Kroczę swoją drogą

Angora - - Druga Młodość - Rozmowa z MANDARYNĄ, śpiewającą tancerką i choreografem

nych orientacji seksualnych. Był to jeden z najlepszych koncertów, jakie zagrałam w mojej karierze. Trwał godzinę, po nim przez dwie godziny rozmawiałam z widzami, rozdawałam zdjęcia. Spotkałam osoby, które kiedyś jeździły za mną na koncerty.

– Miałaś tremę? Przecież nie występowałaś jako piosenkarka przez 5 lat.

– Miałam. Bałam się reakcji ludzi. Ale pierwsze postawienie nogi na scenie i wrzask, który wybuchnął, spowodowały, że trema minęła i poczułam się jak w domu. Poczułam się, jakby mi skrzydła urosły.

– Niebawem pojedziesz na kolejny koncert do Poznania. Czy znów do klubu gejowskiego?

– Te kluby należą do tej samej sieci. Mam nadzieję, że będzie podobnie. Ludzie z Poznania piszą do mnie, że nie mogą się doczekać tego koncertu. Teraz spływają do mnie inne propozycje z różnych miast w Polsce. Nie wszystkie mogę przyjąć. Koncert w Poznaniu odbędzie się 14 kwietnia.

– Nie wiem, czy wiesz, ale zainteresowanie twoimi koncertami na Facebooku wyraziło ponad pięć tysięcy użytkowników. Na razie omijasz Warszawę?

– W Warszawie będę miała w maju. – Będziesz w rodzinnej Łodzi? – Oczywiście! W Łodzi będę w kwietniu. – Śpiewasz na żywo czy z playbacku?

– Gram w taki sam sposób, jak grają artyści popowi i dance’owi za granicą – począwszy od Rihanny, kończąc na Madonnie. – Uczysz się śpiewu? – Uczyłam się śpiewu, chodziłam na lekcje, ale głównie po to, żeby wyleczyć moją głowę po występie na festiwalu w Sopocie. To wszystko, co tam się działo, było poza moją kontrolą i chciałam udowodnić, że nie jestem wariatką i coś tam jednak potrafię.

– Skupiasz się bardziej na tańcu czy na śpiewaniu?

– Moje całe życie zawodowe wypełniał i nadal wypełnia taniec. Mam kilka szkół tańca, chcę nauczyć ludzi tańczyć hip-hop, startujemy na zawodach zarówno w kraju, jak i za granicą. Jestem sędzią w dwóch federacjach tanecznych. Na tym się skupiam. Nie myślałam, żeby koncertować i śpiewać. Nie bywam na imprezach. Nie pozuję do zdjęć na ściankach, kręcę się wokół tanecznych zawodów.

– Jak bardzo zmieniłaś się przez te lata nieobecności w show-biznesie?

– Kroczę swoją drogą, obok siebie mam ludzi, na których mi bardzo zależy. Mam w domu dwie cudowne osoby, które mają 15 i 16 lat, czyli moje dzieci. One również koncert

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.