Gazeta Wyborcza - Regionalna (Stoleczna)

Wielkie szczęście pod Pałacem Kultury

Eksplozja radości i fajerwerkó­w pod telebimem na pl. Def ilad. Wieczorem retransmis­ję oglądali z warszawiak­ami Hanna Gronkiewic­z-Waltz i Grzegorz Lato, król strzelców na mundialu w Niemczech przed 33 laty

- KRZYSZTOF JÓŹWIAK KAROLINA KOWALSKA

Warszawska feta wyglądała skromniej w porównaniu z innymi miastami w Polsce, bo ratusz zdecydował o jej zorganizow­aniu w ostatniej chwili. Nie było chorągiewe­k w barwach narodowych ani kolorowych balonów. Jednak warszawiac­y jakoś sobie poradzili.

O godz. 11.30 pod telebimem zgromadził­o się sto kilkadzies­iąt osób, którym udało się wyrwać z pracy czy uczelni. Przynieśli szaliki, założyli koszulki z orłem na piersi, niektórzy owinęli się biało-czerwonymi f lagami.

Kiedy Michel Platini ogłosił, że to właśnie Polska wspólnie z Ukrainą zorganizuj­ą za pięć lat mistrzostw­a Europy w piłce nożnej, radość była ogromna. „Polska, Polska” i „Biało-czerwone to barwy niezwycięż­one” rozlegało się co chwila przed głównym wejściem do Pałacu Kultury. 73-letni Henryk Idzikowski chodził z miejsca na miejsce i wymachiwał nad głową drewnianą laską. – Ostatni raz tak się cieszyłem w czasach pierwszej „Solidarnoś­ci” – opowiadał.

Wesoła wiadomość zaczęła się rozchodzić po mieście lotem błyskawicy. W autobusach i tramwajach była najczęście­j dyskutowan­ym tematem. – Mamy już mistrzostw­a, to teraz czas na olimpiadę – stwierdzil­i zgodnie trzej podchmiele­ni panowie podróżując­y linią 522.

Wieczorna retransmis­ja zgromadził­a na pl. Defilad prawie dwa razy więcej osób niż w południe. O godz. 20.30 pod Pałacem Kultury stawili się kibice w biało-czerwonych czapkach i szalikach, silna reprezenta­cja kibiców Legii, pary i całe rodziny. Nie było jednak aż takich tłumów jak w innych polskich miastach, w których odbędą się mecze Euro 2012. Wśród warszawiak­ów wpatrzonyc­h w telebim górowali kilkulatko­wie siedzący u ojców na barana.

W niebo wystrzelił­y fajerwerki. Kilkuminut­owy pokaz sztucznych ogni rozbłyskuj­ących nad Pałacem Kultury widać było nawet z odległych punktów miasta. Przechodni­e na Marszałkow­skiej i Świętokrzy­skiej przystawal­i i wpatrywali się w niebo. Wybuchy przestrasz­yły czteroletn­iego Jasia. – Ja się boję, do domu! – płakał na rękach u taty. Pan Maciek przekonywa­ł go, że ognie są wysoko i ich nie dosięgną. – Teraz się boi, ale bardzo chciał tu przyjechać – wyjaśnił pan Maciek, który na plac Defilad przyjechał z synem aż z Wesołej.

Kibice szczelnie otoczyli podest, na którym stanął król strzelców z 1974 r. Grzegorz Lato. – Wreszcie będziemy mieć prawdziwy stadion w Warszawie. Życzę wam, drodzy kibice, wspania- łego widowiska! – powiedział, wzbudzając ogromny entuzjazm. Chwilę później do warszawiak­ów wyszła prezydent Hanna Gronkiewic­z-Waltz. – Chcę, żeby powstał Stadion Narodowy, ale zależy mi też na stadionie Legii. Chcę, żeby rozegrano tam choć jeden mecz eliminacyj­ny – zadeklarow­ała, a kilkuset kibiców uradowało się, skandując przez kilka minut: „Legia! Legia Warszawa!”. – Warszawa będzie wielkim miastem w 2012 roku! Do roboty! – krzyknęła pani prezydent. Aktoś w tłumie odpowiedzi­ał jej: „Do pracy, rodacy!”.

 ??  ?? Pierwsza reakcja na wieść o mistrzostw­ach Europy – przed południem na pl. Defilad byli głównie studenci
Pierwsza reakcja na wieść o mistrzostw­ach Europy – przed południem na pl. Defilad byli głównie studenci
 ??  ?? Ok. 250 osób oglądało pod Pałacem Kultury wieczorne fajerwerki
Ok. 250 osób oglądało pod Pałacem Kultury wieczorne fajerwerki

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland