TRATWA MUZYKANTÓW NAD WISŁĄ

Gazeta Wyborcza - CJG - - /MUZYKA - ŁUKASZ KAMIŃSKI

POD PATRONATEM Orkiestra Klezmerska Teatru Sejneńskiego jest jednym z głównych filarów odradzającej się sceny muzyki żydowskiej w Polsce. Jarosław Bester, Raphael Rogiński, Mikołaj Trzaska czy Paweł Szamburski po swojemu tłumaczą tradycję, interpretują ją, filtrując przez własną wrażliwość, zmagają się z nią z jej pięknem, ale też naznaczeniem Zagładą. I, co bardzo ważne, sprawiają, że brzmi niesłychanie aktualnie, że tętni emocjami, życiem. Podobnie jest z Orkiestrą - tradycja dla tego zespołu jest czymś żywym, plastycznym, fascynującym, iskrzącym możliwościami i zagadkami. Siłą grupy jest też jej dynamika personalna, skład się nieustająco zmienia. Jedni muzycy odchodzą, by grać we własnych projektach. Na ich miejsce przychodzą inni, młodzi, pełni pomysłów, energii, ciekawości.

Co więcej, przez lata działalności OKTS miała możliwość współpracować z plejadą innych artystów, m.in. Daidem Krakauerem, Frankiem Londonem, Michaelem Alpertem czy wspomnianymi już Rogińskim i Trzaską. Na zaproszenie tego ostatniego Orkiestra nagrała m.in. ścieżkę dźwiękową do filmu „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego. W zeszłym roku ukazała się też płyta „Tratwa Muzykantów – Pomiędzy Nowym Jorkiem a Sejnami” z udziałem wyżej wymienionych muzyków. Album to prawdziwy rarytas dla fanów brzmień klezmerskich, nagrania powstały podczas odbywającego się nieregularnie sejneńskiego festiwalu muzyki pogranicza „Tratwa Muzykantów”. Dotychczas zorganizowano pięć edycji imprezy złożonej ze spotkań, warsztatów, koncertów. „Ośrodek »Pogranicze« odrodził były kwartał żydowski w Sejnach. Jego siedziba mieści się w dawnym gimnazjum hebrajskim, w dawnej jesziwie działa obecnie Sejneńska Spółdzielnia Jazzowa oraz szkoła muzyki oparta na twórczym spotkaniu ucznia z mistrzem, natomiast w odremontowanej Białej Synagodze odbywają się koncerty Orkiestry Klezmerskiej Teatru Sejneńskiego. W tym właśnie mikrokosmosie dawnego sztetla rodziła się muzyka Tratwy Muzykantów pomiędzy Nowym Jorkiem a Sejnami” – pisał we wkładce do płyty Krzysztof Czyżewski. A zaprzyjaźniony z zespołem Michael Steinlauf, profesor historii oraz dyrektor programu Studiów nad Zagładą i Ludobójstwami w Gratz College w Filadelfii, tłumaczył: „Nie sposób studiować kultury żydowskiej w Nowym Jorku czy Jerozolimie bez łączności z tym pejzażem: sejneńskim, polskim, środkowoeuropejskim, bez czucia tego miejsca” (za www.culture.pl).

Początki Orkiestry sięgają połowy lat 90., pracy nad teatralną inscenizacją „Dybuka” Szymona An-skiego. To wtedy właśnie młodzi muzycy z Sejn rozpoczęli swoją niezwykłą podróż, która trwa do dziś i w której bierze udział kolejne już pokolenie muzyków. Od początku swojej działalności Orkiestra związana jest z Fundacją i Ośrodkiem „Pogranicze – sztuk, kultur, narodów” w Sejnach. Od początku też na czele zespołu stoi orkiestmistrz Wojciech Szroeder.

Orkiestra jako wieloosobowe przedsięwzięcie nie podróżuje po Polsce tak często, jak chcieliby tego fani (wiele osób jeździ specjalnie do Sejn, by ich usłyszeć). Dlatego też każdy jej koncert poza Sejnami jest wydarzeniem. Najbliższa okazja, by usłyszeć zespół, w czwartek w Placu Zabaw. Orkiestra wystąpi w ramach wakacyjnego cyklu „Lado w Mieście”, tego wieczoru zagra też jeden z najciekawszych holenderskich producentów współczesnej elektroniki Legowelt.

Od Sejn do Nowego Jorku przez Warszawę. W czwartek w Placu Zabaw wystąpi niezwykła Orkiestra Klezmerska Teatru Sejneńskiego.

CZWARTEK 30 sierpnia. Plac Zabaw, skwer im. Tadeusza Kahla. Początek o godz. 20. Wstęp wolny.

Orkiestra Klezmerska Teatru Sejneńskiego, czyli wielokulturowa podróż ponadpokoleniowa

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.