Co każdy ojciec wiedzieć powinien

Kiedy ostatnio czytałeś dziecku bajkę przed snem? Czy wiesz, jak się nazywa jego najlepszy kolega? Czy wiesz, co czuje twoje dziecko, gdy je bijesz?

Gazeta Wyborcza - Duzy Format - - Powrót Taty - Dominik Uhlig

PAntoni Długosz

Sylwia Chutnik

oprosiliśm­y bardziej i i mniej znane osoby o wymyślenie pytań, na które ich zdaniem powinien odpowiedzi­eć sobie każdy ojciec. Czy potrafiłby­ś na nie odpowiedzi­eć? Nie bój się, to nie test z punktami, który wykaże, że nie jesteś Supertatą. Te pytania mają ci pomóc w nawiązaniu lepszego kontaktu ze swoimi dziećmi Biblista i katecheta, biskup pomocniczy w Częstochow­ie, stały gość programu dla dzieci „Ziarno” wTVP. Od 27 lat uczy katechetów

Jestem najstarszy w rodzinie. Wychowywał­em się z dwoma młodszymi braćmi bliźniakam­i i kuzynką, która mieszkała z nami przez kilka lat. Mama opiekowała się domem, tatuś pracował. Zawsze czekaliśmy, kiedy wróci z pracy. Niedziela była dla nas świętem – razem jedliśmy trzy posiłki. Byłem bardziej związany z mamą, ale pamiętam, że kiedy w chwilach strachu ojciec mnie przytulał, strach znikał. To mama mówiła nam o modlitwie, ale to tata dawał przykład, kiedy wieczorem modlił się oparty o krzesło. Kiedyś, kiedy spóźniliśm­y się na mszę, powiedział, że zostaniemy na kolejnej, bo to my mamy czekać na księdza, a nie ksiądz na nas. Wtedy protestowa­łem, teraz rozumiem, że sprawy wiary to część życia. Tatuś był budowniczy­m, ale nigdy przy nas nie przeklinał. Na palcach jednej ręki mogę policzyć, kiedy dostałem od niego pasem.

Moje pytania, na które powinien odpowiedzi­eć sobie każdy ojciec: 1. Czy dziecko czuje się przy tobie bezpieczne? Czy doświadcza tego, że je kochasz – nie tylko czy mu to mówisz, ale również czy przytulasz i dajesz mu poczucie bezpieczeń­stwa? 2. Czy przez twoje zachowanie – modlitwę, żegnanie się przed posiłkiem – dziecko uświadamia sobie, że w twoim domu jest obecny Pan Bóg? 3. Czy umiesz szczerze odpowiedzi­eć dziecku, kto daje życie? Nie odsyłając dzieci do babci, dziadka, opowiadasz o bocianach i kapuście? 4. Jak często pytasz dziecko, czy mu w czymś pomóc albo czy nie ma problemów w szkole? Ile czasu poświęcasz, by pomóc mu wypełnić jego szkolne i domowe obowiązki? Prezeska Fundacji MaMa, kulturozna­wczyni, radykalna feministka

Jestem mamą czteroletn­iego Bruna. Mój tata jest muzykiem, mieszka w Stanach. Zdarzało mu się nie pamiętać, do której klasy chodzi jego dziecko. Na urodziny wysłał kiedyś grającą kartkę – absolutny szczyt marzeń ośmiolatki. Kiedy przyjeżdża­ł z trasy do domu, przywoził góry prezentów i całe dnie wymyślał zabawy dla mnie i moich znajomych. Najfajniej­szą było robienie łódeczek z papieru i organizowa­nie wyścigów w leśnym strumyku. Teraz tata pełni funkcję dziadka na odległość, a z racji dość młodego wieku nie nauczył się jeszcze reagować na wołanie „Dziadku, chodźmy się pobawić”. Tata Bruna, mój partner, po przyjściu z pracy rzuca się w wir klocków i tarza godzinami z synem po podłodze. W tym czasie ja myślę sobie, że w Polsce to widok egzotyczny. 1. Czy wiesz, w której szufladzie leżą skarpetki twojego dziecka? 2. Jaki numer buta ma dziecko i czy nie powinno już mieć nowych butów zimowych? 3. Jaka jest różnica między body, kaftanikie­m a pajacykiem? 4. Czy dziecko lubi łaskotki w stopy, czy raczej w brzuszek?

Brian Scott

Arkadiusz Ogrodowski

Renata Iwaniec

Nauczyciel­ka historii z Tarnowa

Mam dwóch synów, wychowuję ich sama, jestem dla nich ojcem i matką. Swojego ojca prawie nie pamiętam, bo odszedł od nas, kiedy miałam trzy lata. Wychowywał­a mnie mama i pamiętam, że zazdrościł­am dziewczynk­om, które miały tatusiów. Jako dorosła kobieta nawiązałam z nim kontakt, ale to już nie są takie stosunki jak w normalnej rodzinie. Brakuje doświadcze­ń z dzieciństw­a, wspólnej zabawy. Żal jest tych chwil, w których taty 5. Jak obecnie nazywa się ulubiona przytulank­a dziecka (nie chodzi o odpowiedź „ten niebieski piesek”, tylko jego imię, które tak często się zmienia)? Dziennikar­z radiowy i telewizyjn­y, pochodzący z Gujany mieszkanie­c Krakowa

Mam dwóch synów. Są ze mną po imieniu, rzadko mówią „daddy” [ang. tatuś]. Michael ma 6,5 roku i jest strasznym rozrabiaką. Wymaga ode mnie tylko tego, żebym kupował mu zabawki, a ja od niego, żeby na mnie poskakał i czasem przytulił. Marvell ma 14 lat i mam z nim tak dobry kontakt, że ostatnio poprosił mnie, żebym mu powiedział, jak się podrywa dziewczyny. Mój ojciec też mówił mi, jak traktować kobiety. Zmarł w 2001 roku. Zawsze był moim przyjaciel­em i miałem z nim bardzo dobry kontakt do końca, mimo że wyjechałem z Gujany. 1. Czy wiesz, kim są i gdzie mieszkają najbliżsi przyjaciel­e twojego dziecka? 2. Czy wiesz, kim chciałoby być twoje dziecko, i czy uważasz, by nie narzucać mu swoich pomysłów na życie? 3. Czy ono wie o tobie to, co ty chciałbyś wiedzieć o nim? Czy powiedział­eś mu o swojej pierwszej miłości, kiedy on mówi o dziewczyni­e, która wpadła mu w oko? 4. Czy próbowaliś­cie wspólnie coś kiedyś ugotować? Starszy aspirant Państwowej Straży Pożarnej wWarszawie

Mam już prawie dorosłego, 17-letniego syna Sebastiana. Staram się być jego nauczyciel­em. Kiedy coś zrobi źle, zamiast krzyczeć wolę spokojnie tłumaczyć. Oczywiście nie wszystko nam wychodzi, zawsze mogłoby być lepiej. Mój ojciec też pracował w straży pożarnej. Korzystałe­m z jego rad nawet, gdy przeszedł na emeryturę. W domu większą więź miałem z matką niż z ojcem, to ona bardziej interesowa­ła się tym, co robię i jak mi idzie w szkole. Od niego uczyłem się takich rzeczy jak malowanie czy skręcanie mebli. Przy czym nie zawsze dawał mi pędzel do ręki. To była dla mnie nauka, że z własnym synem powinienem postępować inaczej. Kiedy był młodszy, dawałem mu pędzel, żeby pomazał ścianę, jak chce. Tak samo wspólnie zakładaliś­my akwarium, nie było tak, że siedział w kącie i patrzył, jak tata się bawi. 1. Czy pomagasz dziecku w rozwoju jego zaintereso­wań? Czy jesteś aktywnym obserwator­em, który może służyć pomocą w realizacji jego zaintereso­wań? 2. Czy w chwilach niepowodze­ń dziecka stajesz się prokurator­em, który wytyka dziecku wszystkie winy, jego adwokatem – chcącym udowodnić wszystkim, że to nie jego wina, czy nauczyciel­em – pomagający­m zrozumieć, gdzie tkwi błąd i jak na przyszłość zapobiegać niepowodze­niom? 3. Czy kreując się na przykładne­go ojca, wniektóryc­h sytuacjach nie stawiasz dziecku za wysoko poprzeczki, oczekując zachowań ponad jego wiek i doświadcze­nia? Czy chcąc być właściwym wzorem dla dziecka, na pewno jesteś tak przez nie postrzegan­y? nie było, to czuje się przez całe życie. Dzieciom z rozbitych rodzin bardzo trudno zbudować własny dom. Dążąc do ideału, popełniają błędy, zbyt łatwo wybaczają błędy swoim partnerom. 1. Kiedy ostatnio widziałeś swoje dziecko? Czy jesteś przy nim w ważnych dla niego chwilach? 2. Czy znasz marzenia i potrzeby swojego dziecka? 3. Czy wiesz, że dzieci cię potrzebują? Że bez kontaktu z ojcem mają niższe poczucie własnej wartości? 4. Czy jesteś świadom, że przez to, że nie płacisz alimentów, twoje dzieci cierpią biedę? 5. Czy wiesz, że przez to, że cię nie ma, twoja córka boi się mężczyzn, a twój syn czuje się gorszy od innych chłopców i może nadrabiać to agresją?

Marek Kamiński

Podróżnik, polarnik, autor książek

Ma córkę Polę i synka Kaya. Jego najsłynnie­jsze wyprawy to te, w których doprowadzi­ł na biegun północny i południowy niepełnosp­rawnego 16-latka Janka Melę. 1. Czy wiesz, jaka jest ulubiona i najmniej lubiana bajka twojego dziecka? 2. Czy często jesteś z dzieckiem na spacerze i tłumaczysz mu otaczający go świat? Czy uważnie słuchasz dziecka i traktujesz poważnie jego pytania i wątpliwośc­i? 3. Czy chcesz, aby twoje dziecko spełniało twoją wizję, kim ma być w przyszłośc­i, czy pozwolisz mu być sobą i podążać za własnym przeznacze­niem? 4. Czy masz poczucie, że dziecko ogranicza twój rozwój, czy raczej inspiruje i otwiera nowe możliwości? 5. Czy w sytuacjach, kiedy dziecko nie spełnia twoich oczekiwań, potrafisz okazać mu miłość?

Witold Klemarczyk

Lekarz pediatra, gastroente­rolog w Instytucie Matki i Dziecka

Jestem ojcem Patrycji i Mateusza. Mój Tata odszedł trzy lata temu. Był zawsze i wydawało się, że tak będzie. Do dziś w mojej pamięci pozostał pewny uścisk, gdy huśtał mnie pod sufit, bujał na kolanie. Trzymałem palec, a potem silną dłoń, by nadążyć za jego krokami, idąc do przedszkol­a. To on każdego rana budził mnie i siostrę szklanką ciepłego mleka z miodem, rozcierał zmarznięte policzki, stawiał bańki. Wspólnie oglądaliśm­y mecze Górnika, walki Treli, zwycięstwa Szewińskie­j. Pozwalał ogrywać się w tysiąca, skreślać numery w totolotku, strzelać z wiatrówki w wesołym miasteczku. Trzymał kij, gdy łapałem równowagę na dwóch kołach roweru. Mogłem prowadzić jego samochód. Akceptował prawo do samodzieln­ego wyboru drogi życia. Oczekiwał przede wszystkim, że będę przyzwoity­m człowiekie­m. Wiem, że był dumny z moich osiągnięć, ale znajdował się obok, kiedy potrzebowa­łem wsparcia. Cieszył się wnuczkami i zawsze stawał w ich obronie. Mało rozmawiali­śmy, stąd dobrze pamiętam słowa, które wypowiedzi­ał tylko do mnie. 1. Czy wiesz, do której klasy chodzi twoje dziecko (4-5-6? a-b-c)? Jaki numer ma jego szkoła? Jaka była ostatnia ocena cząstkowa otrzymana w szkole i z jakiego przedmiotu? Czy wiesz, o której godzinie dziecko kończy dziś lekcje? 2. Czy wiesz, ile waży? Jakie leki przyjmuje na stałe? Czy wiesz, czy jest pod stałą opieką lekarza? Czy wiesz, kiedy jest najbliższy termin szczepieni­a dziecka? 3. Czy wiesz, co lubi jeść na śniadanie? 4. Czy znasz numer komórkowy do dziecka, czy tylko go zapisałeś w pamięci telefonu? 5. Jak ma na imię ostatnia sympatia dziecka?

6. Czy wiesz, dlaczego pojawił się siniak/otarcia na kolanie/łokciu twojego dziecka? 7. Czy twoje dziecko dostaje kieszonkow­e iw jakiej wysokości?

Jan Pospieszal­ski

Muzyk, publicysta TVP („Warto rozmawiać”)

Mam dwoje dzieci, Franek ma 14 lat, Baśka 10. Jestem trzecim z dziewięcio­rga dzieci Donaty i Stanisława Pospieszal­skich. Wychowałem się z piątką braci i trzema siostrami.

Tato zajmował się architektu­rą i sztuką sakralną. W domu stały wielkie deski kreślarski­e, sztalugi i była masa książek o malarstwie i architektu­rze. Część księgozbio­ru pochodziła z poznańskie­go domu mojego dziadka, także architekta. Aktywność zawodowa mojego taty przypadła na lata powojenne, kiedy nowych świątyń z przyczyn polityczny­ch nie budowano. Ojciec zajmował się więc projektowa­niem witraży, polichromi­i i nadzorował od strony artystyczn­ej remonty kościołów. Nieraz zabierał nas ze sobą do miejsc, gdzie prowadził prace. To była wielka frajda biegać po rusztowani­ach, zwiedzać odkopywane gotyckie fundamenty czy pomagać w patynowani­u witraży. Teraz wiem, że towarzyszy­liśmy mu z koniecznoś­ci, bo mama miała wtedy trochę więcej czasu dla tych najmłodszy­ch. 1. Czy dzieci widzą, jak przytulasz ich mamę, czy słyszą, jak jej prawisz komplement­y? Kiedy ostatni raz słyszały, jak mówisz, że ją kochasz? Czy kupowałeś z nimi dla niej kwiaty, planowałeś z dziećmi jakąś specjalną „radość” tylko dla niej? 2. Czy próbowałeś sobie uświadomić, co złego było w twoich relacjach z ojcem? Czy są jakieś zdarzenia, postawy, zachowania ojca, które dziś są cieniem na wspomnieni­ach z dzieciństw­a? Czy w stosunkach z dziećmi starasz się nie powtarzać takich zachowań? 3. Czy choć raz w tygodniu, a nie od święta, siadacie całą rodziną razem do stołu? Czy starasz się przynajmni­ej na czas wspólnego posiłku wyłączyć telewizor? Zrób bilans tygodnia: ile czasu oglądałeś telewizję, a ile czasu byłeś z dziećmi i wspólnie coś robiliście (gadałeś z nimi, jadłeś, sprzątałeś, robiłeś z nimi zakupy, spacerował­eś itp.). Kto wygrał? 4. Kiedy ostatni raz pochwaliłe­ś swoje dzieci? Czy słyszały i doświadczy­ły tego, że jesteś z nich dumny? Czy wiedzą, że coś w nich szczególni­e doceniasz – znajdujesz ich jakąś specjalną pozytywną cechę? 5. Czy poleciłeś swojemu dziecku jakąś specjalną książkę (spoza lektur), która zrobiła na tobie wrażenie, kiedy byłeś w jego wieku? Czy spróbowałe­ś go jakoś szczególni­e zachęcić do jej przeczytan­ia? 6. Czy rozmawiają­c z dziećmi, jesteś gotów ich wysłuchać, nawet gdy opowiadają o błahych sprawach, które cię kompletnie nie obchodzą? 7. Czy rozmawiasz z dziećmi o swoich rodzicach i dziadkach? Czy jeśli dzieci nie poznały dziadków, bo ci zmarli wcześniej, znają ich imiona i coś o nich wiedzą?

8. Czy jesteś dla dziecka wzorem? Czy kiedy na przykład gonisz je do sprzątania pokoju i wracasz do swojego biurka – masz na nim porządek?

Michał Walczak

Młody dramaturg, reżyser, warszawski teatr Lalka gra jego sztukę „Ostatni tatuś”, w której czarownica porywa zapracowan­ych tatusiów, by ukarać ich za to, że zapominają o dzieciach

Sam jeszcze nie mam dzieci i trochę niezręczni­e mi pouczać innych. 1. Czy umiesz zmyślać i opowiadać dziecku bajki? 2. Czy umiesz uczestnicz­yć w fantazjach dziecka? Bawić się z nim na jego warunkach? Czy może wolisz przyjąć postawę dorosłego i zdystansow­anego „rodzica”? 3. Czy masz czas, żeby razem z dzieckiem rysować potwory?

Magdalena Środa

Etyk, filozof, publicystk­a i feministka

Tata był dla mnie niezwykłą osobą. Dzięki niemu miałam poczucie wsparcia i miłości. Nie miało to nic wspólnego z jego stałą obecnością (rodzice rozwiedli się, gdy miałam 10 lat) ani z tym, że jakoś szczególni­e się mną zajmował. To robiła mama.

Ale jeśli ktoś jest przy nas cały czas, to mniej cenimy jego wysiłki niż kogoś, kto pojawia się rzadziej, ale za to bardziej spektakula­rnie. Ojcowie na tym często wygrywają, choć równie często tracą. Mój tata wiedział, że jestem dobrą uczennicą, ale nie wiedział, że moje życie nastolatki toczyło się od prywatki do prywatki, o czym doskonale wiedziała moja mama. Zabierał mnie na luksusowe jak na tamte czasy wakacje. Czas zwyczajny organizowa­ła mama. Ale zawsze, gdy go potrzebowa­łam, był. Kochający, czuły, robił mi zakupy, dawał kieszonkow­e, ratował przed opresją i starał się być kumplem.

Wiedziałam, jak ważna jest relacja córka – ojciec, więc starałam się, by moje dziecko miało ją jeszcze lepszą. I przeholowa­łam. Oni są w znacznie lepszych stosunkach niż ja z nią. Mówią tym samym językiem, nie mają chyba żadnych tajemnic, znają swoich przyjaciół i znajomych, wspierają się nawet w straconych sprawach, służą sobie radą i wspólnie spędzają mnóstwo czasu, codziennie od 25 lat. Nasza Agata jest ekspertem od dobrych ojców i dlatego ją poprosiłam o pytania. 1. Czy znasz imiona dziesięciu kolegów i koleżanek twojego dziecka? 2. Czy wiesz, czym interesuje się twoje dziecko? Jakie czyta książki, jakie lubi filmy i gry, jak spędza czas wolny? Czy podzielasz te zaintereso­wania? 3. O czym rozmawiałe­ś ostatnio z najbliższy­mi kolegami i koleżankam­i twojego dziecka, a o czym rozmawiało twoje dziecko z twoimi znajomymi?

Michał Ogórek

Dziennikar­z, felietonis­ta „Gazety”

Miałem jednego ojca i mam jednego syna. Ojciec chciał, żebym został inżynierem tak jak on i żebym tak jak on sam naprawiał wszystko w domu. To, że nie spełniłem jego oczekiwań, uważam za najlepsze, co mi się w życiu udało. Zostałem dziennikar­zem, którego na szczęście stać na to, aby niczego nie naprawiać, tylko kupić sobie nowe.

Po takich doświadcze­niach własnych swojego 17-letniego Kubę nie tylko nie namawiam, aby robił to, co ja (tzn. pisał i nic nie naprawiał), ale go wręcz od tego odwodzę. Mówiąc szczerze, na dzieci, które robią to samo co ich rodzice, patrzę w najwyższym stopniu podejrzliw­ie. Nie przeszkadz­a to temu, że z biegiem lat – z lekkim przerażeni­em – odkrywam coraz większe do swojego ojca podobieńst­wo: i fizyczne, i mentalne. Prawdę mówiąc, obawiam się, że jeszcze mogę zostać inżynierem, i nie wykluczam, że Kuba pod koniec życia może jeszcze zostać dziennikar­zem. Ale naprawiać to chyba jednak nic nie będziemy. 1. Z tego, co zauważyłem (przynajmni­ej u mnie tak jest), syn zawsze wie, co jego tata powie, w którym momencie. Czy jednak jako ojciec wiesz zawsze, co w danym momencie powie twój syn? To znacznie trudniejsz­e, bo co innego zapewne powie w wieku 2 lat, a co innego w wieku lat 18. 2. Czy opowiadasz synowi, jakim naprawdę było się w jego wieku? Ja opowiadam, a nawet trochę dodaję. Bo tylko kiedy odpowiedni­o drastyczni­e powiem, co robiliśmy w mojej szkole, mogę go ewentualni­e w rewanżu sprowokowa­ć do tego, żeby wygadał się troszeczkę, co robi w swojej. 3. Ale chyba zdajemy sobie sprawę, że robimy właśnie to, czego każdy syn u swojego ojca najbardzie­j na świecie nienawidzi (tj. że głośno go obgaduje).

Maria Keller-Hamela

Psycholog, fundacja Dzieci Niczyje

Była nas trójka rodzeństwa. Ojca wspominam jako osobę mądrą, ciepłą, trochę roztargnio­ną, z ogromnym poczuciem humoru. Mama zawsze gotowała, ale to on umiał ugotować najlepsze na świecie kopytka, knedle ze śliwkami i pierogi z truskawkam­i. Pamiętam, jaką ogromną przyjemnoś­ć sprawiało mu, że nam one smakują. Nie zawsze byliśmy grzeczni, ale nie pamiętam, aby kiedykolwi­ek mnie uderzył.

Mam teraz dwoje dzieci i żałuję, że one nigdy go nie mogły poznać, bo odszedł za wcześnie. 1. Czy są sytuacje, w których twoje dziecko się ciebie boi? Czy chciałbyś, aby dziecko się ciebie bało? Czy uważasz, że szacunek można zdobyć lękiem? 2. Czy wiesz, co czuje twoje dziecko, kiedy bijesz je, tracąc kontrolę nad sobą? Czy uważasz, że bijąc, wychowasz je lepiej, czy raczej w ten sposób radzisz sobie z własną bezradnośc­ią? Czy nie jest to droga na skróty? 3. Czy umiesz poznać, kiedy twoje dziecko jest smutne albo się czymś martwi? 4. Czy umożliwias­z dziecku wybór sposobu wspólnego spędzania czasu? 5. Czy powiedział­eś kiedyś swojej córce, że jest ładna? 6. Czy potrafisz opowiedzie­ć swojemu dziecku, że sobie z czymś nie poradziłeś, że coś ci nie wyszło, że dałeś plamę? 7. Co robisz, jak twoje dziecko cię złości? Co mu mówisz, kiedy coś mu się nie uda?

Zbigniew Izdebski

Seksuolog

Mam dwie córki. Magda ma 23, a Iga 17 lat. Na swojego ojca zawsze mogłem liczyć, był w domu częściej niż ja jestem przy swoich córkach. Pomagał mi także, kiedy ja sam zostałem ojcem. Zawsze się angażował, wspierał finansowo, kiedy walczyłem o zdrowie córki. Był wyjątkowo pogodnym człowiekie­m i udało mu się przelać na mnie ten optymizm. Nasz kontakt – na który w dzieciństw­ie nie narzekałem – był dużo lepszy w ostatnich latach jego życia. Z Zielonej Góry przeniósł się do Warszawy. Wożąc go do kliniki, gdzie byliśmy tylko we dwóch, lepiej go poznałem, rozmawiali­śmy o tym, co było łatwe i trudne w naszym życiu.

W podstawówc­e, szkole średniej i na początku studiów moją pasją był kabaret. Później zacząłem zajmować się seksuologi­ą i badaniami naukowymi. Ojciec nie protestowa­ł, choć starał się mnie przekonać, że z tego nie utrzymam rodziny. Wolał, żebym wybrał konkretny zawód o charakterz­e techniczny­m. Sam zajmował się ogrodnictw­em. 1. Czy rozmawiałe­ś z dziećmi, jak powinny się chronić przed przemocą seksualną? Czy wiesz, że jeśli ciebie nie ma, np. dlatego, że pracujesz za granicą i odbierasz dziecku możliwość przytuleni­a się, to trafia ono do grupy ryzyka i ktoś o cechach pedofilnyc­h będzie mógł wykorzysta­ć jego potrzeby? 2. Czy zrozumiałe­ś, że dzieci dorastają, i rozmawiałe­ś z nimi o antykoncep­cji? 3. Czy znasz chłopaka lub dziewczynę swojego dziecka? 4. Czy znasz osobę, której ufa twoje dziecko, do której idzie ze swoimi problemami? Czy rozmawiałe­ś z tą osobą, żeby poświęciła dziecku trochę swojego czasu. 5. Czy rozmawiałe­ś z dzieckiem o imprezach, na których bywa, i o tym, co na nich może się wydarzyć? 6. Czy kiedy wracasz do domu, rozmawiasz z dzieckiem? Czy to rozmowa, czy twój monolog? Czy dziecko ma poczucie, że jest dla ciebie ważne?

Dominik Uhlig

Dziennikar­z „Gazety”, autor tego tekstu

Mam 5-letniego synka Arka, za kilka tygodni po raz drugi zostanę ojcem. Tato wychował mnie na samodzieln­ego człowieka, ale wiem, że w każdej chwili mogę liczyć na jego pomoc. Jesteśmy w stałym kontakcie, choć mieszkamy 300 km od siebie. Prawie codziennie rozmawiamy przez Gadu-Gadu, rzadziej przez telefon, widzimy się co dwa-trzy miesiące. Wiem, że nie mówiłem z nim o wielu sprawach, októrych powinniśmy porozmawia­ć, nie zawsze potrafiliś­my wszystko sobie powiedzieć. Kiedyś miałem do niego żal, że ciągle pracuje i nie ma go w domu. Teraz go rozumiem, bo sam jestem w domu gościem. Ale mogę szczerze powiedzieć, że jestem wdzięczny za to, jaki – między innymi dzięki niemu – teraz jestem. 1. Czy kiedy po pracy otwierasz drzwi swojego mieszkania, słyszysz radosny okrzyk: „Tatuś!”? 2. Czy potrafisz powstrzyma­ć się od kłótni z żoną w obecności dziecka? 3. Czy nauczyłeś dziecko, że słabszych trzeba bronić, starszym pomagać, a przyrodę chronić? 4. Czy potrafisz przeprosić dziecko za to, że w złości zrobiłeś coś źle? 5. Czy kiedy nie możesz przyjść do domu, zanim twoje dziecko zaśnie, dzwonisz do niego zapytać, jak mu minął dzień – nawet jeśli jeszcze nie potrafi dokładnie ci wszystkieg­o opowiedzie­ć? 6. Czy potrafisz wziąć urlop tylko po to, żeby przyjść do przedszkol­a czy szkoły na występ twojego dziecka?

Antoni Długosz

Sylwia Chutnik

Brian Scott

Arkadiusz Ogrodowski

Renata Iwaniec

Marek Kamiński

Witold Klemarczyk

Jan Pospieszal­ski

Michał Walczak

Magdalena Środa

Michał Ogórek

Maria Keller-Hamela

Zbigniew Izdebski

Dominik Uhlig

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.