Jak zmienić dostawcę prądu

Gazeta Wyborcza - Dom (Nieruchomosci) - - Pierwsza Strona -

Taką możliwość mamy od 2007 r., a dała nam ją unijna zasada TPA (Third Party Access), która została zaimplementowana do polskiego prawa energetycznego. Zgodnie z nią, odbiorcy końcowi mogą indywidualnie korzystać z sieci lokalnego dostawcy, który dostarcza im gaz lub energię kupioną u dowolnego sprzedawcy. Jak podaje Urząd Regulacji Energetyki, do końca 2015 r. ze zmiany sprzedawcy prądu skorzystało ponad 391 tys. indywidualnych odbiorców energii elektrycznej, a w samym ubiegłym roku – ponad 103,6 tys.

Musisz wiedzieć, że prąd w gniazdkach masz dzięki dwóm firmom: pierwsza go produkuje, zaś druga zajmuje się jego sprzedażą. Tej pierwszej firmy zmienić nie możesz. Na rynku działa pięć spółek, z których każda obsługuje inny obszar kraju i ma na nim monopol. Są to: Enea Operator (na zachodzie), Energa Operator (na północy), RWE Stoen Operator (w Warszawie), PGE Dystrybu cja (w cen trum i na wschodzie) oraz Tauron Dystrybucja ( na po łud niu kra ju). Dystrybu to ra energii nie można zmienić m.in. dlatego, żeby nie było plątaniny kabli kilku firm nad naszymi głowami. Ceny są zatwierdzane przez Urząd Regulacji Energetyki.

Ale już w kwestii sprzedaży energii (umowa, na podstawie której sprzedawca zapewnia, że dostaniesz tyle prądu, ile potrzebujesz) masz coś do powiedzenia. Możesz bowiem wybrać firmę, z którą chcesz współpracować. Jak wspom nie liś my na po cząt ku, sprzedawcę od kilku lat można swobodnie zmieniać w każdym zakątku kraju.

Największymi sprzedawcami energii nadal są firmy z tych samych grup kapitałowych, co dystrybutorzy – Enea, Energa Obrót, RWE Polska, PGE Obrót i Tauron Sprzedaż. Ale na rynku pojawiło się już wielu nowych sprzedawców, warto zatem rozeznać się w ce nach pro po nowa nych przez mniejszych dostawców. Może im bardziej zależeć na pozyskaniu nowych klientów. Zmiana dostawcy prądu nie jest trudna do przeprowadzenia. Poza tym nie grozi ci przerwa w dostawie prądu w trakcie załatwiania formalności. Wszyscy sprzedawcy zapewniają, że zrobią to za ciebie. Wystarczy, że podpiszesz umowę wraz z pełnomocnictwem, a nowy sprzedawca poinformuje dotychczasowego o wypowiedzeniu umowy, dogada się także z firmą, która dostarcza prąd i jest właścicielem sieci oraz licznika. Na załatwienie całej sprawy sprzedawca ma 30 dni, a w przypadku drugiej zmiany – 14.

Uwaga! Wcelu porównania ofert skorzystaj z dostępnych winternecie porównywarek, np. przygotowanej przez Urząd Re gu la cji Energe tyki (www.maszwybor.ure.gov.pl). Zwykle wystarczy wpisać adres mieszkania i roczne zużycie energii oraz oszacować, jaka część energii zużywana jest wgodzinach szczytu. Porównanie wyników i obecnego rachunku za prąd powinno pokazać skalę możliwych oszczędności i wskazać firmę oraz taryfę, którą warto wybrać, by rachunki były najniższe. Mar cin Kra soń z Ho me Bro ke ra przestrzega, żeby wnikliwie czytać regulaminy i cenniki, bo niektóre firmy stosują promocje, które nie zawsze są opłacalne dla klientów. Np. ofe ru ją umowy na czas okre ślo ny (np. na rok) z bardzo korzystną ceną. Mo że się jed nak oka zać, że po okresie umownym cena usługi drastycznie wzrośnie. Nieuczciwi sprzedawcy liczą najwyraźniej, że machniesz ręką i nie będzie ci się chciało zmieniać umowy jeszcze raz.

Ponadto zwróć uwagę, czy w umowie nie zapisano tzw. kosztów stałych, niezależnych od zużycia prądu. Niektórzy sprzedawcy dołączają np. ubezpieczenie lub inną dodatkową, niepotrzebną usługę, albo liczą sobie niemałe kosz ty wy powie dze nia umowy przed terminem.

Uwaga! Większość sprzedawców nie ma rozbudowanej sieci placówek, dlatego nową umowę prawdopodobnie przyjdzie ci podpisać za pośrednic twem ku rie ra. Bardzo uważ nie przeczytaj papiery przed podpisaniem. Wrazie wątpliwości od umowy

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.