Gazeta Wyborcza - Regionalna (Stoleczna)

Dla Gazety

- NOT. ASD

Tomasz Stańko

trębacz jazzowy

Poznaliśmy się w 1963 r., graliśmy razem przez cztery lata. Dla młodego muzyka spotkanie z artystą o takiej osobowości i charyzmie to niezapomni­ane doświadcze­nie. Był skromny, a jednocześn­ie miał poczucie własnej wartości. Był też małomówny i podobnie lapidarna jest jego muzyka. Komeda kochał kino, miał wyczucie ekranu, to film ukształtow­ał jego skondensow­any język muzyczny. Wkilku taktach „Kołysanki” potrafił zawrzeć tyle treści – niepokoju, tajemnicy, czaru, czegoś nieuchwytn­ego.

Lena Ledoff

pianistka jazzowa

To pierwszy mój projekt z muzyką Komedy. Jako Rosjanka patrzę na Komedę z dystansu. Słuchając jego muzyki, mam poczucie, że on jest stąd, z Polski, z Europy. Jest inna niż amerykańsk­i jazz, bardziej tęskna, melodyjna. Często kojarzy mi się zChopinem. Lubię wplatać jego tematy do moich chopinowsk­ich improwizac­ji. W Rosji Komeda właściwie nie jest znany. Kiedyś usłyszałam „Kołysankę” w teatrze. Nie miałam pojęcia, kto ją napisał, ale wrażenie było nieziemski­e. Muzykę Komedy poznałam dopiero po przyjeździ­e do Polski i się w niej zakochałam. Komeda pomógł mi w zrozumieni­u współczesn­ego jazzu.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland