Varsavianiści przeciw zmianie Jaworzyńskiej na Progi

Gazeta Wyborcza - Regionalna (Stoleczna) - - Z DRUGIEJ STRONY -

Zachodni fragment ulicy Jaworzyńskiej – między Waryńskiego a Polną – przemianowano na Progi, zmieniając przy okazji adres domu pisarki Marii Dąbrowskiej. Sprzeciwiają się temu znani varsavianiści. Żądają przywrócenia ulicy historycznej nazwy. Oprzemianowaniu ulicy Rada Warszawy zdecydowała jednogłośnie 17 listopada zeszłego roku, nie przejmując się negatywną opinią w tej sprawie radnych Śródmieścia. Choć od uchwały minęło już pięć miesięcy, dopiero powieszenie tabliczek adresowych z nową nazwą „Progi” zwróciło uwagę warszawiaków na tę zaskakującą zmianę. Jaworzyńska jest bowiem ulicą przedwojenną, tworzoną stopniowo od Mokotowskiej wkierunku Polnej. Jej wytyczenie zygzakiem między posesjami umożliwiło budowę na tym terenie większej liczby kamienic z mieszkaniami od frontu. Nazwę Jaworzyńska uzyskała na przełomie lat 20. i 30. XX w. Ostateczny kształt osiągnęła po połączeniu w jedną całość odcinka odchodzącego

od Mokotowskiej (wyglądającego na planie jak przełamana litera Y) z zaułkiem odchodzącym od Polnej. Na początku lat 50. w związku z budową osiedla MDM doprowadzono do niej od północy ulicę Waryńskiego, którą w drugiej połowie lat 60. przebito dalej na południe. Wtedy Jaworzyńska podzielona została na dwa odcinki: od Mokotowskiej do Waryńskiego i od Waryńskiego do Polnej. Oba nosiły dawną

nazwę, dopóki drugiego z nich nie przemianowano na Progi. W uzasadnieniu listopadowej uchwały Rady Warszawy napisano, że nową nazwę „nawiązującą do ślepego zakończenia ulicy, połączonej schodami z ul. L. Waryńskiego”, zaczerpnięto z Banku Nazw. Wybór „Progów” zaproponował doradzający miastu Zespół Nazewnictwa Miejskiego.

– Odbyło się to w ramach porządkowania nazewnictwa ulic.

Jest to odcinek, który w tej chwili w ogóle nie łączy się z właściwą Jaworzyńską [między Mokotowską aWaryńskiego – przyp. red.], nie ma z nią nic wspólnego. Rozumiem frustrację z powodu Progów, ale chodziło o logiczne uporządkowanie tej kwestii, aby stany prawny i faktyczny ulicy były spójne. Z prośbą o zmianę wystąpiło miejskie Biuro Geodezji – tłumaczy Anna Nehrebecka, przewodnicząca

Komisji ds. Nazewnictwa Miejskiego Rady Warszawy.

– Ten fragment ulicy od strony Polnej „genetycznie” nie jest Jaworzyńską, tylko dawnym zaułkiem, ale ulicę przebito do niego jeszcze przed wojną. Pomysł zmiany nazwy na Progi jest co najmniej słaby. Jeśli już koniecznie zmieniać, to na Edwarda Rontalera, który prowadził tutaj szkołę – mówi Jarosław Zieliński, historyk Warszawy.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.