Deweloperzy śrubują mieszkaniowy rekord

Gazeta Wyborcza - Dom (Nieruchomosci) - - Dom - MAWI

Po siedmiu miesiącach jest ich ok. 46,9 tys., czyli o blisko 27 proc. więcej niż wanalogicznym okresie przed rokiem. Ba, o ponad 8 proc. więcej niż w rekordowym do tej pory roku 2008. Ale wtedy przyszedł kryzys finansowy, który zakończył boom na rynku kredytowym. Obecnie nic nie wskazuje na powtórkę z historii. Rekordowo niskie stopy procentowe tylko skłaniają do zaciągania kredytów mieszkaniowych. Ci, którzy mają duże oszczędności, rezygnują ztrzymania ich na lokatach bankowych. Część tych pieniędzy trafia na rynek mieszkaniowy, bo wynajem mieszkania zapewnia większy zysk.

Deweloperom dojdzie konkurencja

Analitycy wskazują na prawdopodobny wzrost oprocentowania kredytów. Od przyszłego roku banki będą wymagały od kupujących mieszkania na kredyt wyższego wkładu własnego – co najmniej 15 zamiast 10 proc. (część tej kwoty będzie można zastąpić ubezpieczeniem). Wprawdzie część kupujących może dostać taki wkład od państwa wramach programu „Mieszkanie dla młodych”, jednak od 1 września obejmie on także rynek wtórny. Część osób może więc zrezygnować z zakupu nowych mieszkań. Dodajmy, że zagroże- niem dla biznesu deweloperskiego są niekorzystne zmiany demograficzne wniektórych miastach.

GUS zwraca też uwagę na dobre dane dotyczące liczby mieszkań, na których budowę deweloperzy dostali pozwolenia – po siedmiu miesiącach objęły one ok. 51,3 tys. lokali, czyli o ponad 13 proc. więcej niż przed rokiem.

Zachowują się tak, jakby bardzo dobra sprzedaż mieszkań miała potrwać co najmniej dwa lata. Jeszcze nigdy nie zaczęli bowiem budować tylu mieszkań.

Więcej domów jednorodzinnych

Optymizmem napawają też tegoroczne statystyki dotyczące budownictwa jednorodzinnego. GUS podał, że inwestorzy indywidualni uzyskali przeszło 51 tys. pozwoleń na budowę, a jest to wynik oblisko 14 proc. lepszy od ubiegłorocznego. Po siedmiu miesiącach tylko oniespełna 2 proc. wzrosła natomiast liczba rozpoczętych budów – ponad 47 tys.

Zamiera budownictwo czynszowe

Niestety, wtym roku możemy mówić o załamaniu się budownictwa czynszowego. Według GUS gminy, zakłady pracy i towarzystwa budownictwa społecznego w całym kraju zdecydowały się na bu dowę łącz nie za ledwie 773 mieszkań, co oznacza spadek o blisko 52 proc.! Niewiele więcej mieszkań – 831 – zaczęły budować spółdzielnie. Jednak wtym przypadku można mówić oożywieniu, bo wporównaniu z rokiem ubiegłym ich wynik jest o ok. 26 proc. lepszy.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.