PODRĘCZNY POLIGLOTA

Podróże - - Orientuj Się -

Język gestów jest co prawda uniwersalny, ale nawet on bywa nieskuteczny. Nie pomaga głośne wymawianie okrągłych zdań w literackiej polszczyźnie, czasem po prostu nie można się porozumieć. Każdemu podróżnikowi przydałby się wtedy tłumacz w rodzaju robota C-3PO z „Gwiezdnych wojen”. Zanim jednak będzie go można kupić w osiedlowym sklepie, musi nam służyć aplikacja itranslate. Wystarczy powiedzieć do telefonu: „Poproszę o kurczaka”, a translator przełoży nasze życzenie na jeden z 90 języków. Nawet na kantoński. Poradzi sobie też z odpowiedzią kelnera, na przykład: „Z drobiu mamy w karcie jedynie kurze łapki”. www.itranslate.com

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.