WYWIAD: GRZEGORZ WAJS

ROZMOWA Z GRZEGORZEM WAJSEM, POMYSŁODAWCĄ I ORGANIZATOREM KOLARSKIEGO MEMORIAŁU STANISŁAWA KRÓLAKA

Poland Bike Magazyn Rowerowy - - PIERWSZA STRONA -

PBMR: 5 sierpnia w Warszawie odbędzie się dziewiąty Memoriał Stanisława Królaka. To już sportowa wizytówka stolicy. Znów warszawski Memoriał będzie zaliczany do Kolarskich Mistrzostw Polski w Kryterium?

Grzegorz Wajs: - Oczywiście. To od kilku lat świetne widowisko sportowe. Takie kolarskie show. Jedyna taka impreza w Polsce. Memoriał Stanisława Królaka z „Pompką Królaka”, charakterystyczną i legendarną nagrodą dla zwycięzcy, stał się prestiżową imprezą. Niezwykle ważne jest to, że Memoriał Królaka odbywa się w samym sercu Warszawy, tuż przy Placu Zamkowym. To reprezentacyjne miejsce. Jestem przekonany, że Memoriał Stanisława Królaka jest bardzo dobrą promocją Warszawy wśród uczestników imprezy oraz kibiców z całej Polski. To powinien być znów rekordowy Memoriał. Co roku na rundzie ze star- tem i metą na Krakowskim Przedmieściu ściga się coraz więcej zawodników, a wymagający podjazd po bruku ulicą Bednarską kolarze nazwali już kultowym i niepowtarzalnym.

PBMR: Kilka słów o genezie Memoriału Królaka. Skąd pomysł na organizację takiego wydarzenia? W końcu nie każdy były kolarz po śmierci „dostaje” taki hołd dla własnej osoby. GW: - Stanisław Królak to wyjątkowa postać w kolarstwie, która była bardzo mocno związana z Warszawą. Dlatego niezmiernie cieszę się z tego, że Memoriał Królaka odbywa się w Warszawie. Stanisław Królak był warszawiakiem z krwi i kości, jego rodzina mieszkała tutaj od kilku pokoleń. Jeśli spojrzeć na jego dokonania sportowe, to trzeba pamiętać, że jako pierwszy Polak wygrał Wyścig Pokoju, co było w latach 50. ubiegłego stulecia niebywałym sukcesem. Miliony Polaków oglądały ten wyścig kibicując Królakowi. Znakomity kolarz Ryszard Szurkowski przyznał, że w dużym stopniu został zainspirowany właśnie przez Stanisława Królaka. Można stwierdzić, że wszystko zaczęło się od Królaka. Potem byli kolejni mistrzowie, jak właśnie m.in. Szurkowski, czy Lech Piasecki i Zenon Jaskuła aż do Rafała Majki i Michała Kwiatkowskiego. Właśnie dlatego chcemy co roku przypominać postać Stanisława Królaka.

PBMR: Memoriał Królaka w Warszawie rozpocznie się od rywalizacji amatorów. Potem ta wisienka na torcie, czyli wyścigi zawodowców o „Pompkę Królaka”.

GW: - Trofeum główne jest wyjątkowe. Zwycięzca wyścigu kolarskiej elity otrzyma charakterystyczną replikę legendarnej „Pompki Królaka”. To prawdziwy unikat. Dzieło zaprojektowane i ręcznie wykonane przez artystę Wojciecha Rygało, wielkiego miłośnika kolarstwa. Memoriał Stanisława Królaka będzie spotkaniem wielu pokoleń kolarskich mistrzów. Na Krakowskim Przedmieściu tradycyjnie pojawią się kolarskie gwiazdy sprzed lat, m.in. Ryszard Szurkowski, Marian Więckowski, Eligiusz Grabowski, Lechosław Michalak, Zenon Jaskuła i inni. Jak co roku specjalnymi gośćmi Memoriału Stanisława Królaka będą córka Ewa Królak-Bończak i bracia legendarnego, pierwszego polskiego zwycięzcy Wyścigu Pokoju z 1956 roku.

PBMR: W warszawskim Memoriale Królaka każdy może wystartować?

GW: - Zdecydowanie tak. To jest kolarskie święto dla każdego miłośnika dwóch kółek. Program imprezy tradycyjnie jest bardzo bogaty. Zaczynamy od wyścigów na Krakowskim Przedmieściu dla przedszkolaków. Następnie odbędzie się rywalizacja uczniów i uczennic szkół podstawowych. Na tej samej rundzie, co zawodowcy, będą ścigać się amatorzy, zarówno na rowerach górskich, jak i szosowych. Podobnie jak przed rokiem, tak i teraz Memoriałowi Stanisława Królaka będzie przez cały dzień towarzyszyć Warszawski Kiermasz Rowerowy. Jest to miejsce, w którym można dowiedzieć się wszystkiego o rowerach, kupić odpowiedni sprzęt, skorzystać z promocji. Będzie też Miasteczko Ruchu Drogowego Rowerowego, organizowane przez Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie. Jak co roku pojawią się też rowery z epoki. Ciekawie zapowiada się rowerowa parada w stylu retro i wystawa kolarskich pamiątek. Warto to zobaczyć.

PBMR: Czy organizacja Memoriału Królaka w Warszawie to większe wyzwanie logistycznie niż cykl maratonów rowerowych LOTTO Poland Bike Marathon?

GW: - Z pewnością tak. Składający się w tym roku z 14 etapów cykl wyścigów amatorów na rowerach górskich LOTTO Poland Bike Marathon jest w ścisłej czołówce tego typu imprez w Polsce, ale śmiało można powiedzieć, że warszawski Memoriał Stanisława Królaka jest jego ukoronowaniem. Taki Memoriał jest tylko jeden. Raz w roku. Chcemy, by zawsze był prawdziwym świętem kolarstwa polskiego.

NIEZMIERNIE CIESZĘ SIĘ Z TEGO, ŻE MEMORIAŁ KRÓLAKA ODBYWA SIĘ W WARSZAWIE. STANISŁAW KRÓLAK BYŁ WARSZAWIAKIEM Z KRWI I KOŚCI, JEGO RODZINA MIESZKAŁA TUTAJ OD KILKU POKOLEŃ

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.