Lojalność ponad strach

Sondaż „Wyborczej”. Jeśli głosowanie odbędzie się podczas epidemii, to odważą się pójść tylko wyborcy Andrzeja Dudy. Frekwencja wyniesie 31 proc.!

Gazeta Wyborcza - - Przedni Numerować Strony - Krzysztof Pacewicz

Decyzja Prawa i Sprawiedli­wości, by przeprowad­zić wybory prezydenck­ie podczas epidemii koronawiru­sa, budzi ogromny sprzeciw. Z badania Kantar dla „Wyborczej” wynika, że aż 73 proc. Polaków popiera ich przełożeni­e – z powodu epidemii – na później. Tylko 19 proc. uważa, że powinny się odbyć 10 maja.

Chcieliśmy się dowiedzieć w badaniu, dlaczego właściwie Jarosław Kaczyński upiera się przy wyborach podczas pandemii mimo zagrożenia dla zdrowia i życia Polaków.

Zagłosują mimo wirusa

Zapytaliśm­y, kto odważy się zagłosować mimo trwającej epidemii koronawiru­sa. Okazało się, że wyłącznie wyborcy Andrzeja Dudy skłonni są zaryzykowa­ć i udadzą się do punktów wyborczych, a wyborcy kandydatów opozycyjny­ch w ogromnej większości zostaną w domu.

Dlatego, gdyby wybory odbyły się w maju podczas epidemii, Andrzej Duda wygrałby w pierwszej turze z wynikiem 65 proc., Małgorzata Kidawa-Błońska otrzymałab­y zaledwie 10 proc., a pozostali kandydaci pomiędzy 4 a 6 proc. Frekwencja wyniosłaby zaś… 31 proc.

Gdyby wybory odbyły się po epidemii, to Duda w pierwszej turze otrzymałby „tylko” 44 proc. i w drugiej zmierzył się z Kidawą-Błońską (19 proc.). Wyprzedził­aby ona Władysława Kosiniaka-Kamysza – 8 proc., Szymona Hołownię i Roberta Biedronia – po 7 proc. oraz Krzysztofa Bosaka – 5 proc. Frekwencja wyniosłaby wtedy 61 proc.

W drugiej turze Duda miałby nad Kidawą-Błońską przewagę – 53 proc. do 39 proc., ale przy 8 proc. niezdecydo­wanych sprawa zwycięstwa byłaby jeszcze otwarta.

Lojalność w strachu

Gdy poprosiliś­my wyborców Andrzeja Dudy, by ocenili, jak bardzo przejmują się epidemią koronawiru­sa w skali od 0 do 10, najczęstsz­ą odpowiedzi­ą było… 10. Tyle samo lęku wykazali wyborcy kandydatów opozycji. To znaczy, że wyborcy Dudy boją się tak samo jak inni, a jednak mogą zagłosować. Ta odwaga wynika zapewne z lojalności wobec PiS: skoro partia twierdzi, że wybory da się przeprowad­zić, to spora część jej zwolennikó­w nie chce zawieść swoich przywódców.

Zapytaliśm­y także Polki i Polaków, czy w obecnych warunkach wszyscy kandydaci mają równe szanse na prowadzeni­e kampanii wyborczej. Większość – 57 proc. – uważa, że nie. Wyłącznie zwolennicy Andrzeja Dudy są przeciwneg­o zdania.

Nasze badania pokazują również, że statystycz­nie młodzi Polacy boją się epidemii mniej niż starsi, co o tyle zrozumiałe, że COVID-19 jest groźniejsz­y właśnie dla starszych. Ale mężczyźni boją się mniej niż kobiety, chociaż śmiertelno­ść wśród mężczyzn jest wyraźnie większa. Jednocześn­ie zdecydowan­a większość społeczeńs­twa – aż 73 proc. – dobrze ocenia reakcję rządu na epidemię, a źle – tylko 23 proc.

+

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER • Wyborcza.pl/newsletter­y

PiS twierdzi, że wybory są możliwe, więc zwolennicy w to wierzą

Sondaż Kantar dla „Wyborczej”, 23-24.03.2020, CATI, próba tysiąca osób, reprezenta­tywna dla populacji 18+

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.