DZIECI O DEMOKRACJI I PRAWIE DO DESERU

Gazeta Wyborcza - CJG - - /W MIEŚCIE - AGATA PIASECKA

drogą do obozu zagłady w Treblince, gdzie towarzyszył swoim podopiecznym. Ale nie o tym opowiada wystawa?

T.S.: Janusz Korczak jest postacią dobrze znaną pedagogom, a my chcemy go przybliżyć szerszej publiczności. Na wystawie „W Polsce króla Maciusia” nie dotykamy tego ostatniego etapu jego życia, prezentujemy Korczaka jako wybitnego pedagoga i społecznika i oczywiście autora „Króla Maciusia Pierwszego”. Na wystawie stałej postać Korczaka najbardziej obecna jest właśnie w okresie międzywojennym, choć oczywiście pojawia się też w części poświęconej Zagładzie.

A.C.: Wielu pedagogów odnosi się do Korczaka jako do prekursora współczesnej myśli pedagogicznej. Pracując nad wystawą, poznałyśmy wiele osób działających przy Korczakianum, oddziale Muzeum Warszawy, które było konsultantem wystawy, oraz Polskim Stowarzyszeniu im. Janusza Korczaka.

Czym zajmuje się Polskie Stowarzyszenie im. Korczaka ?

A.C.: Przede wszystkim wspiera szkoły, bo szkół imienia Janusza Korczaka jest w Polsce około 500. Czasem jest tak, że szkoła nadaje imię Korczaka, ale nic za tym nie idzie. A czasem wprowadza w życie jego zasady, takie jak samorządność uczniowska czy myślenie o dzieciach w kategorii małych obywateli.

Jakie idee Korczaka przyświecały paniom w trakcie pracy nad wystawą?

A.C.: Korczak daleki był od tego, aby dawać rodzicom i pedagogom gotowe rady. Polecał, żeby obserwować dzieci i pozwolić im być dziećmi. Najważniejsze było dla niego, by mogły zadawać pytania. My na wystawie postawiłyśmy właśnie na stawianie pytań. Korczak mówił, że „nie ma dzieci, są ludzie”, i ten cytat mówi wszystko o jego podejściu do najmłodszych, uważał ich za członków społeczności, których należy traktować poważnie.

T.S.: Korczak forsował wychowywanie na zasadach partnerstwa i szacunku. Chciał, żeby dzieci od początku były wychowywane w duchu szacunku dla człowieka bez względu na jego poglądy, religię czy pochodzenie społeczne. Uważał, że powinny rozumieć, co dzieje się na świecie, jak działa społeczeństwo i polityka. Tłumaczył im to prostym językiem, np. objaśniając wybuch pierwszej wojny światowej, przywoływał przykład koleżeńskiej kłótni.

W Domu Sierot prowadzonym przez Korczaka było wiele przykładów demokratycznych instytucji. Są one także obecne na wystawie.

T.S.: W Domu Sierot panowały zasady demokratycznej wspólnoty – każdy ma swoje obowiązki, zasady, których należy się trzymać, ale też prawo, wobec którego dzieci i dorośli są równi. W Domu Sierot działał sąd dziecięcy, przed którym kilkukrotnie stawali także sam Korczak i Stefania Wilczyńska. Kary w takim sądzie nie były krzywdzące, tylko miały służyć autorefleksji.

A.C.: W naszej warsztatowej części wystawy chciałyśmy w demokratyczny sposób uczyć o demokracji. Już widzimy, że bardzo dużym zainteresowaniem cieszy się nasza maszyna do głosowania, w której za pomocą głosów można wybrać kolor podświetlenia korony. Widziałam, że dzieci z zapartym tchem czekały na wynik wyborów. Najmłodszym podoba się też „ważenie” budżetu państwa, czyli sprawdzanie, ile pieniędzy z podatków starczy na jakie inwestycje. Wiele osób pochyliło się też nad grą planszową, w której trzeba zebrać informacje od sąsiadów o ich potrzebach,

WYDARZENIA WOKÓŁ WYSTAWY „W POLSCE KRÓLA MACIUSIA. 100-LECIE ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI”

Jakie są według dzieci ich najważniejsze prawa? Czy planowanie budżetu państwa to łatwa sprawa i czy pojedynczy głos w wyborach jest ważny? To pytania, które pojawiają się na wystawie „W Polsce króla Maciusia. 100-lecie odzyskania niepodległości”. Nową ekspozycję w Polinie w pierwszy tydzień po otwarciu odwiedziło już 6,5 tysiąca osób.

18.11 (SOBOTA), godz. 11 – Maciuś miga – warsztaty rodzinne w polskim języku migowym. Wstęp wolny, obowiązują zapisy: [email protected]

2.12 (NIEDZIELA), cały dzień – Niedziela rodzinna: Polska sprzed stu lat. W programie warsztaty rodzinne, wydarzenie teatralne, opowieści o przedmiotach z 20-lecia międzywojennego w wykonaniu Centrum Pantomimy

8.12 (SOBOTA), godz. 8

– Zwiedzanie wystawy dla rodzin dzieci z autyzmem

(NIEDZIELA), godz. 15 – Chanuka w Maciusiowym królestwie

Wieczór z okazji Chanuki, w programie otwarte warsztaty, okolicznościowy poczęstunek, spektakl i spotkanie z Iwoną Chmielewską, autorką ilustracji do wystawy.

tak aby uwzględniając ich głos, ustawić piaskownicę w najlepszym miejscu na nowym placu zabaw.

A takie dowiadywanie się o potrzebach najbliższych sąsiadów to ćwiczenie np. z budżetu partycypacyjnego.

Wystawie towarzyszy także książka dla dzieci.

T.S.: Wraz z wydawnictwem Wolno przygotowaliśmy artystyczną książkę „Jak ciężko być królem” opartą na ilustracjach Iwony Chmielewskiej z 12 fragmentami z „Króla Maciusia Pierwszego”, które pojawiają się na wystawie, a także krótkim streszczeniem całej treści książki.

Wystawę „W Polsce króla Maciusia. 100-lecie odzyskania niepodległości” można oglądać do 1 lipca. Bilety: 8 zł (ulgowy) i 12 zł (normalny)

Król Maciuś Pierwszy i Janusz Korczak na ilustracji Iwony Chmielewskiej

a k ń s w r z e C A n

a y z t S r a m T

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.