TAJEMNICZE OMDLENIA W„CHEMIKU” NA SASKIEJ

13 uczennic i sekretarka zasłabły w technikum chemicznym na Saskiej Kępie.

Gazeta Wyborcza - Regionalna (Stoleczna) - - PIERWSZA STRONA -

Trafiły do szpitali, gdzie większość z nich została zatrzymana na noc. Strażacy wykluczają zatrucie. Możliwe, że nastolatkami wstrząsnęły tragiczne szkolne wydarzenia z ostatnich dni

– Dementujemy wszelkie plotki, że zasłabnięcia miały związek z ulatnianiem się gazu lub innych trujących związków chemicznych z pracowni szkolnych – ogłosił rzecznik dzielnicy Andrzej Opala.

Z informacji przekazanej przez dyrekcję szkoły wynika, że jedna z uczennic poczuła się źle już w drodze na lekcje. Jej koleżanki i sekretarka zasłabły w szkolnym budynku. Ich stan był na tyle niepokojący, że dyrektor Marek Kupiecki wezwał pogotowie. Przyjechały też straż pożarna i policja. Na miejsce udali się urzędnicy biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego z ratusza oraz Jarosław Karcz, wiceburmistrz Pragi-Południe, który odpowiada za edukację.

To nie zatrucie?

WZespole Szkół nr 21 działa technikum chemiczne. Stąd pierwsze podejrzenia, że do zatrucia mogło dojść podczas zajęć w pracowni na skutek ulatniania się substancji chemicznych. Ewakuowano uczniów, nauczycieli, a także przedszkolaków ze znajdującej się wbudynku filii Przedszkola nr 180. Powiadomiono rodziców. Uczniowie trafili do pobliskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Po godz. 13 zostali zwolnieni do domów.

– Nasza grupa chemiczna sprawdziła całą szkołę. Nie wykryliśmy żadnych niebezpiecznych substancji. Nie było nieszczelności w instalacji gazowej. Profilaktycznie budynek został przewietrzony – poinformował Tomasz Cisek z miejskiej komendy państwowej straży pożarnej.

Rzecznik dzielnicy przekazał, że pracownica sekretariatu szybko doszła do siebie. Osiem uczennic trafiło do szpitali przy Grenadierów i Niekłańskiej. Część z nich została na noc na obserwacji.

Co mogło być przyczyną zasłabnięć? Rzecznik Opala: – Lekarz pogotowia wykluczył zatrucie jako przyczynę zasłabnięć uczennic, a po rozmowach z dziewczętami nie wykluczył podłoża emocjonalnego. Dziewczęta mogły być bowiem zdenerwowane dwiema tragicznymi informacjami z życia szkoły.

Dwie straty w dwa dni

Wponiedziałek zmarła wieloletnia nauczycielka. We wtorek zginął 16letni uczeń szkoły. Około godz. 6 przechodził przez pasy w Tarczynie. Potrącił go samochód. Kierowca był trzeźwy.

– Obie te informacje mogły wywołać wstrząs emocjonalny u dziewcząt – stwierdza rzecznik Opala.

– Przy tej szkole działa bardzo dobra poradnia psychologiczno-pedagogiczna. W gotowości są też interwenci kryzysowi z biura edukacji. To psycholodzy. Jeżeli będzie potrzeba, mogą pomóc uczniom, nauczycielom, ale też rodzicom – mówi Katarzyna Pienkowska z biura prasowego ratusza.

Wkomunikacie zamieszczonym na stronie szkoły czytamy, że strażacy nie stwierdzili żadnego zagrożenia. Dzisiaj zajęcia odbędą się zgodnie zwcześniej zmienionym planem. Na ten dzień zaplanowany jest bowiem pogrzeb nauczycielki.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.