SZEŚĆ KROKÓW DO SUKCESU

Gazeta Wyborcza - Gazeta Telewizyjna - - PIERWSZA STRONA - MARTA BRATKOWSKA

Jeszcze niedawno był zwyczajnym mieszkańcem Zagrzebia. Wkrótce okazał się jednak looserem. „Najpierw mnie zwolnili, bo mój syn był chory i nie mogłem pracować po 12 godzin dziennie. Potem zabrali mi mieszkanie, i to było jeszcze gorsze. Straciłem wszystko” – wylicza. Cóż, bywa. Nie jest jedynym pechowcem na świecie.

Ale… pewnej nocy nieopodal swojego kupionego na kredyt mieszkania na zagrzebskim blokowisku spotkał troje obcych ludzi. Okoliczności były dramatyczne i zdawało się, że to kulminacja Kristianowego pecha i że nigdy się już nie podniesie po tym, jak został skatowany, bo stanął w obronie bitej dziewczyny, a na koniec uczestniczył w zabójstwie agresywnego chłopaka. Ten okazał się jedynym, ukochanym synem mafijnego bossa. Czy można mieć większego pecha? Można, bo dalej będzie jeszcze gorzej. ca kredytu. A najmłodsza

(Tara Thaller) to uczennica, której były chłopak z nożem wbitym w plecy właśnie wykrwawia się na śmierć.

Tak zaczyna się ta historia. Wszystko wskazuje na to, że nie ma prawa skończyć się happy endem i życie tej czwórki mieszkańców chorwackiej stolicy zdemoluje jedno tragiczne w skutkach, ale zupełnie przypadkowe zdarzenie.

prowadzony zaskakująco, z licznymi zwrotami akcji, to tylko kanwa opowieści o roli przypadku w życiu, o konsekwencjach, a w końcu o odzyskiwaniu kontroli nad własnym życiem. Bo wspólna zbrodnia i utrzymanie jej w tajemnicy wyzwalają w bohaterach pokłady siły, jakich się po sobie nie spodziewali.

w nich przez blisko sześć godzin „Sukcesu”, jest napisana przez scenarzystę Marjana Alčevskiego naprawdę świetnie.

W jednej z pierwszych scen widzimy Vinkę w domu, tuż przed wyjściem do pracy. Jest zadowolona, właśnie awansowała (może nie spektakularnie, ale jednak). Przy śniadaniu rozmawia z córką – widać, że się kochają i dogadują. A potem w kuchni pojawia się zaspany mąż. Maczyzm bije z jego serial kryminalny, Chorwacja 2019, reż. Danis Tanović wyk. Marija Škaričić, Uliks Fehmiu, Iva Mihalić, Toni Gojanović, Tara Thaller odc. 1./6 zapuchniętego oblicza, a każde słowo wypowiadane do żony tylko utwierdza nas w przekonaniu, że to nie jest fajny facet.

A potem scena na moście. Zaskakująca i przerażająca. Zwykła stłuczka w miejskim korku powoduje, że Vinka na oczach przerażonej córeczki zostaje zaatakowana i pobita przez kierowcę – sprawcę zderzenia. Nie, nie popchnięta, zwyzywana, tylko wyciągnięta z auta i uderzona z całej siły pięścią w twarz. Parokrotnie. Niewyobrażalna brutalność tej sceny naprawdę szokuje.

Nie mniej niż przedostatnie spotkanie Blanki z jej chłopakiem – progeniturą króla zagrzebskiej mafii. Gdy dziewczyna wścieka się, bo zastaje go z inną, on ją bije, wlecze do piwnicy, zabiera telefon, zdziera z niej ubranie (bo to on za nie zapłacił) i nagą, posiniaczoną i upokorzoną zamyka na klucz. Gdy udaje jej się uwolnić i boso w brudnym dresie dociera do domu, ojciec robi jej awanturę, a na koniec tłucze pasem. Co połączyło Kristiana, Vinkę, Blankę i Harrisa? Zagrzeb, przypadek i wspólny sekret. Napis na taśmie: „Miej odwagę się sprzeciwić”

choć ta wstrząsa najbardziej, ale także psychiczna, ekonomiczna, dyskryminacja ze względu na płeć w mnóstwie jej aspektów, przewija się przez cały serial. Alčevski dowodzi, że na Bałkanach jest to znaczący społeczny problem i że jedyną skuteczną metodą walki z nim jest niezgoda na takie traktowanie.

Świetnie sportretowanym przez zdobywcę Oscara i Złotych Globów za „Ziemię niczyją” (2001) Danisa Tanovicia mieście kontrastów, szklano-aluminiowym i szarowielkopłytowym, mieście brzydkim i pięknym, szarpanym przez skorumpowaną władzę i mafię. To także wielowarstwowa, uniwersalna opowieść o miłości, nienawiści, lojalności i sile drzemiącej w każdym ze zwykłych ludzi. I o dotykającej ich nieustannie frustracji i bezsilności.

Przygotowania do jej nakręcenia trwały długo. Ponad półtora roku temu z 570 zgłoszonych na konkurs First Draft scenariuszy wybrano pomysł Marjana Alčevskiego. Później udało się namówić do współpracy Tanovicia. To nie lada wyczyn, bo dotąd bośniacki reżyser niczego dla telewizji nie zrobił.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.