu nie pasuje. Ale o to chodziło projektantowi: by przypominała, że cała okolica jest sztucznym tworem. www.lausitzerseenland.de

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.