Klasyka w niemieckim wydaniu

Zagle - - Technika - Tekst i zdjęcia Stanisław Iwiński

Viper 223 to kolejna testowana przez nas łódź motorowa z niemieckiej firmy Europe Marine Gmbh. Podstawowym założeniem marketingowym firmy jest podkreślanie, że łodzie tej marki w stu procentach projektowane i produkowane są Niemczech.

Coraz częściej na rynku motorowodnym, szczególnie u naszych zachodnich sąsiadów, spotykam się z trendem marketingowym polegającym na tym, że w sferę produkcyjną wchodzą dotychczasowi dealerzy czy też firmy zajmujące się szeroko pojętą dystrybucją produktów nautycznych. Nie można temu odmówić racjonalności, w końcu to właśnie firmy handlujące łodziami są najbliżej i najlepiej znają potrzeby ich ewentualnych klientów.

Niemiecka firma Europe Marine Gmbh to jeden z najbardziej znanych takich przykładów na rynku. Ponad 17 lat temu stworzyła swoją własną markę o wdzięcznej nazwie Viper, która zajmuje się produkcją łodzi motorowych o długości od 6,25 do 9,80 m. Oczywiście, zgodnie z wiernością hasłu „made in Germany”, projektowanie, wykonanie i wykończenie łodzi odbywa się we własnym zakładzie produkcyjnym w Niemczech. Według właś- cicieli daje to dodatkowo absolutną gwarancję właściwej kontroli na każdym etapie wykonania łodzi w najwyższych standardach jakościowych.

Dodatkowo stworzony został program pozwalający potencjalnemu kupcowi na konfigurację wybranej łodzi według własnych upodobań kolorystycznych i we wstępnej fazie zbudować wirtualnie łódź na miarę swoich wyobrażeń. Ponieważ zasadą jest też stały kontakt z klientem, w kolejnym etapie, już bezpośrednio w stoczni, można to skonfrontować i zmienić lub uzupełnić swój wybór w tzw. realu.

Kadłub i jednostka napędowa.

W ubiegłym roku przeprowadziliśmy i opublikowaliśmy test większego modelu Viper 243 (patrz „ Żagle” 11/2016). Nie da się ukryć, że już na pierwszy rzut oka widać bardzo dużo podobieństwa pomiędzy tym większym i testowanym właśnie przez nas mniejszym modelem Viper 223.

Sterowanie szybkim i dynamicznym Viperem 223 jest lekkie, łatwe i przyjemne. Łódka bardzo dobrze słucha steru, jest zwrotna i dobrze zachowuje stabilność zarówno wzdłużną, jak i poprzeczną.

Budowa kadłuba i pokładu jest typową konstrukcją laminatową, a jego kształt i sylwetka to popularny na rynku typ DC (Daily Cruiser), w zasadzie otwartej, ale wyposażonej w małą kabiną dziobową motorówki. Do jej napędu służy stacjonarny silnik z przekładnią Stern- Drive, którego maksymalna moc określona została na 380 KM(283 kw). W testowanej łodzi mieliśmy zamontowany silnik Mercruiser 4.5 MPI o mocy 250 KM z przekładnią Bravo III. To jedna z nowszych konstrukcji amerykańskiego giganta silnikowego, którą cechuje wysoka kultura pracy, ekonomiczne zużycie paliwa, łatwość obsługi i jakość wykonania. I jest to praktycznie jedyny istotny element łodzi nie będący produk- tem niemieckim. Ta sześciocylindrowa jednostka w układzie Stern- Drive z przekładnią Alfa o pojemności 4500 cm3 wyposażona jest w wielopunktowy, sterowany elektronicznie bezpośredni wtrysk paliwa.

Viper 223 ma 6,80 m długości i szerokość tylko 2,55 m, co jest bardzo istotne ze względu na jego możliwości transportowe, pozwalające na przewóz tej wielkości łodzi bez specjalnych zezwoleń. Na nasz test na Jeziorze Żarnowieckim udaliśmy się osobowym Passatem combi w cztery osoby, bez problemu ciągnąc na przyczepie poddany późniejszym próbom jachcik motorowy.

Podobieństw Vipera 223 do testowanego przed rokiem modelu Viper 243 było we wszystkich ele- mentach bardzo dużo, od desigu, przez rodzaj zabudowy i wyposażenia, na parametrach nautycznych skończywszy. Mocną stroną viperów jest smukła i zgrabna sylwetka o kształcie klina, nadająca im trochę „drapieżny” wygląd, mocno podkreślający sportowe DNA jednostek. Na pokład można wejść zarówno od rufy, z boku i od dziobu przez pokład i dalej przez otwieraną w części centralnej owiewkę zejść po schodkach wytłoczonych w konsoli sterowniczej. Warto zwrócić uwagę na ciekawy pomysł wyłożenia ścieżki komunikacyjnej na pokładzie dziobowym wykładziną ze sztucznego teaku. Po pierwsze zapobiega to ewentualnemu poślizgnięciu się, po drugie zaś usztywnia daszek nad kabiną.

Bardzo spodobała nam się kolorystyka testowanego egzemplarza, którego burty wykonano w czarne i niebieskie pasy. We wnętrzu kokpitu natomiast dominowała biel tapicerki z błękitnym wykończeniem krawędzi i elementów oparć.

Pokład i wnętrze

Na rufie zamontowana jest wygodna platforma kąpielowa z obowiązkową drabinką zejściową do wody. W przypadku wchodzenia do kokpitu od tej strony podnosimy jeden z elementów materaca rozpostartego na całą szerokość łodzi na klapie osłaniającej komorę silnikową. Klapa spełnia rolę dużego i wygodnego sunpada, a wraz z platformą rufową stanowi ważny element części łodzi przeznaczonej do relaksu na wodzie. W klapie, podnoszonej i wspartej na siłownikach gazowych, zamontowano od środka specjalne uchwyty, w które wkładany jest stolik, gdy nie jest on używany do biesiadowania.

Sam kokpit sprawia wrażenie o wiele większego, niż wynikałoby z jego wymiarów. Zaraz za sunpadem, wzdłuż pawęży (lekko zachodząca na boczne burty), jest na stałe zamontowana kanapa z miejscem nawet dla pięciu osób. Od przodu kokpit ograniczają dwie konsole, pomiędzy którymi prowadzi wejście do kabiny dziobowej. Za konsolą na pojedynczych fotelach jest miejsce dla sternika i jednej osoby załogi. Fotele są przesuwne i obrotowe, co pozwala na odpowiednie ich ustawie- nie wokół stołu wstawianego w specjalny uchwyt w podłodze na czas postoju i ewentualnego biesiadowania w łodzi. W podstawie tylnej kanapy opcjonalnie może być zamontowana lodówka szufladowa, natomiast w bocznej konsoli jest zestaw nagłaśniający audio. Tak jak i większym modelu tak i w Viperze 223 każdy zakątek wykorzystywany jest na umieszczenie w nim schowków i ewentualnych bagażników, o które siłą rzeczy, ze względu na niewielkie wymiary łodzi, jest dosyć trudno. Warto też zwrócić uwagę na różne stalowe elementy wykończenia, które wykonano z dużą dbałością o jakość i dobry wygląd. Specjalne uchwyty do napoi czy też liczne „handrelingi” do trzymania się w czasie dynamicznej jazdy po wodzie stanowią przykład dyskretnej elegancji i dobrego smaku. To samo można opowiedzieć o wskaźnikach i zegarach zamontowanych w konsoli sterowniczej. Są one czytelne, właściwie umiejscowione i ładne, bez zbędnej przewagi formy nad treścią, co jest często spotykane we współczesnych modelach łodzi motorowych. Po prostu klasyka gatunku. Wygodna manetka na prawej burcie oraz sportowe koło sterowe uzupełniają królestwo sternika. Kokpit od przodu i po bokach osłania owiewka, obniżająca się wzdłuż burt ku rufie.

Pod całym pokładem dziobowym znalazła się kajuta sypialna, której wnętrze praktycznie w całości

Kokpit jednostki sprawia wrażenie większego niż wynikałoby to z jego wymiarów. Zaraz za sunpadem jest na stałe zamontowana kanapa z miejscem nawet dla pięciu osób.

zajmuje materac do spania, teoretycznie nawet dla trzech osób. Opcjonalnie jest także możliwość zamontowania w niej nawet WC morskiego, choć korzystanie z niego wymagać może pewnej sprawnośći fizycznej. Ale jeżeli ktoś sobie życzy stocznia gotowa jest Vipera 223 w takie urządzenie wyposażyć. Kolorystyka kabiny nawiązuje oczywiście do dominującego błękitu, ale za pomocą konfiguratora możemy oczywiście dobrać ją wedle własnych upodobań. Nam niebieski bardzo się podobał. W kabinie dzięki lukom w suficie jest jasno, a dodatkowo zapewniona jest doskonała wentylacja.

Testujemy

Testy Viper 223 przeprowadziliśmy na Jeziorze Żarnowieckim przy słonecznej pogodzie i silnym wietrze, choć na wąskim akwenie nie mieliśmy do czynienia z większą falą. Na pokładzie były cztery osoby, co z pewnością wpłynęło na lepszą dynamikę pływania niż w przypadku testu Vipera 243, na którego pokładzie było sześć słusznej postury uczestników. Nasz mniejszy model okazał się bardzo dynamiczną, o bardzo sportowych parametrach jednostką motorowodną. Bez problemu rozpędzał się do prędkości ślizgowej w 5,5 s (przy mniej więcej 2500 obr./min), a osiągnięcie maksymalnej szybkości 84 km/h (45 w, przy 5000 obr./min) zajęło zaledwie 26 s. Trzeba jednak zauważyć, że było wtedy na pokładzie dosyć głośno, ponad 90 db. Najprzyjemniej pływało się oczywiście z prędkością podróżną około 50 km/h (przy 3500 obr./min), głośność nie przekraczała wtedy 80 db.

Sterowanie szybkim i dynamicznym Viperem 223 jest lekkie, łatwe i przyjemne. Łódka bardzo dobrze słucha steru, jest zwrotna i dobrze zachowuje stabilność zarówno podłużną, jak i poprzeczną. Można nią wykonać bardzo ciasny skręt przy każdej szybkości, choć należy uważać z tą gwałtownością, bo w ostrych nawrotach łapie kawitację i mocno zwalnia. Manewrowanie nią w ciasnej marinie nie jest trudne, choć z pewnością wielu wolałoby mieć na wyposażeniu ster strumieniowy. W sumie stwierdziliśmy, że zamontowany na testowanym egzemplarzu silnik o mocy 250 KM w zupełności wystarczy również do sportowej i dynamicznej jazdy. Dla potrzebujących jest jednak możliwość wyposażenia jej w napęd o mocy nawet 380 KM.

Podsumowanie

Viper 223 spodoba się z pewnością wszystkim przywiązanym do klasycznych kształtów i rodzajów łodzi motorowych, nie szukających awangardowych pomysłów designerskich. Widać, że konstruktorzy łodzi postawili na tradycję i sprawdzone rozwiązania wzornicze, elegancję elementów wykończenia, wygodę i przede wszystkim bezpieczeństwo załogi.

To typowa motorówka do dziennego lub weekendowego pływania w gronie rodzinnym lub z przyjaciółmi. Na życzenie klienta dostępna jest oczywiście bardzo szeroka oferta wyposażenia opcjonalnego, ale warto też dodać, że w standardowym wyposażeniu jest również pokrowiec na łódkę. Można powiedzieć więc z całą stanowczością, że solidność i jakość wykonania, co dla wielu jest synonimem niemieckiej produkcji w przemyśle motoryzacyjnym, dokładnie odwzorowana jest również w produkcji łodzi motorowych Viper.

■■ Wystarczy obrócić dwa przednie fotele i wraz z tylną kanapą w kształcie litery C przekształcamy kokpit centralny w miejsce do biesiadowania dla całęj załogi ■■ Środek pokładu dziobowego został pokryty antypoślizgową wykładziną ze sztucznego teaku

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.