BŁĘDNYTROP

Gazeta Wyborcza - Gazeta Telewizyjna - - PIERWSZA STRONA - DSZ

To miał być pierwszy polski serial w stylu „CSI: Kryminalne zagadki”. Twórcy naprawdę bardzo się starali, pod Wrocławiem powstało nawet specjalne studio na potrzeby wyłącznie tej produkcji. Niestety, być może zaważył punkt wyjścia – serial powstaje na licencji bardzo popularnej w Rosji produkcji. Ale to wcale nie znaczy, że rosyjski „Cлед” jest wart naśladowania.

Fani wszelkich „Kryminalnych zagadek” wiedzą, że w serialach tego typu najważniejsze są dowody – od ich żmudnego i dokładnego zbierania na miejscu zbrodni, przez analizę, do wyciągnięcia wniosków. A w naszym „Śladzie” kompletnie tego nie widać, chociaż w scenografii biura Centralnego Wydziału Śledczego migają światełka, komputery mają wielkie monitory i gdzieś tam znajdzie się nawet jakiś mikroskop.

Równie ważne w tego typu produkcjach są wyraziste osobowości bohaterów. Szczególną rolę odgrywa w nich szef grupy ekspertów kryminalistycznych. Charyzmatyczny to pewnie za dużo powiedziane (chociaż można tak rzec np. o Williamie Petersenie w roli Gila Grissoma z „CSI: Kryminalne zagadki Las Vegas”), ale powinien być chociaż jakiś. Obsadzona w roli szefowej CWŚ Anita Jancia jest sztywna, sztuczna, żeby nie powiedzieć drewniana. Ale i do zagrania ma niewiele. Mariusz Jakus, tutejszy policjant, jest po prostu typowym Mariuszem Jakusem, który tym razem nie jest przestępcą, ale kusi go, by działać na granicy prawa. I to też nie przekonuje.

Czasem ciekawsza z założenia postać gubi się w błędach scenariuszowych. Tak jest np. w przypadku niejakiego Tomasza Bączyka (Kamil Szeptycki), genialnego hakera komputerowego, który na potrzeby CWŚ został wyciągnięty z więzienia. Niestety, szybko okazuje się, że specjalista od internetowych włamań przeprowadza sprawnie analizy DNA, porównuje ślady odcisków kół itd. Hm. W dodatku szybko traci łobuzerski wdzięk nieco hardego chłopaka i staje się grzecznym misiem. Co ciekawe, czasem ma przeczucia (!), które prowadzą do rozwiązania sprawy.

No i najważniejsza rzecz w serialu kryminalnym – czy nie jest nudny i przewidywalny? „Ślad” niestety taki często bywa. Zresztą jest to wada większości polskich seriali proceduralnych, czyli takich, w których zagadka jest rozwiązywana w jednym odcinku.

Zatem twórcy serialu „Ślad” – nie idźcie tym śladem! serial kryminalny, Polska 2018 reż. Okił Khamidov, wyk. Anita Jancia, Mariusz Jakus, Kamil Szeptycki, Aleksandra Hamkało odc. 23-24/48 dostępne także na Ipla.tv

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.