W MUZYCE ONI STAWIAJĄ KROPKĘ NAD „I”

Gazeta Wyborcza - CJG - - /TO JEST GRANE -

Festiwal Soundedit docenia producentów muzycznych. Kim są ludzie ze Złotymi Uszami? Współpracownik Paula McCartneya i basista zespołu Killing Joke – Youth, współtwórca Velvet Underground – John Cale, producent U2, Nine Inch Nails i Depeche Mode – Flood, Bill Laswell, Tony Visconti i Brian Eno to tylko niektórzy z laureatów statuetki Człowiek ze Złotym Uchem. W tym roku dołączą do nich Giorgio Moroder, Andrzej Korzyński i Katarzyna Nosowska.

Co ich łączy? Dla producentów muzyka to pasja i zawód. Mają otwarte głowy i nie boją się eksperymentować. Nie przeszkadza im też, że często stoją w cieniu wielkich nazwisk, a oni sami pojawiają się wyłącznie we wkładkach. – Czy wiecie, kto produkował Tinę Turner, Stinga albo Freddiego Mercury’ego? – pytał kilka lat temu w Łodzi Haydn Bendall. – Nie? No właśnie. Akurat ja, ale równie dobrze mógłby być to każdy z was. To nadal byłyby nagrania fantastycznych artystów: Tiny, Stinga czy Freddiego, a nie wasze.

Skąd więc pomysł, żeby to właśnie producentom muzycznym poświęcić całe wydarzenie? – Od wielu lat jestem kolekcjonerem płyt i zawsze zwracałem uwagę na to, kto je wyprodukował. Ponieważ zaczynaliśmy w czasach, kiedy w Łodzi organizowano jeszcze poświęcony operatorom filmowym festiwal Camerimage, to pomyślałem, że dobrze byłoby komplementarnie wypełnić tę ofertę i stworzyć w mieście imprezę, która będzie dedykowana producentom muzycznym – opowiada Maciej Werk, dyrektor festiwalu Soundedit.

„Pop” U2, „Ultra” Depeche Mode czy „So” Petera Gabriela to albumy ikony. Nagrali je niedostępni dla większości fanów muzyczni „herosi”. Dzięki zaproszonym gościom podczas festiwalu możemy ich lepiej poznać. O pracy przy wspomnianych płytach, ale też i ich autorach, opowiadali w Łodzi odpowiedzialni za ich ostateczne brzmienie producenci Howie B., Tim Simenon i Daniel Lanois.

To przy okazji Soundedit mogliśmy dowiedzieć się też, jak produkuje się koncerty U2 albo jakim współpracownikiem jest Kate Bush, Tricky czy Ozzy Osbourne. – Uwielbiam pracę w studiu, ale, w odróżnieniu od niektórych kolegów, nie uważam, że studio, sprzęt i ludzie za konsoletami to najważniejsze elementy procesu powstawania muzyki – deklarował w Łodzi Bendall. Andy Jackson o współpracy z Pink Floyd opowiadał: – Nie oczekujcie ode mnie wielkiej technologicznej prezentacji, bo tu nie ma wiele do opowiadania. Używaliśmy klasycznych metod nagrywania, pracowaliśmy w spokoju. W tym zespole najważniejsze były osobowości muzyków – tłumaczy. Jego wypowiedź na Soundedit uzupełniał Bendall: – Producent powinien być dla artysty niczym lustro: „Hej, spójrz, tak wygląda twoja muzyka”.

Goście festiwalu Soundedit doceniani są za pomysły, warsztat, kunszt słowa i poziom realizacji płyt. A ponieważ jest to jedyna impreza w całości poświęcona producentom muzycznym, nic dziwnego, że potem chcą na nią wracać do Łodzi. Tak będzie chociażby z Haydnem Bendallem, który w trakcie tegorocznego festiwalu poprowadzi autorskie warsztaty.

Atmosfera panująca na Soundedit udzieliła się też członkom grupy The Opposition, którzy specjalną otwartą dla fanów próbę zagrali w studiu koncertowym Radia Łódź. O kulisach współpracy z gwiazdami na festiwalowej scenie opowie trzykrotny laureat Oscara Giorgio Moroder. A to zaledwie początek przygotowanych atrakcji, bo np. Andrzejowi Korzyńskiemu – polskiemu Morricone zostanie poświęcony cały dzień. W programie tegorocznego festiwalu Soundedit znalazły się też branżowe warsztaty i koncerty. Te ostatnie dadzą m.in. wspomniani już The Opposition, Giorgio Moroder, Katarzyna Nosowska i Andrzej Smolik, Morcheeba, Andy Votel, Mery Spolsky, 19 Wiosen, Bielizna i Filip Siejka.

Pełny program na www.soundedit.pl.

Bilety jednodniowe dostępne są w cenie 110 zł. Karnety można nabyć za 230 zł.

A wejściówki na spotkanie z Andrzejem Korzyńskim kosztują 35 zł.

Andrzej Korzyński KAROL SAKOSIK

Katarzyna Nosowska

Giorgio Moroder

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.