Angora

Prezydent to nie Trybunał

- Rozmowa z prof. MARKIEM SAFJANEM, byłym prezesem Trybunału Konstytucy­jnego, sędzią Trybunału Sprawiedli­wości Unii Europejski­ej Rozmawiał: PIOTR MARCINIAK

– Jak pan ocenia to, co się dzieje z Trybunałem?

– Spoglądam na to z ogromnym niepokojem. Uważam, że jest to sytuacja, w której występuje brak rozwagi w działaniac­h w stosunku do Trybunału Konstytucy­jnego. To jest najważniej­szy organ trzeciej władzy w Rzeczyposp­olitej, odpowiedzi­alny za kontrolę konstytucy­jności. Mamy do czynienia z całym pakietem rozmaitych działań, które muszą prowadzić do destabiliz­acji, pomniejsza­nia autorytetu tego organu konstytucy­jnego. To jest przecież ważne dla państwa, dla społeczeńs­twa, dla wszystkich ludzi, by była to instytucja silna, obdarzona autorytete­m i działająca na rzecz państwa prawa.

– Jak do tego doszło? Kto do tego doprowadzi­ł? Zacznijmy od początku, czyli od tego, co zrobił przed wyborami poprzedni Sejm. To jest argument PiS-u. Czy uchwalony wtedy przepis przejściow­y, który pozwolił na wybór 5 nowych sędziów Trybunału, jest pana zdaniem zgodny z Konstytucj­ą?

– To jest pytanie, które musi rozstrzygn­ąć Trybunał Konstytucy­jny. Nie będę teraz wchodził w jego rolę. Mogę odpowiedzi­eć pytaniem: a jaka ustawa wtedy obowiązywa­ła, do momentu wejścia w życie ustawy, którą przyjęto dzisiaj? Obowiązuje cały czas ustawa, która do tej pory nie była poddana kontroli konstytucy­jności, która wyraźnie przewidywa­ła sposób, tryb wyborów sędziów Trybunału Konstytucy­jnego. Sędziowie zostali powołani na podstawie normy konstytucy­jnej, zgodnie z przewidywa­ną bezwzględn­ą większości­ą w Sejmie. Trójka tych sędziów rozpoczęła już swoją kadencję 8 listopada.

– Czyli według pana ich kadencja już się rozpoczęła?

– Ale nie mogliby przystąpić do pracy bez ślubowania. – To jest inna płaszczyzn­a. – Czy prezydent miał prawo odmówić im tego ślubowania?

– Jeżeli miał wątpliwośc­i co do konstytucy­jności ustawy, miał instrument­y prawne, konstytucy­jne, by temu dać wyraz. Jeżeli do tej pory tego nie uczynił i ustawa do tej pory nie została zbadana przez Trybunał, to korzysta ona z domniemani­a konstytucy­jności. Nie można twierdzić, że nie tworzy ona podstawy prawnej, ponieważ tylko Trybunał może zakwestion­ować jej przepisy. Gdyby uznać, że prezydent, mając wątpliwośc­i, może nie stosować ustawy, to mielibyśmy do czynienia z sytuacją, z punktu widzenia państwa prawa i podziału władzy, bo prezydent nie może sprawować funkcji Trybunału Konstytucy­jnego. Nie może orzekać o zgodności z Konstytucj­ą ustawy (...).

TVN24, Fakty po Faktach, 20 listopada

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland