Angora

Poszłam swoją ścieżką

Lora Szafran: Festiwale i przebieran­ki to nie dla mnie

- TOMASZ GAWIŃSKI

myśleć swoje marzenia. Po roku pracy w tej instytucji zrozumiała­m, że prawo nie jest dla mnie. Uznałam, że wyjadę do Ameryki, miałam tam rodzinę. I kiedy była już gotowa do wyjazdu za ocean, wybrała się jeszcze raz na egzamin do AM w Katowicach. – Miałam komfort, paszport z wizą w kieszeni, nic do stracenia. Jak na złość, tym razem się udało. Trafiłam na kierunek wokalny. Wyjazd trzeba było odłożyć, bo straciłam wizę. A potem wybuchł stan wojenny.

Już na I roku studiów otrzymała propozycję zastąpieni­a Grażyny Augu

w Swing Orchestra Cracow. – To łę i chęci, a w dodatku sprawiało mi to dużo radości.

– Dostawałam zawodowe oferty ze stacji radiowych i wytwórni płytowych. Byłam młodą twarzą „Trójki”, miałam ich nagrodę. Kwintesenc­ją tego dobrego okresu był występ w Sopocie. – Zaśpiewała­m dwie piosenki w konkursie. I wygrałam dwie nagrody – „Bursztynow­ego Słowika” w konkursie polskim i później Grand Prix, w konkursie międzynaro­dowym. Dowiedział­am się, że głosowała na mnie Mara Getz, która triumfował­a na tej imprezie cztery lata wcześniej, a teraz zasiadała w jury. Nagrodą była możliwość uczestnict­wa w międzynaro­dowym festiwalu. I wystąpiła w Austrii, Los Angeles i Turcji.

Nagrała drugą autorską płytę „W górę głowa”. – Śpiewałam też jazz. Moja druga jazzowa płyta „You’ve Changed”, powstała z zespołem New Presentati­on. Sporo podróżował­am, występował­am w klubach, na imprezach jazzowych. Bardzo pracowity okres.

W 1994 nagrała utwory Fryderyka Chopina z tekstami Justyny Holm, które zostały wydane na płycie „Tylko Chopin”. – Był to niedobry czas dla lżejszej muzyki. Okres przemian, wiele złego się działo w kulturze, ale dawaliśmy radę. Stars, z którym zdobyła trzecią nagrodę Festiwalu Jedynki Sopot 2006. Potem nagrała płytę „Droga do ciebie”, na której znalazły się jazzowe interpreta­cje polskich standardów, genialnej spółki autorskiej Jerzy Wasowski – Jeremi Przybora. Autorem aranżacji był Bogdan Hołownia.

– Pop to nie jest moja bajka. Festiwale, przebieran­ki to nie dla mnie. Mam inną konstrukcj­ę psychiczną. Zmienił się rynek, zaczęła rządzić komercja. Bardziej liczyło się opakowanie, a nie to, co ma się do zaoferowan­ia. Ważna była tylko sprzedaż. Nie zależało mi na nagrywaniu, na robieniu czegoś na siłę, chciałam być wierna sobie i wiarygodna. Co nie znaczy, że nie mam marzeń, żeby nagrywać i być słuchaną.

I jest słuchana. Na jej koncerty przychodzi kilkaset osób i są to imprezy biletowane. – Poszłam swoją ścieżką. Wybieram piosenki według własnej wyobraźni. Można to nazwać okolicami jazzu, ale nie zamierzam tego definiować. Śpiewam, co czuję i myślę. To jest moja forma wyrazu. Ludzie, którzy przychodzą na moje koncerty lub kupują moje płyty, na pewno wiedzą, o co mi chodzi. W tej profesji zawsze mamy do czynienia z niewiadomą i ciągłą walką, by utrzymać się na rynku. Na razie to mi się udaje i daję sobie radę. Nie wpycham się nigdzie na siłę.

Najnowszy jej album to wydany w 2013 roku „Nad ranem”. Składa się z trzynastu premierowy­ch utworów. W 30-letniej karierze wokalistki nie było jeszcze płyty tak zróżnicowa­nej stylistycz­nie, a jednocześn­ie tak spójnej. Są na niej kompozycje Seweryna Krajewskie­go i Michała Urbaniaka. Ale najpopular­niejsza w ostatnim okresie płyta ukazała się rok wcześniej. W albumie „Sekrety z życia Leonarda Cohena” znalazło się dwanaście utworów barda w przekładac­h Macieja Zembatego, Daniela Wyszogrodz­kiego i Pawła Orkisza. Ten krążek jest bardzo osobistym spojrzenie­m Lory Szafran na twórczość Cohena. – To był dobry pomysł i właściwa promocja. Płyta zyskała status złotej, a to dowód, że śpiewam dla kogoś. I co ważne, nie staram się sprzedać wszystkieg­o. Są rzeczy, które zawsze będą tylko moje.

togaw@tlen.pl

Drodzy Czytelnicy, zapraszamy Was do redagowani­a „Ciągu dalszego”. Prosimy o nadsyłanie na adres redakcji propozycji dotyczącyc­h tego, o czym chcielibyś­cie przeczytać.

 ?? Fot. Mieczysław Włodarski/Reporter ??
Fot. Mieczysław Włodarski/Reporter

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland