Derlukiewicz nie odda miejsca w radzie Sosnowskiemu

Gazeta Wyborcza - Regionalna (Stoleczna) - - NEKROLOGI -

Prawo zabrania łączyć pracę wurzędzie gminy z funkcją radnego tej samej gminy. Tymczasem do rady dostała się właśnie kierowniczka ratuszowego biura mienia skarbu państwa Anna Derlukiewicz. I to z bardzo dobrym wynikiem. Startując z listy Polskiego Stronnictwa Ludowego z okręgu nr 4 (Łukasiewicza, Miodowa, Tysiąclecia, Winiary), otrzymała 826 głosów (16. wynik w mieście).

Anna Derlukiewicz poza tym, że pracuje w urzędzie miasta, jest też przewodniczącą rady osiedla Łukasiewicza. I to właśnie z tej części okręgu poparło ją najwięcej osób. Wwyścigu o mandat pokonała nawet dotychczasowego radnego PSL Michała Sosnowskiego, który wydawał się pewniakiem.

Jednak w jej przypadku poparcie mieszkańców to nie wszystko. Na przeszkodzie objęcia przez nią funkcji radnej stoi jej zatrudnienie w urzędzie miasta. Prawo stanowi, że radny nie może pracować w urzędzie gminy, w której uzyskał mandat. A Derlukiewicz jest w ratuszu kierowniczką biura mienia skarbu państwa. Musi więc z czegoś zrezygnować. Jeśli wybierze pracę w ratuszu, to za nią do rady wejdzie Michał Sosnowski. A jeśli mandat, to ma siedem dni od dnia ogłoszenia wyników wyborów, a więc niewiele, by zrezygnować z pracy.

– Wponiedziałek złożyłam wniosek o urlop bezpłatny na czas wykonywania mandatu radnej – informuje Anna Derlukiewicz. – Oddając na mnie głos, ludzie mi zaufali. Nie mogę ich teraz zawieść. Kandydując, liczyłam się z tym, że jeśli zdobędę mandat, nie będę mogła pracować dalej w urzędzie miasta. Ale szczerze mówiąc, nie do końca wierzyłam, że się uda. Skoro jednak zostałam wybrana, to będę się starała jak najlepiej wypełniać tę funkcję. Mam swoje plany ipomysły.

Aco z pracą? Czy planuje podjąć inne zatrudnienie? Dodajmy, że radny dostaje dietę. To ok. 1,5 tys. zł miesięcznie. Nieco więcej, jeśli zasiada się wprezydium rady miasta albo jest się przewodniczącym jej merytorycznych komisji.

– Na razie jestem bezrobotna. Szukam zatrudnienia, bo oczywiście będę chciała pracować – odpowiada Derlukiewicz.

Tomasz Kominek, dotychczasowy szef klubu radnych PSL wradzie miasta, cieszy się z jej decyzji. – Trudno mi sobie wyobrazić, by ktoś, kto zdobył tyle głosów, które są wyrazem zaufania społecznego, wycofał się z pełnienia tej funkcji. Choć oczywiście decyzja należała do Ani. A ja cieszę się, że będziemy razem pracować wradzie miasta – komentuje Kominek.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.