Żeglarskie wyzwania

Zagle - - Reklama - Waldemar Heflich

Rozwój współczesnego jachtingu regatowego jest zależny od realizacji wielkich projektów żeglarskich. Zmiany, jakie ogłoszono w regatach o Puchar Ameryki, nowe jachty w Volvo Ocean Race, kolejne próby zdobycia Jules Verne Trophy i ataki na rekord samotnej żeglugi dookoła świata, to główne motory postępu.

Podczas konferencji prasowej w paryskiej siedzibie grupy MACIF, François Gabart i jego sponsor, przedstawili swój najbliższy cel do zrealizowania. Zwycięzca regat Vendee Globe z 2013 r., tym razem walczyć będzie o rekord samotnej wokółziemskiej żeglugi. Od grudnia 2016 r. jest on w posiadaniu Thomasa Coville'a, który opłynął świat trimaranem „Sodebo Ultim” w czasie 49 dni, 3 godziny, 7 minut i 38 sekund. Idea podjęcia tego typu próby pojawiła się już podczas wyścigu Vendée Globe, który Gabart wygrał po pasjonującym pojedynku z Armelem Le Cleach’em na „Banque Populaire”. Bez zwłoki rozpoczęto przygotowania do budowy wielkiego trimaranu „MACIF”, który zwodowano 18 sierpnia 2015 r. Jacht skonstruowało jedno z najlepszych biur projektowych na świecie VPLP, a zbudowany został przez specjalistów z CDK Technologies i Multiplast. Potem przyszedł okres dwóch lat, kiedy to kapitan i jego zespół zapoznawał się z trzydziestometrowym ultranowoczesnym jachtem. Team odniósł sukces i potwierdził to ważnymi zwycięstwami w Transat Jacques-vabre 2015, Transat Bakerly 2016 i The Bridge w lipcu ubiegłego roku. Wygrane pokazały, że jeden z najzdolniejszych skiperów świata ma teraz do dyspozycji bardzo szyb- ki jacht i doskonały zespół wspierający jego działania. Do tej pory tylko trójka żeglarzy – Francis Joyon, Ellen Macarthur i Thomas Coville ma na swym koncie udane próby pobicia rekordu samotnej żeglugi dookoła świata. Aktualny wynik, lepszy od poprzedniego o 8 dni, będzie niezwykle trudny do poprawienia. Coville ustanowił swój rekord dopiero w szóstej próbie! Żeglował wspaniale, omijały go poważne awarie i dziś wiele osób uważa, że ten rekord przetrwa wiele lat.

Trimaran „MACIF” będzie w stanie gotowości od 22 października. 34-letni François Gabart i jego zespół brzegowy cały czas analizują warunki pogodowe i czekają na jak najkorzystniejszy czas do startu. Ta decyzja zostanie starannie przemyślana przez Françoisa Gabarta i zespół pogodowy, kierowany przez Jean-yvesa Bernota, z którym ka- pitan „MACIFA” współpracuje od kilku lat. Celem zespołu jest znalezienie najlepszego kompromisu między największą szansą na ustanowienie nowego rekordu i koniecznością pozostawienia wystarczającego marginesu czasu, aby uniknąć niebezpiecznych układów niskiego ciśnienia na Południowym Oceanie w okresie wiosennym. Znalezienie odpowiedniego okna pogodowego tylko z pozoru wydaje się proste, jednak ustalenie właściwego czasu startu do tak długie- go rejsu, może potrwać nawet dwa miesiące. Wszyscy z niecierpliwością czekamy na start „MACIFA” do próby pobicia rekordu samotnej żeglugi dookoła świata, a już myślami jesteśmy przy jego kolejnych Projektach, zapowiedzianych na paryskiej konferencji. Francois jak przystało na wielką gwiazdę jachtingu oceanicznego, wyznaczył przed sobą i swoim zespołem kolejne ambitne cele. W 2018 r. wystartuje w prestiżowych atlantyckich regatach Route du Rhum, a w 2019 r. weźmie udział w spektakularnym wyścigu samotnych żeglarzy dookoła świata. Realizacja tych celów będzie wymagała poważnych zmian w jachcie, które zostaną dokonane zimą 2018 r. Gabart ma świadomość, że jego rywale rozpoczęli już intensywne przygotowania do startu w tych samych wyścigach i mają zamiar sięgnąć po te same rekordy. Armel Le Cleach i jego nowy trimaran „Banque Populaire IX”, a także Sebastien Josse na „Gitanie 17” spróbują oceanicznego żeglowania na foilach. Ostatniego słowa w rywalizacji na wielokadłubowcach nie powiedzieli także Francis Joyon, Thomas Coville oraz Donna Bertarelli i Yann Guichard, którzy lada chwila wyruszą w wokółziemski rejs po Jules Verne Trophy.

Oceaniczne zmagania wielkich trimaranów stały się dziś jednym z największych żeglarskich wyzwań na świecie.

Coville ustanowił swój rekord dopiero w szóstej próbie! Żeglował wspaniale, omijały go poważne awarie i dziś wiele osób uważa, że ten rekord przetrwa wiele lat.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.