NIE ŚPIĘ, BO OGLĄDAM SERIALE

Gazeta Wyborcza - CJG - - /W MIEŚCIE - AGATA PIASECKA

POD PATRONATEM reżyserami i aktorami oraz coraz bardziej skomplikowaną fabułę, więc chętnie sięgają po nie osoby, które szukają bardziej wymagających treści. Są seriale, których nie wypada nie znać?

Kiedyś to było proste, bo wszyscy oglądaliśmy to samo. Teraz jestem w takiej sytuacji, że czasem ja nie wiem o wszystkich produkcjach, mimo że staram się być na bieżąco. Te, które uważam za najważniejsze, umieściłam w programie Dyskusyjnego Klubu Serialowego. Najbardziej chciałam zarazić ludzi miłością do „Twin Peaks” Davida Lyncha, który zrobił rewolucję w świecie seriali dwa razy – w latach 90. i w zeszłym roku trzecim sezonem.

Seriale obecnie bardzo szybko reagują na to, co się dzieje na świecie, np. ograniczanie praw kobiet w „Opowieści podręcznej”, i dzięki temu możemy dyskutować o bieżących tematach przez pryzmat serialowego medium.

Sami bohaterowie są w tej chwili bardzo zróżnicowani. To już nie jest piękny heros – biały, dobry heteroseksualny mężczyzna, bo świat jest bardziej różnorodny i seriale wreszcie to odzwierciedlają. Dlatego mamy np. „Transparent”, serial o osobach nieheteronormatywnych.

Żałuję tylko, że do listy seriali w klubie nie dodałam „Buffy, postrach wampirów”, bo trochę się wstydziłam, a w sumie trzeba było. Mam cichą nadzieję, że uczestnicy zagłosują na niego, wybierając dwa ostatnie tematy spotkań.

Na najbliższym spotkaniu dyskusja będzie się toczyć wokół „The Wire”, serialu trudnego i niezbyt popularnego.

To jest arcydzieło na poziomie treści i realizacji. Ten serial opowiada o świecie tak przekrojowo i za pomocą tak interesujących bohaterów i mikrohistorii, że nie da się go porównać z żadną inną produkcją. Żaden serial nie wydał mi się tak pełną historią, nie potrzebuje prequeli i spin--offów, a zarazem chciałoby się wiedzieć, co dalej u bohaterów.

A jak ze spojlerami – lepiej znać cały serial, przychodząc na spotkanie Klubu?

Oczywiście pojawiają się spojlery, ale na pierwszym spotkaniu poświęconym „Twin Peaks” gościliśmy pana, który serialu nie znał i nawet nie wiedział, kto zabił Laurę Palmer. A pod koniec stwierdził, że chętnie obejrzałby serial.

Na temat spojlerów są zresztą ciekawe badania, które mówią, że wcale nie odbierają nam one frajdy z oglądania. Wiemy, kto zabił Laurę Palmer, ale obejrzenie, jak do tego doszło, jest ciekawe samo w sobie. Dlatego są ludzie, którzy oglądają seriale po kilka razy.

A na jakie serialowe premiery jesieni czekasz?

Po raz pierwszy czekam na polskie seriale. Na „Ślepnąć od świateł” w reżyserii Krzysztofa Skoniecznego na podstawie powieści Jakuba Żulczyka oraz na „1983” czterech reżyserek – Agnieszki Holland, Kasi Adamik, Agnieszki Smoczyńskiej i Olgi Chajdas. Czekam także na „Too Old To Die Young” w reżyserii mojego ulubionego reżysera Nicolasa Windinga Refna.

Najbliższe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Serialowego dotyczące serialu „The Wire” – PONIEDZIAŁEK o godz. 19.30 w Świetlicy Nowego Teatru, ul. Madalińskiego 10/16. Program: www.nowyteatr.org. Wstęp wolny

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.