SKARBY KULTURY HIPHOPOWEJ

Gazeta Wyborcza - CJG - - /MUZYKA - ŁUKASZ KAMIŃSKI WYBRANE WYDARZENIA

Warsaw Challenge to jedna z najważniejszych imprez w Polsce poświęconych kulturze hiphopowej. Ma pierwszorzędną obsadę muzyczną, ale też goszczą na imprezie prawdziwi mistrzowie tańca. W tym roku zmierzą się ekipy z Portugalii, Rosji, Hiszpanii, Izraela, Francji, Anglii, a oceniać będzie ich równie międzynarodowe jury.

ULUBIONY RAPER TWOJEGO ULUBIONEGO RAPERA

W poprzednich latach na scenie Warsaw Challenge pokazała się polska i światowa czołówka rapowa – Łona, Webber, Molesta, Sokół, JWP/BC, Eldo, Problem, De La Soul, Talib Kweli, Jungle Brothers, PRhyme, Ghostface Killah, IAM–totylkoniektórzyzbohaterówimprezy. W tym roku wystąpią The Beatnuts, Otsochodzi, Paluch, Dwa Sławy, O.S.T.R. oraz Albo Inaczej (Andrzej Dąbrowski, Grammatik, Igo, Ten Typ Mes, Emil Blef, Stasiak, Ralph Kaminski, TeTris, Rosalie., Monika Borzym).

Jedną z tegorocznych gwiazd Warsaw Challenge będzie też Devin the Dude. Urodzony na Florydzie dorastał w Houston, mieście niesłychanie ważnym dla rapu i soulu – stamtąd pochodzą też DJ Premier, DJ Screw, Chammilionaire czy Beyoncé. Zaczynał od występów dla rodziny i przyjaciół, by szerszą publiczność zachwycić gościnnym rapem na płycie innej legendy Houston, czyli Scarface’a. Jego debiutancki album „The Dude” ukazał się dwadzieścia lat temu. „W końcu jakiś raper, który cię nie straszy, a sprawia, że czujesz się dobrze, spokojnie” – twierdził jeden z recenzentów. A w zeszłym roku na łamach „Co Jest Grane 24” Ten Typ Mes pisał: „Geniusz Devina uwidacznia się w scenariuszowej narracji i poczuciu humoru”.

Styl, sznyt i sposób rapowania Devina polubili też w przeciągu lat inni raperzy, Dude dzielił scenę i studio m.in. ze Snoopem, Dr. Dre, The Roots, Big K.R.I.T.-em, Dilated Peoples. Choć nigdy nie osiągnął należnego mu rozgłosu, to trudno znaleźć innego artystę czy krytyka, który nie darzyłby go szacunkiem. „To ulubiony raper twojego ulubionego rapera”, „To ukryty skarb hip-hopu” – to tylko niektóre z opinii.

NIE TRZEBA KOŃCZYĆ KONSERWATORIUM

W tym roku Warsaw Challenge odbędzie się już po raz dwunasty. Na pomysł imprezy wpadło kilku przyjaciół tancerzy. Na początku Warsaw Challenge miało być tylko lokalnym wydarzeniem, turniejem dla warszawskich tancerzy, przeplatanym występami warszawskich artystów hiphopowych. Szybko jednak ich pomysł przeistoczył się w jedną z najważniejszych imprez w Polsce, w prawdziwe święto kultury hiphopowej. Pierwsza edycja odbyła się w 2005 r. – Fundamentem kultury hiphopowej jest to, że każdy może w niej uczestniczyć. Nie trzeba być absolwentem konserwatorium, by rapować czy być didżejem. Nie trzeba skończyć ASP, by malować graffiti. Nie trzeba mieć dyplomu szkoły tańca, by być b-boyem – mówił w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” raper Andy Cooper z kalifornijskiej grupy Ugly Duckling, która wystąpiła na Warsaw Challenge w 2007 r. Jednym z twórców, pomysłodawców imprezy był przedwcześnie zmarły Artur Zalewski, to jemu co roku poświęcona jest właśnie minuta hałasu, gdy wszyscy razem, publiczność, zawodnicy, muzycy posyłają w niebo potężny krzyk.

Doskonały rap i zapierające dech w piersiach pokazy breakdance’u. W weekend w Forcie Bema odbędzie się kolejna edycja Warsaw Challenge. Wśród bohaterów m.in. O.S.T.R., Albo Inaczej oraz Devin the Dude.

SOBOTA, NIEDZIELA 1 i 2 września. Fort Bema. Wstęp wolny.

SOBOTA 1 września: godz. 16 – rozpoczęcie imprezy, godz. 17 – Otsochodzi, godz. 19 – Paluch, godz. 20 – finały turnieju breaking, hip-hop, waacking, godz. 20.45 – Phenom Form, godz. 21 – Devin the Dude.

NIEDZIELA 2 września: godz. 15 – Dwa Sławy, godz. 17.30 – O.ST.R., godz. 19 – minuta hałasu, godz. 19 – The Beatnuts, godz. 20 – pokaz sędziów, godz. 20.10 – finał turnieju breaking, godz. 20.30 – Albo Inaczej.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.