Cenowa stabilizacja

Mijający rok pokazał, że rosnąca sprzedaż mieszkań nie musi oznaczać wzrostu ich cen. Duża w tym zasługa deweloperów, bo rozpoczęli wiele nowych inwestycji

Gazeta Wyborcza - Dom (Nieruchomosci) - - Pierwsza Strona - Marek Wielgo

Dopiero w połowie stycznia GUS poda wyniki budownictwa mieszkaniowego w 2014 r. Jednak już teraz wiadomo, że będą one dużo lepsze od ubiegłorocznych. Do końca listopada deweloperzy zaczęli budowę przeszło 64,3 tys. mieszkań, czyli o jedną trzecią więcej niż w analogicznym okresie przed rokiem. Optymizmem mogą też napawać dane dotyczące liczby mieszkań, na których budowę deweloperzy dostali pozwolenia. GUS podał, że po jedenastu miesiącach objęły one prawie 70,7 tys. lokali, czyli o ponad 41 proc. więcej niż przed rokiem.

Dodajmy, że w tym roku deweloperzy zaczynali jedną inwestycję po drugiej, bo bardzo poprawiła się sprzedaż mieszkań. Firma doradcza REAS twierdzi nawet, że jest ona najlepsza od szczytu boomu, czyli od początku 2007 r. Polacy kupują mieszkania zarówno za kredyt, jak i za gotówkę. Ci pierwsi korzystają z tego, że oprocentowanie jest rekordowo tanie. Zaś ci drudzy uznali, że nie ma sensu trzymanie oszczędności w banku, bo więcej zarobią wynajmując kupione mieszkanie. Deweloperom napędza też klientów program „Mieszkanie dla młodych”, w ramach którego państwo dopłaca do kredytów na zakup nowych mieszkań.

Kolejna dobra wiadomość dla kupujących mieszkania jest taka, że w tym roku najprawdopodobniej zwiększy się oferta deweloperów w największych aglomeracjach, bo szczególnie w ostatnich miesiącach wprowadzali oni na rynek więcej mieszkań niż ich sprzedawali.

Przypomnijmy, że na początku roku firma doradcza REAS doliczyła się nieco ponad 39,7 tys. mieszkań w Warszawie, Krakowie, we Wrocławiu, w Poznaniu, Łodzi i Trójmieście. Pod koniec września deweloperzy oferowali ich ok. 47,6 tys.

Dla ku pu ją cych ozna cza ło by to możliwość negocjowania cen. A z tym ostatnio bywało różnie, bo w niektórych projektach chętnych na mieszkania było wielu. Z taką sytuacją mamy do czynienia np. na warszawskiej Woli, gdzie – według REAS – budowanych jest obecnie najwięcej mieszkań w stolicy. Jednak jeszcze więcej się ich w tej dzielnicy sprzedaje.

Niestety, zdarza się, że program „Mieszkanie dla młodych” ma niekorzystny, z punktu widzenia kupujących, wpływ na ceny. REAS wskazuje, że tak jest m.in. w Poznaniu, Trój-

Źródło: REAS

Źródło: Wyborcza.biz, na podstawie danych Domiporta.pl mieście i Łodzi. A to dlatego, że dewe lo pe rzy pod no si li ce ny naj tań - szych mieszkań, które sukcesywnie wprowadzali do sprzedaży, skoro i tak je kupowano ze względu na budże tową do pła tę do kre dy tu. Są też jednak i takie miasta, np. Warszawa, Kraków i Wrocław, w których deweloperzy nie mogli sobie pozwolić na podwyżki. Ba, w tych miastach wzrosła pu la sto sun kowo ta nich miesz - kań, które można kupić korzystając z rządowego dofinansowania. Pamiętajmy, że firmy deweloperskie muszą się liczyć z konkurencją ze strony rynku wtórnego, na którym ofert sprzedaży jest znacznie więcej. Z kolei sprzedający używane mieszkania muszą brać pod uwagę rosnącą podaż nowych miesz kań. Ana li zu jąc dane serwisu Domiporta.pl, można więc dojść do wniosku, że w tym roku wah nię cia śred niej w naj wię - kszych miastach były na tyle niewielkie, że można mówić o cenowej stabilizacji.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.