PLANETA SINGLI 2

Gazeta Wyborcza - CJG - - /KINO -

POD PATRONATEM Polska, 2018. Reż. Sam Akina. Aktorzy: Maciej Stuhr, Agnieszka Więdłocha, Piotr Głowacki, Tomasz Karolak

Wiecie, dlaczego romantyczne filmy nie mają drugich części? Bo „żyli długo i szczęśliwie” nie zdarza się w realu. A przynajmniej z takiego założenia wyszli scenarzyści sequela przebojowej

„Planety Singli”.

Nauczycielka muzyki i telewizyjny showman, których żegnaliśmy w atmosferze happy endu, mają siebie serdecznie dosyć. „Wiedziałam, że nie traktujesz tego związku serio!” – zarzuca partnerowi Ania. „Ty nie chcesz związku, tylko pieprzonej bajki!” – odgryza się Tomek. Marcelowi udaje się jednak przekonać przyjaciół, żeby wytrzymali razem jeszcze chwilę. Wszystko na potrzeby świątecznego programu w TV. Tomek i Ania zgodzą się na ten układ. Byle do Gwiazdki.

Zaczyna się gra w „kto wygra rozstanie”, udowodni byłemu/byłej, że miał rację, co zapowiada serię nieporozumień i zazdrostek. Na horyzoncie pojawia się „pan idealny”, czyli właściciel tytułowej aplikacji randkowej. Lecz Kamil Kula w roli polskiego Steve’a Jobsa wypada co najmniej niewyraźnie. Nie sposób uwierzyć, mógłby stanowić konkurencję dla Macieja Stuhra. Nawet jeśli grany przez niego Tomek mocno się stara, żeby go znielubić. Stuhr ma tu parę popisowych momentów, choćby w duecie z zakompleksionym uczniem Ani.

Więcej ikry mają na drugim planie małżeńskie perypetie bohaterów Weroniki Książkiewicz i Tomasza Karolaka. Ciężarna Ola ćwiczy pod okiem instruktora jogi przypominającego skrzyżowanie surfera z Tarzanem. Bogdan czuje się zagrożony. Postanawia ruszyć dupę z kanapy, żeby zawalczyć o żonę: zakłada kreszowy dres, który przeleżał swoje na dnie szafy, zdmuchuje kurz z kasety magnetofonowej i wyposażony w walkmana próbuje odbudować formę. Karolaka na ścieżce Rocky’ego przebić może tylko Iza Miko w wyjątkowym coverze kolędy „Pójdźmy wszyscy do stajenki”.

Kręcona razem z kolejną częścią (premiera „trójki” w lutym), „Planeta Singli 2” wypada całkiem przyzwoicie. Twórcy ogrywają gatunkowe schematy, podśmiechują się z trendów i mód, parokrotnie cytując przy tym (może trochę na siłę) klasykę kina. Mimo świątecznej scenerii jest bardziej komediowo niż romantycznie, ale czy to zarzut? Niekoniecznie. Piotr Guszkowski

Maciej Stuhr jako Tomek Wilczyński i Julia Kuczyńska jako charakteryzatorka Kasia

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.