Ludmiła Anannikova

Gazeta Wyborcza - Duzy Format - - Fotoreportaż -

Dlaczego akurat obozy w Iraku?

– Poleciałem tam na zaproszenie Polskiej Misji Medycznej. To obozy w irackim Kurdystanie. Trzy są niedaleko Irbilu, stolicy Kurdystanu, a czwarty bliżej As-Sulajmanii, drugiego dużego kurdyjskiego miasta. W tych większych mieszka średnio po 2-3 tys. rodzin, a w najmniejszym 200. Mieszkańcami są syryjscy i iraccy Kurdowie, którzy uciekali przed ISIS i Frontem an-Nusra, choć oczywiście wojna pomiędzy reżimem Baszara al-Asada i opozycją także odcisnęła piętno na ich losach.

Na twoich zdjęciach obozy wyglądają jak małe miasta.

– To była moja pierwsza wizyta w tak ukształtowanym obozie. Zamiast namiotów, z którymi najczęściej kojarzymy obozy uchodźcze, zobaczyłem murowane domki. Mieszkańcy sami je wybudowali przy wsparciu irackiego rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych. Choć każdy był inny, wszystkie były skromne. Miały jeden, nieduży pokój, kilkumetrową kuchnię

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.