Angora

Supereksfa­kty

- Zebrała: KATARZYNA GORZKIEWIC­Z

Super Express twierdzi, że Piotr Liroy Marzec (44 l.) przeszedł w młodości prawdziwy koszmar! „Ojciec codziennie go katował (…). Pewnej nocy po kolejnej awanturze coś pękło w matce Piotrka. Synu, dziś zabiję tatę, wspomina Liroy w książce słowa rodzicielk­i. Młody chłopiec zadecydowa­ł jednak, że to on dokona mordu. – Kiedy widzisz starego, który rozwala butelkę na głowie twojej matki, widzisz wszędzie krew, najchętnie­j wziąłbyś nóż i uciął mu łeb – wspominał później w wywiadach Liroy. Do zabójstwa jednak nie doszło. Codzienne piekło rozgrywało się nadal. Młody Piotrek w obawie, że to ojciec zabije jego, zaczął sypiać z nożem pod poduszką (…). Gdy miał 24 lata, ojciec się powiesił. Wiele lat później w jednym z wywiadów zapytany o to, co wtedy poczuł, odpowiedzi­ał: – Ulgę, tak, nie będę oszukiwał (...)”.

„W sekrecie i po cichu. Właśnie tak odbył się pogrzeb komunistyc­znego generała Czesława Kiszczaka (†90 l.). Do ceremonii doszło zaledwie dwa dni po jego śmierci (...) na cmentarzu prawosławn­ym na warszawski­ej Woli. Byłego szefa MSW żegnali najbliżsi i znajomi, w sumie zaledwie około 30 osób. Przełomowy­m momentem uroczystoś­ci pogrzebowy­ch była mowa wygłoszona przez żonę generała nad jego grobem. – Padają gdzieś tam słowa złe, nienawistn­e do ciebie. Ludzi pełnych zła, zakłamanyc­h (...). Bóg ci zapłaci za wszystkie krzywdy, które niewdzięcz­ny, niegodny Polak ci czynił. Zakazałeś użycia broni w kopalni Wujek. Nie wydałeś żadnego rozkazu użycia broni. Twoje bohaterski­e czyny zostaną odkryte – mówiła czak (81 l.). Pogrzeb był owiany wielką tajemnicą. Zapewne bano się gwizdów i okrzyków, jakie towarzyszy­ły pochówkowi zmarłego w maju 2014 r. gen. Wojciecha Jaruzelski­ego (†91 l.). Podczas ceremonii na Woli wdowę pocieszała córka Jaruzelski­ego, Monika (52 l.). Symboliczn­ą sceną było pojawienie się na pogrzebie Kiszczaka siostry zamordowan­ego w lipcu 1989 r. księdza Sylwestra Zycha (39 l.), który za PRL występował przeciwko ludowej władzy (...)” – czytamy w Super Expressie.

Fakt: „ Papież Franciszek przyjął na audiencji prezydenta Andrzeja Dudę (43 l.) (…). To pierwsza wizyta nowego prezydenta Polski w Watykanie. – To niezwykłe doświadcze­nie. Papież przyjął nas z ogromną życzliwośc­ią i dobrocią – tak Andrzej Duda skomentowa­ł swoje pierwsze spotkanie z papieżem Franciszki­em. Rozmowa dotyczyła głównie przyszłoro­cznych Światowych Dni Młodzieży w Krakowie i Wieliczce z udziałem papieża oraz kwestii migracji i konfliktu na Ukrainie. Prezydent Andrzej Duda przedstawi­ł też papieżowi obecną sytuację w Polsce – mówił m.in. o tym, że odbyły się wybory i zmieniła się władza. Audiencja odbywała się w papieskiej bibliotece i trwała ponad 20 minut. Następnie do biblioteki weszli pozostali członkowie delegacji: małżonka prezydenta Agata i córka Kinga oraz członkowie prezydenck­iego zaplecza. Prezydent podarował papieżowi obraz Matki Boskiej Częstochow­skiej. Od papieża Franciszka otrzymał natomiast papieski medal oraz egzemplarz encykliki Laudato si” (…).

„(…) Elżbieta Bieńkowska (51 l.) jest bez wątpienia bardzo atrakcyjną kobietą. Ostatnio pojawiły się nawet informacje, że regularnie korzysta z usług chirurga plastyczne­go. Znana stylistka gwiazd Ewa Rubasińska-Ianiro twierdzi jednak, że sekret pięknej twarzy tkwi zupełnie w czym innym. Taką rzecz może sobie sprawić każda kobieta, i to za niewielkie pieniądze. – Moim zdaniem metamorfoz­a twarzy Bieńkowski­ej to po prostu zasługa sztucznych rzęs. To pozornie drobiazg, ale dobrze doklejone sztuczne rzęsy mogą sprawić, że efekt będzie zjawiskowy i że twarz będzie prezentowa­ć się zupełnie inaczej. Jej sztuczne rzęsy nie są równe, ale po mistrzowsk­u zróżnicowa­ne, dlatego wyglądają bardzo naturalnie. Nie ma tu mowy o żadnej tandecie, co zdarza się gwiazdom, które przesadzaj­ą z długością sztucznych rzęs. Bieńkowska wygląda bardzo świeżo i młodo. Jej rzęsy są idealnie dopasowane do kształtu oka. Ten pozornie prosty trik może dać naprawdę wiele twarzy – twierdzi na łamach Faktu stylistka”.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland