NOWY MURAL W MIEŚCIE

Jest na murze w przechodniaku między 3 Maja a Padlewskiego.

Gazeta Wyborcza - Regionalna (Stoleczna) - - OGŁOSZENIA DROBNE -

Upamiętnia cmentarz żydowski, jaki był tu przed wiekami. I zrobi zapewne lepszą robotę niż niejedna pamiątkowa tablica

Mural jest dość prosty, można by rzec: szorstki – to czarne napisy na szarym tle. Kilka zdań, jedna data i apel do mieszkańców o pamięć. Przyciąga oko, frapuje i zastanawia. Z pewnością przeczyta go więcej osób niż np. dopracowaną w każdym szczególe tablicę, która mogłaby tu zawisnąć (choć nigdy nie zawisła). Forma muralu doskonale oddaje jego historię – powstał jako spontaniczna i oddolna inicjatywa, awykonali go ludzie, którzy naprawdę tego chcieli. Ci, którym zależy, by Płock pamiętał o swych żydowskich sąsiadach.

Inicjatorką jest płocczanka Dorota Cieślik, która w fundacji Forum Dialogu, dbającej o przyjazne stosunki polsko-żydowskie, prowadzi warsztaty Szkoła Dialogu. Na zajęciach uczniowie poznają lokalną historię ludzi, którzy kiedyś stanowili istotną część naszego społeczeństwa.

Dorota w ub.r. prowadziła takie warsztaty w Zespole Szkół Usług i Przedsiębiorczości. Wraz z Beatą Włodyniak, szkolnym pedagogiem i nauczycielką zawodu Elżbietą Bieniek oraz uczniami przygotowała spacer po żydowskich zakątkach Płocka, w szkole były też gotowanie i degustacja żydowskich potraw.

Pamiątką po projekcie jest mural na ścianie okalającej kiedyś kirkut przy 3 Maja. Dziś na terenie zapomnianej nekropolii są należące do Jagiellonki: park, internat i parking. Pozostał jedynie fragment muru, zamazany bazgrołami, zwalającym się pod nim potłuczonym szkłem.

Tak było aż do soboty – wtedy to silna ekipa pod wodzą Doroty ( Wioletta i Kamil, którzy brali udział w projekcie, Justyna i Marta ze starszej klasy, panie Ela i Beata, a do tego cała gromada rodziny i przyjaciół) pomalowała mur na szaro. Potem wycięła szablony napisów, a na koniec czarną farbą naniosła je na mur.

Od soboty mur mówi po polsku, hebrajsku i angielsku: „Tu w latach 1570-1850 był cmentarz żydowski. W1939 roku został zrównany z ziemią przez nazistów. Tu spoczywają nasi dawni sąsiedzi i przodkowie. Żydzi – Polacy – płocczanie. Pomyśl o nich miło. W judaizmie cmentarz jest wieczny”.

– Czy nie obawiam się, że na murze pojawią się też szowinistyczne napisy? No cóż, zapewne się pojawią – przyznaje Dorota, która prócz trenowania młodzieży w sztuce tolerancji i zrozumienia zajmuje się graffiti. – Taki już los street artu, on żyje wraz zulicą i ludźmi, którzy nią przechodzą. Wiem jednak, że mural będzie pod dobrą opieką. Jest niedaleko szkoły i będzie miał swoich strażników.

Czarne napisy na szarym tle. Kilka zdań, jedna data i apel do mieszkańców o pamięć – taki jest nowy mural

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.