Angora

MAREK BRZEZIŃSKI PROPONUJE(

-

Toczyli o niego wojnę. To dzięki niemu całe miasta przeżywały prosperitę i popadały w nędzę, gdy go zabrakło. Może być banałem na talerzu, ale może też być królewskim daniem. Ryba niezwykła.

Najczęście­j żyje w Atlantyku. Jest dorsz grenlandzk­i, stąd mieszkając­y tam chrześcija­ńscy Eskimosi modlą się, prosząc Boga nie o „chleb powszedni”, lecz o „powszednią rybę”. Jest coraz rzadziej występując­y dorsz bałtycki, a także dorsz syberyjski i ten z Pacyfiku. Te są najważniej­szymi odmianami, bo oprócz nich występuje kilkanaści­e innych, a wszystkie bogate w witaminę A, D, E, Omega-3. W Anglii dorsz to podstawa najbardzie­j obecnie charaktery­stycznej potrawy wyspiarzy fish’n’chips.

W Portugalii i w Hiszpanii szalenie popularny jest suszony dorsz. Ten pierwszy to bacalhau, ten drugi – bacalao. W obydwu przypadkac­h rybę należy obficie moczyć, podobnie jak nasze śledzie, by uporać się z dużą ilością soli, w jakiej została zakonserwo­wana. Zimną wodę trzeba często zmieniać. I tak przez dwa dni. A potem dorsza także w zimnej wodzie zagotować, obrać ze skóry i ości. Podawać od razu z sosem i cytryną albo lekko przysmażyć, zarumienić „na boczkach”.

 ??  ??

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland